Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

rozdęte ego

Zapominam o wypośrodkowaniu
emocje biorą górę
ego do ucha szepcze
dołóż mu wleź mu za skórę

Nie jestem mściwiec więc
spokojnie zgrabnie się bronie
ego że nie bądź frajerem
zaciska w pięść moje dłonie

Oj wredny z niego troll
no mało takich się lęgnie
ego poczuło krew
wiązanka zaraz tu pęknie

Ty Chu... lecz STOP słyszę
emocje ruszają ustami
czy one zarządzą mną
czy to ja zarządzam słowami

Wdech biorę patrzę mu w oczy
i widzę świat co go stworzył
tam rana z dzieciństwa z przeszłości
cud że do tych lat chłopak dożył

Sam wiem kiedy było się dzieckiem
niezapoznanym z czułością
rozdartym pomiędzy dwa światy
i każdy omamiał "miłością"

No wydech dość długo to trwało
nie patrzę na niego już krzywo
pozbieraj weź Kaziu butelki
walniemy następne se piwo

Uśmiech z grymasem zmieszany
płacz łączy się z tępym chichotem
nie powiem do brata ty Chu...u
w objęciach leżymy pod płotem

Bo zanim rozdęte twe Ego
podpowie byś wszystkim dogryzał
ułóż wygodnie je w rowie
i powiedz
pies mordę ci lizał
Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Belamonte
Trzeba się umieć bronić, ale z umiarem. Masz rację.
niedziela, 16 marzec 2014 13:19
1 komentarze

Pożegnanie

Słońce zachodzi, wybija godzina głodowa.
Nie chcę, nie mogę, krzyczy moja głowa.
Dlaczego dziś akurat w ten dzień,
Cały mój świat musiał okryć cień?
Nie wierzę w powrót zza granicy życia,
Dłużej nie zniosę powstrzymywać się od wycia.

Tej nocy, gdy wszyscy będą spali,
Mój żywot do końca się wypali.
W czasie gdy miasta są z betonu,
Nic nie powstrzyma mego zgonu.

Zimno ogarnia mnie w całości,
Uciekam w kierunku nicości.
Żegnam się po cichu lecz z mocą,
Odchodzę dzisiejszą nocą.
Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze

Spełnienie

Pragnienie wypełnia nas w całości. 
Przelewa się.
Siłą woli możesz wszystko.
Niemożliwe staje się możliwym.

Pragnienie staje się realne
gdy nie dopuszczasz zwątpienia
Burzliwych myśli...
Walczysz o swoje spełnienie 

Jak prawdziwe są słowa,
chcieć to móc.Jak cieszą.
Wiesz,gdy odrzucisz tonę
kłód spod swoich nóg.
Czytaj wiersz
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
"Nigdy nie dowiesz się czy twoje marzenie może się spełnić jeśli pozostanie ono wyłącznie w sferze marzeń. Może warto więc zastano... przeczytaj więcej
czwartek, 13 marzec 2014 18:37
Janina
Wiec zamarzyło mi się prawko ... i mam je. SPEŁNIŁO SIĘ ; )
poniedziałek, 13 kwiecień 2015 21:38
2 komentarze

Skarb

Z głupim znaleźć czy
z mądrym stracić  i
wychodząc z założenia że
mądry i tak oszuka cię
to głupi wszystko od ciebie kupi

Kto jest ten mądry
zapytam z ciekawością
jaką skalą się to mierzy
ilością poznanych życiowych pacierzy

A może głupi wierzy
jutro coś się zmieni
w jego sprawie
bo wszyscy w koło są zakręceni

Trwałym budulcem jest kamień
mądry dom mocny buduje
nie szczędzi środków i potu
na drzwiach imię graweruje

Patrzcie ten się ustawił
fury ciągle zamienia
ma mózg  twarde karczycho
i serce  fundament
z kamienia

Lepianka po drugiej stonie
co było to się nada
taka jest chatka puchatka
ale na łeb nie pada

Głupi drapie się w czoło
ten sąsiad to ma piniądzów
e mnie nie jest potrzeba
marmurów i mosiądzów

Nadeszła śnieżna zima
wiosenne w krąg roztopy
letnia powódź nadciąga
pstryk obu domków nima

Głupi nazbierał desek
dam radę jakoś przeżyję
mądry postawił stołek
zakłada sznur na szyję

Czy biedak czy bogaty
bo mądry widzi swoje
głupi jest bliżej prawdy
tam skarb gdzie serce twoje
Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Janina
Wielka mądrość życiowa jest w tym wierszu zawarta .Pięknie
wtorek, 18 marzec 2014 15:04
1 komentarze

Nie ma co

...o drogi panie mnie wszystko boli
bez leków nie wyżyję
a u Pawłowskiej panu powiem
Kazik wziął znowu pije

Na tych ulicach to aż strach chodzić
ta młodzież wstydu  nima
ona lizała go jak kotek
on ją za tyłek trzyma

Kiedyś to wszyscy mieli równo
ludziom żyło się lepiej
ech ta komuna piękne czasy
chodź nic nie było w sklepie

Teraz na stołkach sami złodzieje
do żłoba wszyscy lezą
głosujesz na nich drogi panie
zamiast coś robić leżą

Za to w kościele  na ambonie
pięknie tłumaczył ksiądz
że Polska nie jest dla pedałów
i dla diabelskich żądz

Ja chodzę zawsze co niedziela
no w te czerwone święta
co w kalendarzu kartki lecą
i coraz mniej pamiętam

Mąż umarł będzie ze dwa lata
o święty człowiek to był
a że tam czasem krzyknął sobie
przed śmiercią opadł z sił

Zostawił samą na tym świecie
w Londynie dzieci zięcie
tęsknię za nimi tęsknię za nim
nad łóżkiem mam ich zdjęcie

Rencinka mała wszystko drogie
tak wiąże koniec z końcem
i szklane oczy łzy wypuszczą
to pewno przez te słońce

O panie drogi chyba kończę
po co na próżno gadać
lecę do sklepu po masełko
nie ma co opowiadać ....
Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Janina
Fajne.Jakbym słyszała swoja babcie .Pozdrawiam
czwartek, 13 marzec 2014 12:26
1 komentarze