WIERSZE

WIERSZE

Gdybyś przestał

Gdybyś tak kiedyś przestał ją kochać 
i spotkał nową wspanialszą miłość
zatrzymaj w myślach te wszystkie chwile
które kiedyś was połączyły
niech los daruje wam chociaż przyjaźń
nie kalecz chwil tak dawniej drogich

a te niemiłe niech będą przestrogą
na twojej drodze do nowej miłości

pielęgnuj ją bardzo, jak najtroskliwiej
bo młodość przeminie i lat ci przybędzie
blask oczu zniknie za mglistą zasłoną
cóż wtedy poczniesz -
gdy już nikogo przy tobie nie będzie
samotność będzie do końca cię dręczyć
życie w samotności nie sprzyja szczęściu -
brak kogoś bliskiego zawsze duszę męczy

autor: Helena Szymko /
  44 odsłon
  0 komentarze
44 odsłon
0 komentarze

Miłość przyrody do nas


Miłość przyrody do nas -
to ziemia ubarwiona roślinami
drzewa, sięgające nieba
które wyrosły przed wiekami
to morza rozległe - oceany
pokrywające większość planety
zielone płuca - lasów
ciągnące się hektarami

to łany zbóż złocistych
przetkane makami chabrami
ziarna zbóż dojrzałe
które na chleb przerabiamy
odmiany drzew owocowych
kwitnących cudownie wiosną

miłość przyrodą płynąca -
zapachem kwiatów na łąkach
polnych i tych w ogrodach
zbieranych plonów, na polach
zraszanych ciepłym deszczem
dojrzewających w promieniach słońca
czym byłby świat bez przyrody 
bez barw i bez zapachów

przepięknych pejzaży górzystych
skrywających tajemnicę jaskiń
wyżyn porosłych trawami
i rzek przepływających bystrych
te cuda przyrody, dodają radości oczu
i płucom życiowy oddech
nie niszczmy tego piękna
to szansa - by na naszej planecie
życie trwało bez końca

autor: Helena Szymko/
  32 odsłon
  0 komentarze
32 odsłon
0 komentarze

Droga donikąd

Wciąż poszukuję -
tej właściwe drogi
przemierzyłam ich wiele
gdy się do niej zbliżałam
hamowało mnie życie
jakby mu zależało
by nie stanęły na niej
utrudzone nogi

i stanęłam w miejscu
zamiast iść do przodu
nie mogąc już zrobić
najmniejszego kroku
w stronę drogi marzeń

pomimo wszystko -
postanowiłam zostać
gdzie przywiodło mnie życie
może los się uśmiechnie
do wędrowca z daleka
i spełnią się marzenia
na drodze donikąd -
na które wciąż czekam.
  60 odsłon
  0 komentarze
60 odsłon
0 komentarze

Nadzieja naszą siłą

Nadzieja - daje nam siłę
w najcięższych chwilach życia
jak z głębin się wyłania
jest zawsze jedynym ogniwem
które w nas budzi siłę przetrwania
z odwagą idź przed siebie
bo życie dano nam jedno

pomimo niepowodzeń -
sami sobie jesteśmy panami
życie - bywa nieprzewidywalne
choć każdemu wyznacza inne role
przemierzaj odważnie własne drogi
realizuj swoje plany - by osiągać życiowe cele
to, co osiągniemy sami -
będzie naszym własnym wyborem
  76 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Helena
Ładny wiersz o nadziei zgadzam się ,że to słowo siłę w wyobraźni człowieka ma i pocieszać bardzo potrafi też , lecz to... przeczytaj więcej
czwartek, 01 lipiec 2021 11:54
Helena Szymko
Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam
czwartek, 01 lipiec 2021 15:21
76 odsłon
2 komentarze

Bezradność

Bezradność - jak cień
z ukrycia za każdym z nas kroczy
jak złodziej w masce
czai się na uboczu
smutek przysłania żałobą oczy
spijając zachłannie
krople nadziei
choroba płuca toczy

bezradność i strach
co jeszcze doba przyniesie
śmierć zbiera żniwo
strach przerażenie niesie
niech to się skończy
nadziei nam potrzeba
by móc żyć spokojnie
śmiać się jak dawniej -
mieć dostęp do świata i chleba.
  69 odsłon
  0 komentarze
69 odsłon
0 komentarze

Wielbię Cię Boże

Niech pieśń moja wzleci wysoko,
Niech oderwie się od ziemi,
Niech dotknie gwiazd złotych,
Niech zatańczy z nimi.

Niech blasku nabierze od słońca
By jasności miała więcej.
Niech świeci srebrzyściej niż księżyc
I grzeje od słońca goręcej.

Może wtedy pieśń ta moja zdoła?
Gdy wysoko, pod niebo doleci,
Gdy już będzie gorąca i jasna
I gdy blaskiem złotych gwiazd zaświeci?

Dotrzeć, dotrzeć do Twych Stóp mój  Panie
Choć na chwilę, choć na chwilę może.
By powiedzieć Ci co dusza czuje
Wiedząc, że ją kochasz, Ojcze Boże.
  29 odsłon
  0 komentarze
29 odsłon
0 komentarze

Piosenka o życiu

Jeszcze to życie trwa, jeszcze się toczy.
Jeszcze go nie przegrałam, a kto wie,
Może wiatr przestanie wiać mi w oczy?
Jeszcze to życie jest, jeszcze je mam

I nie pozwolę, by ktoś znów je złamał.
I podniosę się z ziemi, podniosę,
Wyprostuję, wyprostuję się sama.
I nie będę po nocach wciąż płakała

Chociaż miłość, tamta miłość tak bolała,
Jak złe słowa przeminęła razem z wiatrem,
Więc nie będę się do tyłu oglądała.
Bo wciąż wierzę, że miłość jest piękne

Że jest snem najwspanialszym na ziemi
Że jest ktoś kto pokocha mnie naprawdę
Że się wreszcie w świecie odnajdziemy.

Bo jeszcze to życie trwa, jeszcze się toczy.
Jeszcze go nie przegrałam, a kto wie,
Może wiatr przestanie wiać mi w oczy.
  31 odsłon
  0 komentarze
31 odsłon
0 komentarze

*Upalne popołudnie.

 

.
Obrazy uwięzione w szybach.
Nawet wiatr zasnął zmęczony,
tuląc się do cienia wierzby.
Cisza... Słońce w zenicie.

Drży powietrze-żar leje się z nieba...

Norek (mój czworonogi przyjaciel )
zatrzymał się wpół kroku w otwartych drzwiach
i zawrócił
kładąc się na chłodnych płytkach
w przedpokoju.
Złośliwa mucha z głośnym bzyczeniem
usiadła mu na nosie... zero reakcji.

Zrobiłam się senna... kawa,
tak... kawa mrożona.
Kostki lodu mam, mrożą się w lodówce,
na krawędzi ust zawisła prośba...


Szkoda że Norek umie tylko aportować piłkę.

.
Kropla47

  64 odsłon
  0 komentarze
64 odsłon
0 komentarze

Chwalmy Boga Stwórcę

Chwalcie Pana lasy i doliny
Chwalcie Stwórcę morza, góry, rzeki.
I niech słowa te w świecie wciąż płyną,
Niech brzmią wiecznie, bez końca, przez wieki.

Niech odbiją się echem o gwiazdy
Niech im ziemia i księżyc odpowie,
Bo Bóg wielki i jak słońce jasny
I dobroci i miłości pełen.

Chwalcie Pana wciąż wszelkie stworzenia,
Chwalcie Jego śpiewem wszystkie ptaki.
Bo te łaski co do nas wciąż płyną,
To miłości Bożej wieczne znaki.

Niech śpiewają i morza i góry
I niech w pieśniach wtórują im drzewa.
Bóg Miłością jest nieustającą
Która wieczne łaski wciąż nam zlewa.
  65 odsłon
  0 komentarze
65 odsłon
0 komentarze

czołem bohaterom

widzę wasze twarze spełnione
niczym moje marzenie
zamiast czuć co się w niebie
jestem sobie całkowicie zmienione
ciało i moja mowa, serca zmowa

kochliwym zastanawianiem nie chciwym
pamiętników nie spisałbym w zapamiętanie
tylko twe czucie, i sen błogo sprawiedliwy
zapomni mi, to co zabijaniem
przywołam wen ciebie nie pierwszy raz

zawsze moje oko patrzało na wczas
pożądliwości wam nie grzeszyłem
nie wrzeszczałem, bo byłem Miłem
tak mocno chciałem was spierać
i ubierać słowami zakrytych lat

przeto moje wiosny zaczynają kwiatać
a liście splatać się w jedne motyle

Dawid "Dejf" Motyka
  79 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Helena
Dobry wiersz powiem tak Czołem bohaterom kłaniać się im trzeba nie tylko od święta , lecz tak naprawdę któż o nich pamięta byli... przeczytaj więcej
wtorek, 22 czerwiec 2021 12:24
79 odsłon
1 komentarze

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/