WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Ta cisza

Ta cisza co we mnie
to chmur napotkanie
To traw zapomnienie
Pajęczyny drganie

Niczego nie widać
Niczego nie słychać
Otchłań o zgubnym patosie

Bo to co drga we mnie
Co szepcze do słońca
I z wiatru tka sieć

Wrażliwa na echo
Oporna na gniew
A z falą uniesie daleko
Gdzie brzegu nie widać ni drzew.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Pigułka na pragnienie

Pigułka na pragnienie.
Niesłychane ułatwienie.
Pragnienia się pozbywasz.
Wodę oszczędzasz.

Pastylki są od wody tańsze.
W użyciu szybsze.
Mniej miejsca zajmują.
Więc na wycieczkę pasują.

Lecz niby nie pragniesz.
A wodę nadal potrzebujesz.
Bez wody zginiesz.
Uważaj jak tą tabletkę użyjesz !

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Pułapka na bosego

Leżysz na drodze, niesiesz zwątpienie,
Może pod laczkiem mym jesteś też ?!
Czasami dziwne masz powonienie,
Czasami nawet wyglądasz jak jeż.
Gdy wdepnie w Ciebie, jakaś ofiara,
I przekleństwami obrzuca Cię,
Nie martw się, liczy się wiara,
Przecież nie jest wcale tak źle.
Niech się rozejrzy następnym razem,
Zanim nastąpi buciorem swym.
Nagle wyrosłaś gdzieś za garażem ?
Nie ! leżałaś tam parę dni
Wielka, mięciutka, ciepła z początku,
Taka ludzka, a taka niezrozumiana.
Kto by pomyślał, że powstałaś w żołądku,
A na końcu zostałaś ?

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

I tak nie wygram, więc po co się wysikać ?

Żurek, żurek spada z nieba,
Nic dziś więcej mi nie trzeba.
Blaskiem, pięknem promienieje,
Nie pojmuje, że ktoś nie je.
Są jajeczka, jest kiełbaska,
Każdy aż z zachwytu mlaska.
Ciastka !!
Pączki tak się przyglądają:
- "krupnik, krupnik"
Dżem swój mają !
Malinkowy, świeżo wyciskany?
Na polu porzeczek zbierany.
Ale gdy on przyjdzie ?!
Spojrzy ! Może wyjdzie.
Skończy się wszystko, co się zaczęło.
Dzieło !
Nie pojmujesz mojego geniuszu ?...
Bo nie umyłeś uszu !
Obrusy? haftowałem,
Nie, nie mogę być pedałem !
Chciałem kiedyś być rowerem,
Całym ! A nie marnym czymś tam małym.
"Krzysiowy deszczyk" zalewa mnie całego,
Mam wielkie-ego :!-?X

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Legenda o ogórku

"Nie, nie, nie!" powiedział ogórek
I podskoczył słodko do dołu dwa razy.
Ninja wstali, wyciągnęli sznurek,
I przykleili kartkę do jego twarzy.
Owoc z początku jak lew się bronił,
Uciekał, skakał, pływał i klaskał.
Lecz ninja mieli towarzyszy broni,
I przyszedł prysznic co głośno mlaskał.
Wobec potężnej siły wroga,
Ogórek udawał, że nie żyje.
Ale nie było przy nim buldoga,
A więc ninja ciachnęli go w szyje.
Zdziwił się prysznic, ten od mlaskania,
Gdy ogórek wstał i odleciał na taborecie.
Rozległ się gromki okrzyk klaskania,
A ogórek po dziś dzień lata po świecie.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze