WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Dotyk

Czy czujesz to co ja
gdy spotykam Cie we śnie?
Czy zadrżysz gdy ja
dotknąć zapragnę Cię?

Gdy o pierwszym brzasku marzę
by moc oglądać Ciebie,
byś wyszeptała prawdziwie
"Kochany ja uwielbiam Ciebie".

Zaglądając w głąb Twej duszy
Dostrzegłem tylko tęsknotę.
Lecz w Twym sercu dziś słyszę
pragnienie miłosnej rozkoszy.

Czy znajdziesz w swym życiu
czas i miejsce dla mnie.
Wszak w czułym objęciu
kiedyś ofiarowałaś mi je.

Dlaczego wiec cierpię,
dlaczego mnie ranisz?
Jak mam ci uwierzyć,
Czy znów mnie okłamiesz?

Dlaczego gdy zbliżam
ku Tobie me dłonie,
Ty stanowczo odpychasz
mnie, i się bronisz.

Dlaczego przy każdym
naszym spotkaniu
myśl okrutna mnie straszy
o rychłym rozstaniu.

Przecież wiesz ze ja
szaleję za Toba kochana ...
nie opuszczaj mnie nigdy i
Zostań na zawsze, wybraną.
Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Odeszłaś

Odeszłaś w mglisty wieczór
odeszłaś, gdy potrzebowałem Cię.
Dzień nieobecnych
stał się moim dniem ...
ogołocony z marzeń,
ogołocony ze wspomnień
umarłem ...
Wszystko się skończyło,
radość, szczęście
odeszły w otchłań
Ruszyłem za nimi ,
Nie chciałem by płomień
w sercu mym wygasł .
Pozornie nieistotne wspomnienia
nawiedzały mnie .
Deszcz kazał mi płakać,
chciałem krzyczeć, nie mogłem
widziałem swoja dusze
pokryta kurzem,
nie błyszczała,
Nie słyszałem nic
nie potrzebowałem deszczu

Ale me serce plonie nadal
Wróciłem na powierzchnie
Lecz wciąż jestem sam
jak długo jeszcze?
Wznoszę się na uczuciach
Chce być ponad to
nie potrafię , to boli
Co noc ten sam sen,
co noc ta sama twarz,
czuje twój dotyk,
słyszę każdy szept...
i czekam
bo serce me plonie wciąż.
Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Motyl

Piękna istota
jak motyl wolna
kolorowym życiem
obdarzyła mnię.
Ona wiedziala
czego potrzeba
by wypelnić pustkę
niewyczuwalnym dotykiem
swych skrzydeł
utuliła mnie do snu
rozpaliła me serce
czułem jej zapach
przy każdym oddechu
slyszałem jej smiech
przy każdej myśli
czułem jej pocałunki
przy kazdym dotyku
jak w rajskiej krainie
na trawiasym dywanie
plywałem wsród kwiatów
by wzlecieć wyżej
ku obłokom szmaragdowym
rozmytym w marzeniach
dryfujacym wsród fantazji
rozmyslając o niej
jak motyl lecialem
by spotkać swe przeznaczenie
by ujrzeć obraz żywy
mych marzeń skrytych
lecz gdy dotarłem
jej juz nie bylo
odleciała ...

... czy wroci?
Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Umieram

Kiedyś nieoficjalnie za kurtyną tego śmiesznego teatru
Teraz tak jak należy - z datą na nagrobku.
Oczywiście wyryją ją beznamiętnie
Przechodnie lekko spuszczą głowę
Zauważy ją jedynie jesienny liść spadający beztrosko.

Optymizm?
Kiedyś - prawdziwy, jak uśmiech noworodka
Teraz – stwierdzam totalny brak
Oczywiście jest. Jak filozoficzny byt
gdzieś tam w nieokreślonej jakby czasoprzestrzeni.

Do zobaczenia?
Tylko gdzie? W którym miejscu na drabinie eschatologicznych mieszkań?
Na high-stairs chyba nie mam szans.

Cóż – bez rymów, ale szczerze
Takie moje osobiste pożegnanie z tym światem.

Umarłem
Martwo leżąc między świecami chyba słyszę
Dolatujące cienkim głosem Pan z wami!
I z duchem Twoim, proszę księdza!
Jak chyba usłyszałem tak chyba odpowiadam.

Znowu słyszę: Niech Aniołowie zawiodą cię do raju
Zawiodą? Nie-zawiodą? – pytam.
Spojrzą na kartę dokładnie wypełnioną i rzekną:
Proszę wejść – to tu.
Albo: nie znamy się.

Chóry Anielskie niechaj cię podejmą, niech podejmą.
W końcu muzykę kochałem, może tam
Znajdzie się dla mnie miejsce między
śpiewakiem – mordercą, harfiarzem przestępcą?
Następuje przesłuchanie. Proszę gamę w dół, w górę…
Czekam na decyzję.

I z Chrystusem zmartwychwstałym miej radość wieczną!
Miej!
Tak się modlą nade mną – beztrosko odpoczywającym

Czas bym ja coś powiedział Bogu:
Módl się Boże, byś był najpierw miłosierny, później sprawiedliwy.

Czytaj wiersz
 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
anuszka_anula
Jestem pod ogromnym wrażeniem. Proszę o więcej
sobota, 15 lipiec 2017 16:57
1 komentarze

Progi

Własnej żalisz się duszy
każdej nocy
od nowa
jaką zadrę wbiłeś w świadomość
niebezpieczne z sobą prowadzisz dialogi
potem
dzikim
wybuchasz płaczem
z tęsknoty?

rankiem
nowym głazem uciskasz serce
robisz to z rozpaczy czy już
w obłędzie.
Czytaj wiersz
 1 komentarze
1 komentarze