WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

To nie banał

Słodkowodne rozstania
Mokre od swej przynależności
Tak czyste, niewinne
Częstokroć zgubione
Przez lata wędrówek
Z sercem na dłoni
Szukają szansy
Przepyszna twórczość
Wygiętych ramion
Serce jak radio nuci audycję
Synteza ciał, symbioza myśli
Nie jesteś banałem
Jesteś miłością.
Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Powroty

W otchłani mroku
Tuż pod pokrywą deszczu
Usiadłam
Zapomniana przez własne pismo droczę się z pustą kartką
Wymówki dnia codziennego
Toczą walkę z piórem
Gdzie są te wszystkie słowa?
Kurz jak rysy na twarzy przecieram
Brzegami strony układam
Co będzie ze mną?
Znajdź we mnie odpowiedź
Między sercem, a żebrem
Pomasuj
I czekaj
Spokój jak krwotok przelewaj
Czas w miejscu nie stoi
To nie film przez palce ucieka
To życie.
Czytaj wiersz
 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Przemek
...aby ktoś znalazł w kimś odpowiedź muszą tego chcieć dwie strony.
sobota, 07 grudzień 2013 22:34
Maciek
Bardzo dobre i głębokie. Wyzwoliłaś jakieś uczucia we mnie przez ten wiersz ... przeczytaj więcej
poniedziałek, 09 grudzień 2013 22:17
2 komentarze

Muzyka

Bierze instrument do ręki.
Pociąga smyczkiem o cztery struny.
Zasłuchana widownia zamarła w bezruchu.
Oczekuje pierwszych słów.

Jak na ich życzenie skrzypce mówią.
Przemawiają językiem dziwnym.
I niezrozumiałym.
Pomimo że jest on tak znany.

Litery są o róznej barwie.
Znaki interpunkcyjne ostre i dobrze słyszane.
Akcent w odpowiednim miejescu.
I ogół fonetyki skrzypiec zachwyca.

Trudny ten język.
Chociaż to muzyka.
Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Nie warto

Nie warto się poświęcać,
bo świeczkę ci zapalą tylko na grobie.
Nie warto ufać i wierzyć,
sprawy swe powierzyć " bliskiej osobie".
                     
Zniewolona i upokorzona zostaniesz,
nabawisz się syndromu bezsilności.
Nikt ,Ci nie pomoże ,ale żałować będą,
w imię własnej pobożności.

Odepchną ,oddalą jak to skoszone zboże,
zmielą i upieką chleba , a dla lepszego smaku,
posypią miarką maku i doprawią odpowiednim
aromatem ,a ciebie niepewnością karmić będą,
że zachodu i wschodu słońca nie zobaczysz
już nigdy na pewno.
 
Mrok będziesz mieć przed oczami ,tak jak
witano Cię w przeszłości, z uśmiechniętymi pazurami.
Z twego obrazu jasnego karykaturę stworzą,
i jako zatkajdziurę do lochu wrzucą a może położą.

 PO  CO ?

 Abyś tam swym widokiem straszyła,
 i po morzach i oceanach ,swe żale przenosiła,
 a zasłona z kiru ,żeby Ci towarzyszką zawsze była.

Po co CI zaszczyty ?
Po co  twórcza praca?

Lepiej  będzie jak się wśród ruin będziesz obracać,
a mroku sposoby pozwolą Ci zejść niżej,
tam ,gdzie ścielą się groby.

A  JA swoim radosnym uśmiechem i wytrwałością,
zrzucę mroki przeszłości i oddam je w całości,
TYM ,którzy pożądają takiego spokoju --
położę palec na ustach i odejdę w pokoju.

Niechaj Wasza praca tam na tej nizinie trwa,
i  " echo " po Was nie zaginie.
Czytaj wiersz
 2 komentarze
2 komentarze

Zima

Ale wieje , ale dmucha !
Czy to idzie śnieżna zawierucha ?
Drzewa uginają się pod jej ciosami,
a ona pędzi dalej przelatując ponad chmurami.

Jest to miesiąca GRUDNIA czas i pora,
toteż spodziewamy się śniegowego potwora.
Marzną uszy ,nos i ręce , trzeba na nogi,
ubrać ciepłe kierpce albo buty, pomimo,
że to nie jest miesiąc luty.

Rękawice i czapkę wełnianą ,ażeby
nie zmarznąć i nie siedzieć pod pierzyną.
Bo zdrowie ,to najważniejsza rzecz,
więc je szanuj i się nim ciesz.
Czytaj wiersz
 1 komentarze
1 komentarze