WIERSZE

Nadzieja

Nie budźmy uśpionych łabędzi,

Niech w fali się sennie kołyszą.

Nie szepczmy już słów o miłości

Niech wszystko zostanie tu ciszą.

Nie mówmy o planach, podróżach,

O jutrze, o chwili co będzie.

Bo los sam to do nas przyniesie

Jak niesie wiatr z falą łabędzie.

Gdy zechce to wszystko nam odda,

I da nam - to czego nie było

Przywróci - co w życiu zabrano,

A może się gdzieś pogubiło?

Ja wierzę, że do nas to przyjdzie

I los nam to szczęście przywieje

To wszystko co sercu tak drogie,

Da miłość i szczęścia nadzieję.

  32 odsłon
  0 komentarze
32 odsłon
0 komentarze

Przypowieść o zagubionej owcy

Fragment książki dla dzieci " Opowieści o Jezusie"
Pewien pasterz sto owiec miał w stadzie,
Lecz raz jedna z nich się zagubiła.
Więc zostawił wszystkie swoje owce,
By odszukać tej co zabłądziła.
Szukał długo, długo aż odnalazł
I z radości wziął ją na ramiona,
Niósł ją bo ze strachu cała drżała
Tak się bała, że będzie zgubiona.
Kiedy wrócił to ucztę wyprawił
Dla sąsiadów swoich, dla znajomych.
By z nim wspólnie razem się cieszyli
Z tej owieczki, z tej odnalezionej.
Tak i z nami Bóg nasz zawsze czyni
Gdy zgrzeszymy, daruje nam winy
Gdy zbłądzimy w swej drodze do Nieba
On wskazuje zawsze jak iść trzeba.
Bóg jest dla nas jak ten pasterz dobry
Wciąż się o nas troszczy, broni, strzeże.
Gdy zbłądzimy na ramiona bierze
I zanosi do swojego domu.
Cóż więc złego może stać się komu.

  42 odsłon
  0 komentarze
42 odsłon
0 komentarze

POŻEGNANIE POETY

POŻEGNANIE POETY

Pamięci Zbyszka Remigiusza

Atropos przecięła kolejną nić
ona nigdy wtedy nie płacze

na poezję spuściła czarną zasłonę
serce które tak chciało jeszcze żyć
dzisiaj milczy wiecznym snem uśpione
a muza płacze i od nowa strofy czyta

w nich niedokończone słowa
niejedna zbłąkana myśl ukryta
zawsze czysta i niezbrukana
nie ma już poety między nami

samotne kartki z wierszami
co zrobią one bez ciebie teraz
niech w tomiku kiedyś zostaną
cytowane z ziemskich cokołów

każdy wers jak sierota w niedoli
roni łzy atramentem i jak rana
niewygojona wszystko dziś boli

w sadach już pachną owoce winne
lecz Mojra w nich nie jest zakochana
od teraz wszystko będzie całkiem inne
już nic nie zacznie się to samo od nowa

nie znam tylko dnia kiedy wśród aniołów
znów ciebie Poeto zobaczę

  54 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Wiesława Waliszewska
Piękny wiersz Macieju. Czytałam go ze wzruszeniem. To wielkie szczęście mieć takiego przyjaciela, który zawsze będzie pamiętał. Po... przeczytaj więcej
niedziela, 13 wrzesień 2020 10:19
54 odsłon
1 komentarze

Jesienna noc

Noc - światłem lampy blado rozświetlona
I szarość kątów, co samotnie płaczą,
I dzikich gęsi krzykliwe wołanie,
Co niebo szlakiem swych odlotów znaczą.
Odeszło lato daleko, w nieznane,
Gubiąc po drodze z drzew opadłe liście.
Noce tak długie i senne i zimne.
Samotnie, cicho, deszczowo i mgliście.
A w sercu ciągle coraz większa pustka,
Jakby swej pustki tam jesień dodała.
I deszcz za oknem coraz częściej pada.
Lato wraz z sobą nadzieję zabrało.
Więc jeszcze smutniej wśród szarych tych kątów,
Co ciągle tylko z zegarem gadają.
Lecz jesień minie i skończy się zima,
Z wiosną nadzieje - jak ptaki wracają.

  54 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pięknie, bardzo refleksyjnie i puenta znakomita, pozdrawiam serdecznie, miłego dnia.
środa, 23 wrzesień 2020 11:29
Wiesława Waliszewska
Pięknie dziękuję Kazimierzu za tak pozytywną ocenę mojego wiersza. Pozdrawiam serdecznie
czwartek, 24 wrzesień 2020 12:53
54 odsłon
2 komentarze

Szukałam

Swojego miejsca na ziemi szukałam, nie chodzi o życie rodzinne.
Bo w tym jest moje spełnienie dumne, lecz chodzi o coś innego
Niespełnionego zajęcia wnętrza pozytywnego
Które dałoby mi tyle zadowolenia, abym mogła się zapomnieć
od zauroczenia tą sztuką, nie dla pozoru, lecz zaspokojenia
swojego wyboru nauką .
Szukałam i znalazłam inny punkt widzenia, o którym nawet
nie wiedziałam,
lecz mój umysł powołał mnie do wypełnienia
tej chwilowej przyjemnej luki w mej świadomości,
bo zgromadził
tam potencjał nowej nieznanej osobowości i dlatego poświęca
więcej czasu temu,
co daje mi obecnie chęć do stworzenia spójnej
istoty w oparciu o fakty, nie mity, czy inne chwyty i nie terminowe sploty.
A jeśli warunki pozwolą dążenia urealnię i zamknę w sensowną całość
i będzie mi raźniej, wygodniej i bezpiecznie się będę czuła na starość.

  49 odsłon
  0 komentarze
49 odsłon
0 komentarze

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/