WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Niepokój

Twoich myśli nie odgadnę,
Żaru serca nie odczuję,
Twej czułości nie odnajdę,
Twoich gestów nie rozumiem.

Drżenia serca już nie czuję,
Ciepła dłoni nie przejmuję,
Ust gorących nie całuję,
Twych zachowań nie pojmuję.

Jeszcze cichą mam nadzieję,
Że odnajdę zrozumienie,
Przetrę oczy ze zdumienia,
Gdy zobaczę, jak się zmieniasz.
Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Twój wierz zainspirował mnie do napisania "Boskiego spokoju" . Chciałem Ci go zadedykować ale wszystko odbyło się w pośpiechu , w... przeczytaj więcej
czwartek, 03 kwiecień 2014 19:59
1 komentarze

Niepełnosprawni

Czego WY żądacie ? WY chcecie godnie żyć ?
A pod dywan jak śmieci ,trzeba Was wrzucić !
I siedzieć macie po cichutku jak CI gromowładni.
TY NIEPEŁOSPRAWNY  LUDKU.
Co chcecie być SŁAWNI ! O co się upominacie ?
WAM  wystarczą zużyte stare g . . . e.
Niechaj WAM  MANNA z nieba leci.
WY niesforne dzieci , będzie wam wtedy lżej,
bo jak ptaszki koliberki fruwać będziecie,
gdzie tylko chcecie.
WAM nie należy się więcej nic !
Za to INNI w pióra obrośnięci są , dobrze
prosperują i w luksusie żyją !!! I z was drwią.
Wiedzą co to GODNOŚĆ oczywiście ,są z nim
za pan brat ,art. 40 mówi TAK ,TAK.
WASZE pokolenie - tosą same nieudolne lenie.
WAM nie potrzeba NIC.
WY nie umiecie wyrazić ,to co czujecie,
wy niedołęgi ,co macie pod oczami ciemne kręgi.
KAŻDY UCZCIWY I PRAWY  CZŁOWIE
pragnie coś tam dać ,zyskać dla tych
dzieciątek - niebożątek.
Lecz CI ,co na OLIMPIE  siedzą , udają
Że nic o tym nie wiedzą.
I dlatego w imię GODNOŚCI ,niechaj się WAM
TRON ZAWALI
i wasze kości wiatr rozwieje abyście znaleźli się
wreszcie NA  ZIEMI  i po niej latali ,bez butów
spodni i marynarki - TAKIE  JEST  ŻYCZENIE
NIEGDYŚ  WASZEJ  FANKI.
A  WY  NIEPEŁNOSPRAWNI  - cieszcie się z tego
jak słoneczko świeci - BO ONO NIE WYRÓŻNIA
I KOCHA WSZYSTKIE  NA ZIEMI
D  Z  I  E  C  I .
Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze

Poeta na poewierzchni (Niezatapialni)

Wiersze piszą życiowi twardziele
którzy w środku mają dziecko zranione
myślą widziałem już tak wiele
tam po prostu rany niewygojone

Codziennych doświadczeń banał
popycha w stronę klecenia
wpadając w ściekowy kanał
płyną z nurtem cierpienia

Gdzie znajdziesz szczerą wrażliwość
skąd biorą się twoje słowa
gdy w gardle stoi ość
co to za trawa mowa

Wiersze piszą "nieudacznicy" życiowi
szambo nurki jak korki po winie
nie mogą utonąć więc z powierzchni gówna
szlochają życie me ginie
Czytaj wiersz
  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Masław
Każdy może sobie przykopać, ile wlezie. Ja też... Pozdrawiam.
wtorek, 01 kwiecień 2014 22:14
Belamonte
Poetom szczęście nie służy... Pozdrawiam
środa, 02 kwiecień 2014 13:11
Masław
To my - amatorzy; nie mamy siły płynąć, ale jest nas w RP kilkaset tysięcy. Proponuję zmienić tytuł na "Niezatapialni". Pozdrawiam... przeczytaj więcej
środa, 02 kwiecień 2014 21:41
4 komentarze

Poranione serca

Przechodzimy obok siebie ze straszną świadomością
Poranionych serc i uczuć ciągle jeszcze nie wystygłych,
Przykrytych toksycznym pyłem wzajemnych oskarżeń.
Przechodzimy obok siebie, niby nieznajomi, niby obojętni.

Z wielu zdarzeń i złych wspomnień,
Tak szybko powstały lodowe barykady.
Ja ich skruszyć sam nie zdołam,
Musimy to zrobić wspólnymi siłami.

Patrzę w Twoje oczy i mówię przepraszam,
Za zdarzeń tak wiele, co serce raniły.
Przytuleniem mocnym drżące serce koję,
A zranienia niech się goją wybaczenia plastrem.
Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze

Śmiech

Wszystko dla siebie i dla serca,
bo w nim jest ta fala najgorętsza,
co roznosi swoje soki
i odżywia poprzez uroki.
UROKI  UMYSŁU  I DUSZY
zadowolona ,gdy ją coś poruszy.
Koszmary w organizmie się zdarzały,
całe szczęście ,że nie miały pola,
na jakim by pracowały.
Na pewno rozprawiłyby się
ze ŚMIECHEM wlewając
trucizny całą bekę.
NIC  Z  TEGO  MÓJ  KOSZMARKU,
posadzę cię na muchomorku,
a jak przylepisz się do jego duszy,
to ,cię z niego nikt nie ruszy.
A  MOJE  SERCE  I DUSZA
będzie się zaśmiewała i cieszyła
z twojego czerwonego kapelusza,
Dla mnie ,to będzie wielki dar,
gdy jak strach będziesz tam stał,
A ja się będę z ciebie śmiać : ha , ha ,ha.
Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze