WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

ZRANIONA

Tańczyć uwielbiała

otoczona przyjaciółmi

jak chleb powszedni

radość i szczęście jadła

w całusach promieni

 

Kilka brutalnych rąk

owłosionych klat

i naraz pękają

stuletnie buki

gałęzie trzaskają

kręgi poniżenia

 

niemożnością leży

w dno ziemi wbita

na sprawiedliwość 

z nadzieją czeka

 

czy jej odrosną

skrzydła witalności

nie wiadomo

 

Kazimierz Surzyn

 

 

Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze

Miłość 4/7

Nierozumiany przez świat
Odnalazłem się w miłości do innej duszy
Przy niej nie bałem się tej wrogiej burzy
To był mój radości kwiat

 

Więc dałem co miałem
Chciałem polepszyć czyjeś istnienie
Przy niej wszystko szło w zapomnienie
Aż wreszcie wszystko straciłem

 

Moja miłość - kolejny zatruty owoc
Impuls bezlitośnie zabił wszystko zbudowałem
Zdrada uświadomiła czym teraz się stałem
Psychika umarła - prosiłem o pomoc

 

Obudziła się we mnie nienawiść
Do wszystkiego co nienawidziło mnie
Więc ruszyłem na szczyt będąc na dnie
A własny gniew próbował mnie zabić

Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Miłość jak widać też tak bardzo doświadcza, kolejny mądry, życiowy wiersz, jeszcze raz pozdrawiam, życząc dobrego wieczoru.
sobota, 25 styczeń 2020 16:57
1 komentarze

Geny 3/7

Osamotniony w świadomości noszenia agresywnych genów

Bezradny  ponownie nie mogę zmrużyć przez to powiek

Cóż zrobić z fantami, z którymi rodzi się człowiek?

Nie mogę własnej krwi odebrać życiodajnego tlenu

 

Więc...

Przepraszam, że krzyczę

Nawet tego nie słyszę

Przepraszam, że ranię

Wciąż trzymając za ramie

 

Nie chcę być tym, czym jestem, któraś próba kiedyś się uda

Bezradnie patrzę na własnoręcznie wyrządzone szkody

I słucham, jaki to we mnie własny ojciec żyje młody

Lecz jak długo z tym walczę, tak długo nie czeka mnie zguba

 

Wstyd, wstyd

Znowu ranię bliskich

Wstyd, wstyd

Noszę winnego odciski

 

Przepraszam, że krzyczę

Nawet tego nie słyszę

Przepraszam, że ranię

Wciąż trzymając za ramie

 

Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
To wielka umiejętność przyznać się do błędów i przepraszać - bezcenne, bardzo dobry wiersz, pozdrawiam serdecznie, TheDiary44.... przeczytaj więcej
sobota, 25 styczeń 2020 16:53
1 komentarze

GORĄCE USTA

Kocham usta twoje

co smakują wiśniami

po brzegi wypełnione

lawendowymi pieszczotami

 

tańcem dłoni wspomagane

uwerturą boską

falują czerwoną

wrzącą lawiną

na nic się zdają

kostki lodowcowe

szaleńczą białością

jeszcze bardziej rozpalają

 

i płonę łąk dzikością

w pulsach krwi rozlaną

 

Kazimierz Surzyn

Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze

Niewidzialna

Liczę długie puste dni -

bez Ciebie.

Coraz bardziej tęskno mi -

choć nie wiesz,

 

że jak liść powoli usycha,

bez wody -

tak ja wciąż wzdycham -

chcę zgody.

 

Czekam aż wyciągniesz dłoń -

to długo trwa.

Chyba prędzej wpadnę w toń,

bez dna.

 

Sama zrobię pierwszy krok -

choć wiem,

że to ty zrobiłeś skok -

 

zauważ mnie...

Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze