1 minute reading time (45 words)

Szczyt

Wszedłem na szczyt.

Szczyt Świata.

Widę kraje, widzę ludzi.

Widzę smutek, widzę ból.

Widzę zło, widzę śmierć.

Stoję na krawędzi.

Stoję sam.

Wokół martwa cisza.

Krok w przód.

Krok tylko jeden.

Tak mało do wolności.

Tylko tyle potrzeba by się uwolnić.

Krok.

Jeden krok.

 

Spowiedź
 

Komentarze 1

Gość - Anka w czwartek, 26, kwiecień 2018 16:21

Smutny wiersz. Ten jeden krok w przód czy w tył zapewne wiele by zmienił. Widzisz, siłą ludzi piszących jest to, że potrafią mówić o swoich uczuciach wierszem. I w druga stronę. Ci co nie piszą, często są zamknięci na świat, ludzi a przede wszystkim na siebie. A więc siła jest w Tobie! Nie ważne, co inni pomyślą. Wiersz można zinterpretować, jak się tylko chce. Ale Ty jeden wiesz, co w Tobie siedzi, i co chcesz przekazać innym. Pozdrawiam :-)

Smutny wiersz. Ten jeden krok w przód czy w tył zapewne wiele by zmienił. Widzisz, siłą ludzi piszących jest to, że potrafią mówić o swoich uczuciach wierszem. I w druga stronę. Ci co nie piszą, często są zamknięci na świat, ludzi a przede wszystkim na siebie. A więc siła jest w Tobie! Nie ważne, co inni pomyślą. Wiersz można zinterpretować, jak się tylko chce. Ale Ty jeden wiesz, co w Tobie siedzi, i co chcesz przekazać innym. Pozdrawiam :-)
Gość
czwartek, 26, kwiecień 2018