WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Dlaczego nie jestem ?

Dlaczego nie jestem ?

Dlaczego nie jestem:
domowym kudłatym psem,
ani zającem co biega susem?

Dlaczego nie urodziłem się sarną,
która je trawę marną?

Dlaczego los nie chciał,
żebym był krową,
która pasie się i kręci głową?

Dlaczego nie jestem :
śpiewającym słowikiem,
dużym dzikiem,
czy głodnym wilkiem?

Dlaczego los  sprawił że, nie jestem :
budzącym ludzi kogutem,
chodzącym po dachach kotem,
kopiącym w ziemi kretem
czy, rosnącym w ogrodzie kwiatem?

Dlaczego los nie chciał:
żebym był ,nad morzem latającą mewą
ani świeżą wiosenną trawą?

Mógłbym być też,
na łące pasikonikiem,
lub bawiącym dzieci kucykiem.

Nie wyrosłem też drobnym krzewem,
ani dużym dorodnym drzewem.

Nie urodziłem też się rakiem.

Dlaczego jestem człowiekiem?
Zadaję sobie codziennie to pytanie,
lecz odpowiedzieć na nie, nie jestem wstanie.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Niewiele

Nie mów do mnie
Nie bądź ze mną
Nie patrz na nic
Po prostu bądź
I patrz mi w oczy
Tylko tyle potrzeba mi
Nic więcej wystarczy to
A ja będę po prostu
Tak jak jesteś Ty
Nic się nie liczy
Nie liczę się ja
Tylko proszę
Trwaj tak dalej
A będę trwać ja...

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Strata

Liczę do trzech
jesteś tu
liczę do trzech
a Ciebie nie ma
liczę do trzech
wciąż brak
a ja tylko
raz dwa trzy
raz dwa trzy
raz dwa trzy
cyklicznie wpadam w trans
to szaleństwo...
a ja wciąż liczę
raz dwa trzy
nie ma nic
a ja liczę...
to rzeczywistość
nie to tylko
raz dwa trzy
raz dwa trzy
raz dwa trzy.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Urojenia

Szept? Krzyk.
Czyjś głos.
Słyszę czyjeś kroki?
Nie, to kogoś wzrok.
Biegnę, uciekam:
To znowu On.
Idę spokojnie,
Omijam staw,
Znów uciekam.
To ten sam cień...
Biegnę, idę, mijam aleje,
Zgubiłem się.
Gdzie jestem?
Patrzę w dół,
Patrzę w górę,
To mój dom.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Bogini

Milion lat temu
Żyjąc w świecie pierwotnym
Będąc stworem prostym
A jednak samotny
Myślałem często o tym
Czego mi brakuje
Myślałem często o tym
Co do ciebie czuję
Ciebie jeszcze mi nie znanej
Ciebie tak bardzo upragnionej
Tyle wieków wyczekanej
Mgły nad jeziorem
Niczym oaza na życia pustyni
Jak nikły blask w ciemnej jaskini
Jak gwiazda między chmurami
Tyś mój drogowskaz
Kiedyśmy sami
Całe życie szukam ciebie
Ty kierunek mi wskazujesz
Całe życie szukam ciebie
Ty na chwilę mi się ukazujesz
Oślepiasz blaskiem
Razisz urodą swą
I zostawiasz rannym brzaskiem
Samego
Z wyrytą w umyśle twarzą twą
Zostawiasz
Bym nigdy nie widząc
Szukał ideału
Na ślepo przez życie błądząc
Bez szans sukcesu
Usychał w swej drodze
Nie znając jej kresu

2012-01-29

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze