WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Jesienna kołysanka

Kruchopiękna jesień. Tak nietrwałe i bezbronne gałązki zastygnięte w bezruchu,
niby na czarno-białej fotografii.
Ziemia zasypią pod złocistą, na wpół satynową jednak wciąż szorstką pościelą.
Oleiste smugi słońca nucą jej kołysankę,
aby mogła wyspać się przed nieuchronnie zbliżającym się,
mroźnym podmuchem rzeczywistości.
A ona ,balansując na granicy rzeczywistości i snu,
próbuje odnaleźć siebie w słowach cieplejszych niż lato.
Ciężkie powietrze, przesączone niespełnionymi obietnicami,
rzuconymi na wiatr przez ludzi bez twarzy,
zalega jej w płucach, uniemożliwiając oddychanie.
Blokowany oddech powoduje deszcz łez, nie słonych, lecz gorzko-kwaśnych.
Zapada zmrok, który tylko potęguje uwięziony w powietrzu patos.
Nagle, w tej sypialni Ziemi, spotyka się para zakochanych dusz.
Ona i on.
Nie wiadomo kim byli za życia, ani czym się stali po śmierci.
Czy są częścią dostrzegalnego świata, czy wyczuć ich obecność mogą jedynie zmysły ?
A może wcale nie wiedzą, że umarli ?
Pamiętają świat, takim jakim chcieli go widzieć.
On pochyla się nad nią i składa czuły pocałunek na jej skroniach.
W rewanżu dostając jedynie, a może aż prawie niedostrzegalny uśmiech.
Nie potrzebują słów, obietnic, pieniędzy, szczęścia, a nawet życia. Potrzebują siebie.
Żyją sobą pełniej niż żyli życiem.
Trzymając się za ręce odchodzą, wraz ze wschodzącym słońcem.
Na ich twarzach maluje się przerażenie pomieszane z ulgą,
jak gdyby świt był dla nich zagrożeniem, jednocześnie wybawiającym ich od wieczności.
A ja siedząc w oknie, otulona na wpół satynową jednak wciąż szorstką pościelą,
patrzę na parę tańczących na wietrze liści, słuchając kołysanki śpiewanej dla Ziemi.
Zamykającymi się oczyma duszy, widzę Ciebie i mnie, stojących w pewnej sypialni,
żyjących pełniej we śnie niż na Ziemi, na której było nam dane się spotkać.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Wspomnienia

Tak wiele chwil zostało w pamięci,
To one przypominają,jak świat szybko się kręci.
Jeszcze niegdyś były jawą,rzeczywistością,
Teraz wszystko przykryte zwykłą codziennością.
Były takie piękne,zostawiały uśmiech na twarzy,
Dzisiaj nikt już wyrzucić ich się nie odważy.
Częstowały szczęściem,euforią,radością,
Teraz karmią pustką,smutkiem,naiwnością.
Z jednej strony wspaniałe,bo człowiek się nie myli,
Myśląc o tym, że nie zmarnował w życiu pięknej chwili.
Lecz ono potrafi zadać bolesny,nokautujący cios,
A ty bądź na niego gotowy,bo sam kreujesz własny los!

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Sylwester

Jest to impreza zakrapiana.
Podczas niej pijemy szampana.

O północy otwieramy.
Pić szampana zaczynamy.

Na dworze puszczamy ognie.
Wszystko wygląda cudownie.
Zaczyna się imprezowanie .
Za chwilę nowy rok się zacznie.

Już za dziesięć minut.
Mówimy jak z nut.
Upływa czas mile...
Czekajcie, za chwilę.

Nowy rok się zaczął .
Wszyscy razem nucą.

-Nowy  rok, nowy rok.
-Tańczymy w równy krok.
-Niech będzie na dworze mrok.
-Bo kiedy zacznie świtać.
-Trzeba nowy dzień witać.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Czas

Upływają sekundy nam skrycie.
Z następstw efekcie.
Przemija nam całe życie.
Minuta do minuty.
Zegar odmierza czas.
Jeżeli nie jest zepsuty.

W pokoju jest kalendarz otwarty.
Kończący się  dzień odwróconej strony jest warty.
Data złudzeń nie zostawia.
Biegnący czas o smutek mnie  przyprawia.

Przemijają pokolenia.
I kolejni ludzie odchodzą do krainy cienia.
Przed upływem czasu nie ma wybawienia !

Co będzie z nami ,pytanie .
Ziemia nas pochłonie.
I na tym świecie, nic po nas nie zostanie.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Nie chciała go, bo kochał

Twoje dłonie delikatne
Snów spełnienie od zawsze,
Oczka Twe niebieski
W moim sercu są zaklęte,
Włosy błąd w mych snach przepiękne,
Głos Twój delikatny w mej głowie pełen barw.
Wszystko z zewnątrz jakby piękniejsze,
Lecz co najgorsze Twe serc
Pokochało jego zdjęcie.
Oczy moje pełne łez,
Polubiłaś jego jazz.
Moje wiersze opuściłaś,
W jego słowa się puściłaś.
On ma tysiąc kobiet w sobie,
A Ty myśisz, że jest Bogiem.
Odrzuciłaś mnie bo kocham,
Wielbisz jego,
Chodź zabawę ma on z tego.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze