WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Wojsko

Na razie wojsko,
stój!
Szykuj się już,
w bój!
Oddech armii wroga,
czuj!
Nie ominie ciebie walki,
znój !
Przed tobą wrogów,
rój!
Dzielnie walczcie ludu,
mój!

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Coś innego

I jak zwykle tu od ranka
Zbiornikowa rusza walka
Czy w temacie: seks, kochanka
Swing, onanizm, lalka, halka

Iskry lecą aż blask bije
Słowa ostre, myśli cięte
Ktoś skontruje, ktoś odbije
Ktoś dosadnie wstawi puentę

Forum huczy i faluje
Koalicja się formuje
Jeden się przygląda z kąta
Inny leci na dwa konta
Temat w sumie mało ważny
Bo na jedno proszę zważmy
Że tak sobie w boju, znoju
Wciąż rzeźbimy ?górkę? z gnoju

?Górka? rośnie dnia każdego
Ma być duża, rośnie pięknie
I tak rośnie nasze ego.
Jak ten balon.
W końcu pęknie ?

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Anty Barbara

Barbara jest gnuśna i kapryśna.
Charakter ma ciężki.
Życie z nią to męki.
O swoim mężu nie pamięta.
Nigdy nie jest uśmiechnięta.
Jest złośliwa i mściwa.

Anty Barbara jest uczciwa i szczęśliwa.
Życie z nią to wyróżnienie.
Pamięta o innych codziennie.
Jest bardzo pracowita.
Zawsze męża pocałunkiem wita.
Z Anty Barbary jest zuch.

Gdy się Barbary spotkają.
W światło się zamieniają.
Jest anihilacja- wielki wybuch !

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

O istocie człowieczeństwa

Zza zasłony rzuconej na blade popiersie
Spogląda cień wspomnień wysnutych naprędce
Jednym okiem mruga, drugim oczekuje
Czy go kto na powrót z ciałem nie skrępuje

A ciało jak ciało - zimne, jak gdyby ospałe
Bo duch mu się zgubił, więc nie istnieje wcale
W rzeczywistości stopione z materią w lód jeden,
Jeden problem - gdy duch uciekł hen, gdzieś za Eden

W wichrze jest Pan. Dusza tańczy z Bogiem
Ciało ledwo spojrzy w górę już pochyla głowę
Ku ziemi co znana, twarda, oparcie stopom daje
Oderwać się od niej? To niemożliwe wcale!

Ziemio, co ciężkie serca nosisz jak głazy bezrozumne
Wybacz ból i zapomnienie, i śmierć zadawaną szumnie,
Na pokaz jakby. Czy powód do dumy? Łzy, krew i krzyk?
Bo wtedy w człowieku człowiek nagle znikł.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Zapachniało wiosną

Zapachniało wiosną
Już miałam wyciągnąć do niej rękę
I objąć ją serdecznie
Gdy się obudziłam

Z okna spozierał duszny mrok
Ze ścian krzyczała nicość
Tylko zegar tykał samotnie
I nawet wiatr ucichł w boleści

Zielone kapcie dalej stały przy łóżku
Tak jak je zostawiłam - wtedy w innym świecie
Herbata wystygła mierząc czas swym chłodem
powieki opadły same

Gra sennych upiorów i marzeń zmyślonych na poczekaniu
Serce ścisnięte mrokiem do bólu
Dusza utkwiła gdzieś obok żołądka
Czeka milczeniem mierząc dni.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze