WIERSZE

WIERSZE

Pogrzeb 9/14 - "Strefa Komfortu"

Chciałbym być sobą, tylko być sobą jeszcze
Zjawa przeszłości patrzy na zakręcie
Bijąc blaskiem braku perspektyw
Który chętnie chciał wydać werdykt
Na mój życiorys, na moje marzenia
Oklask tłumu, że wszystko bez znaczenia
Wspierał, by życie minęło bez ciekawych wieści
Łatwiej było życzyć sobie śmierci


Chcę upaść, powstać i upaść raz jeszcze
Bo jakby nie było, to "jakoś to będzie"
Za oknem słońce i promienie smutku
A ja sparzony, w próbie ratunku
Plączę się w sieci złych decyzji
W roli pająka, bo to suma moich wizji
W roli owada, bo nie mogę z niej uciec
Nie czuję się komfortowo w strefie, której nigdy nie opuściłem


  55 odsłon
  0 komentarze
55 odsłon
0 komentarze

Słowa

Słowa - miewają ogromną moc
potrafią zawładnąć sercem człowieka
są komunikatorem międzyludzkim
mogą ranić lub też urzekać
każde czułe słowo, jest jak eliksir
dodaje radości życia
sprawia, że smutek z wiatrem ulata -
a nadzieja w sercu zakwita

autor: Helena Szymko/
  63 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Helena
Wiersz krótki lecz słowa dosadne i dlatego się mnie podobają swoją wymowę mają .
środa, 07 lipiec 2021 20:56
Helena Szymko
Dziękuję... Serdecznie pozdrawiam.
środa, 07 lipiec 2021 21:10
63 odsłon
2 komentarze

Róża

jesteś najpiękniejszą ozdobą -
pośród kwiatów ogrodu
wiatr ci łodygi nie złamie
choćby wiał nieprzerwanie
rośniesz piękna i świeża
słońce płatki twe pieści
ubrana w szatę z bieli
woń cudną roztaczasz
pośród wszystkich kwiatów
nie, nie zerwę cię dzisiaj
rośnij nadal -
swym urokiem zachwycaj

autor : Helena Szymko/
  29 odsłon
  0 komentarze
29 odsłon
0 komentarze

Boża roztropność: i: wyczekuj Mnie:

Czy Twoja Twarz mocą Roma może nagrywać
Wolą wspólną, wyczekuję Cię Ojcze ubogi i: jakże sto dni drogi
Czy własne ukrzyżowanie, można ożywać w zapominanie,
Ciebie mi właśnie potrzeba, często w staranie

Czy światłem wdzięczności, prosi się czerń w kolorach
Tak Wszystkie wianki pomału tuptają, na trzy korony
Jak bardzo można się w Tobie nasłuchać potulonym,
śrubą za wartość słodziej Miłości promienniej wytrzymać możesz

Dawidem psalmy przefaluję w swej czułości namiętniej orzeczenie
Oddaniem za troski i: więcej jak pół a, Chojnie czekaniem, i: w nic więcej:
Twa Moc nie truchleje, tu kiedy światkiem się śmieje
w moc podarunków od nocnych zdarzeń u belzebuba kłamie!

,i wszem nacieszył się w pełni zdumienia,
od kropli na ramienia, w całej ziemskiej w omamie:
promieni się Boska wdzięczność rzeczywista
ta kto komu dopowie, dopomóż temu co Ciało klęka i: nie ulęka się:

Błogo zasypiaj w naszej Damie o przywołanie do snu,
niczym patrzaniem do luster, co często trzęsło w piuł:
Królowej prze czystej: za swe starannie przy mojej Mamie
wystarczy tak: jedno pragnienie, abym pomoczył twe oczy, w skinienie

jakimż to Ty: My, Bożym dowartościowaniem, przysięga za kamień

za twe dwie czyste wody, i rzeki z ochłody, od twego spojrzenia:
do ratunku, co prze litości, żołądź w bąbelkach prości się tu prosi: bez trunków i ranienia:

i: zmienia się Świat

Dawid "Dejf" Motyka
  35 odsłon
  0 komentarze
35 odsłon
0 komentarze

Boże spoglądasz na świat

Boże, spoglądasz na świat, oczyma smutku
że tak bezmyślnie niszczymy go złymi postępami
jak długo jeszcze Twoja litość
będzie dla nas usprawiedliwieniem
kiedy wreszcie rozliczy się każdy
ze swych uczynków i mrocznym sumieniem

ślesz nam przestrogi do opamiętania
byśmy cenili dobro natury
bo tylko ona jest naszym wybawieniem
nasza planeta, kurczy się z życiodajnych zasobów
kiedy już nic nie pozostanie do ofiarowania
człowiek zacznie niszczyć drugiego człowieka
bez nadziei na przyszłość -
bo przyszłość, przestanie już ludzkość czekać

autor: Helena Szymko/
  52 odsłon
  0 komentarze
52 odsłon
0 komentarze

Świętą

pośród zgliszczy palm
i naleśników rozciągniętych u mamy
pośród porzuconych traw
wielbłądy znanych

pośród zapomnianych pałeczników
rozciąganych żywym potem
za tym własnym z całuśników
Sercem uwikłanem

moim wzniosłym zastyganem
oczętom spojrzałbym owczym Jagniętom
następnym razem, Panem

Dawid "Dejf" Motyka
  29 odsłon
  0 komentarze
29 odsłon
0 komentarze

Pogodzić się z losem

Czas - mknie nieubłaganie
wycisza tęsknotę duszy
wyblakły słowa zachwytu
uwiędły, jak kwiaty bez wody
nie pieszczą  nie radują
pustka i żal duszę dręczy
pomimo upływającego czasu
wciąż zagubiona w tobie
staram się pogodzić z losem
z nadzieją, na lepsze jutro
może odrodzi się sens życia
poczuję drgania serca -
znowu będę szczęśliwa

autor: Helena Szymko/
  43 odsłon
  0 komentarze
43 odsłon
0 komentarze

Łąka


Wiatr - delikatnie koron drzew dotyka
muskając listki dotykiem pocałunku
słońce prześwitując przez obłoki
duszną woń roztacza -
przyroda tym żarem oddycha
opodal w trawie -  muzyka pasikonika
leżąc - jak "Dyzio marzyciel" na łące
lekki powiew wiatru czuję

pisk ptactwa nad głową słyszę
wypoczywając na łonie natury
tak bardzo kocham tę letnią 
wybrzmiewającą przyrodą ciszę
cała łąka soczystą trawą pachnąca
stokrotki, kończyny łubiny uroku jej dodają
wspomnienia z dzieciństwa

jak bumerang powracają
latem - jako dzieci biegaliśmy po łące boso
dziewczęta zrywały kwiaty na wianki
chłopcy - dzikie jeżyny maliny
najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa
zawsze w serce wrastają
a z upływem lat - wraz z nami dojrzewają
od dzieciństwa, młodości, do późnej dojrzałości

autor: Helena Szymko/
  31 odsłon
  0 komentarze
31 odsłon
0 komentarze

Lipiec

Już  jest lipiec trzeci
jak ten czas szybko leci.
Co nam przyniesiesz 
 w tym miesiącu.
Czy słońce tak bardzo palące,
 czy deszcze i ulewy rwące.
    Zobaczymy ? 
Chociaż takiego klimatu
nie chcemy!!!
Bo najlepszy jest ten  UMIARKOWANY,
chociaż skromny, lecz przez Nas  LUBIANY.
  46 odsłon
  0 komentarze
46 odsłon
0 komentarze

"Przeminęło z wiatrem"

Serce było pełne wiary -
radośnie dni upływały, noce kwitły magią
zanikły dawnej samotności koszmary
wypełniałaś pustkę swą osobowością
a każda chwila z tobą
była wypełniona, szaloną namiętnością
od kiedy cię nie ma - serce jest nieczułe
na wdzięki innych kobiet

tylko wspomnienia o tobie
wybrzmiewają, mej gitary dźwiękiem
czas mknie porywając przemijające chwile
odpływają w nieznane by nie powrócić więcej
nawet ptaki wracają, z odległych stron świata
by wiosenną porą sobie gniazda mościć
a my, bezpowrotnie oddaleni
będziemy tylko wspominać - o naszej miłości

autor: Helena Szymko/
22 kwiecień 2021 r.
  75 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Helena
Bardzo wiersz ciekawy i na czasie, bo wszystko jak ten wiatr przemija , lecz zawsze zostaje ta chwila co się Wspomnieniem nazywa ... przeczytaj więcej
sobota, 03 lipiec 2021 10:06
Helena Szymko
Dziękuję. Pozdrawiam.
sobota, 03 lipiec 2021 19:12
75 odsłon
2 komentarze

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/