Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Rozmiar czcionki: +

Cienie niepokoju

Czarne cienie krążą nade mną
słyszę ich głosy coraz wyraźniej
prosząc cichym łkaniem
myśli na swoje zamieniają 
serce ogarnia niepokój
przyrasta na sile
zmiennokształtna to kreatura
nocami wypełzają spod łóżka
kłębią się i walczą
pozwalając sobie na coraz więcej
czasami się duszę
zapominam jak oddychać
szloch wyrywa się nieproszony
na nic się nie zda
one żywią się strachem
Piołun

Komentarze

 
Brak komentarzy

Logowanie lUB Zarejestru się

Nie pamiętasz hasła? / Nie pamiętasz nazwy?