WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Senny Szept

Dziś znów słyszę Twój szept?
Tak delikatnie przechodzi mnie dreszcz?
Tak słodko rozpływam się w śnie.

Tak, tak bardzo chcę wciąż słyszeć Cię?
Nie, nie pozwól mi obudzić się?
Wciąż chcę słyszeć ten dźwięk!!!

A jeśli to wszystko będzie tylko złudzeniem?
To nic, będę żyła pięknym wspomnieniem.
Choć przez chwilę będę miała Ciebie.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Pan P

Cicho? znów słyszę jego głos?
Ten ciepły, jedwabny ton?
Kiedy tylko zrobi przed siebie krok?
Już wiem, że to On?

Dotykać mnie nawet nie musi?
W powietrzu czuję jego zapach?
Tak, on znowu mnie kusi?

Jak cień wciąż obecny?
Lecz tak niewidzialny, niedostrzegalny?
Jak sen, nocą tylko osiągalny?
Jedyny niepowtarzalny
Idealny?

Niestety nie mój?!!!

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Miłość przemija

Kiedyś znikniesz TY i nas  już nie będzie.
Już jutro inaczej patrzeć na mnie będziesz?
Już dziś nie ważne stają się chwile?
Już teraz , coś przede mną  kryjesz.

Ta miłość która dziś nas złączyła?
Nie długo, nieważną się będzie nazywać.
A słowa które dziś pieszczą jak skrzydła motylka
Niebawem ranić będą, ostre jak zęby wilka.

Nic na to nie poradzimy, że z czasem się zmienimy.
Lecz chrońmy naszą miłość od bezwzględnej rutyny.
Szanujmy swe uczucia i brońmy od zepsucia.
To dla nich warto, cierpieć, to dla nich serce puka.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Zapomnienie

Dziś starłam z ust smak Twojego pocałunku.
Ostatnie naszych oczu spotkanie, zapominam.
Lecz gdzieś na dnie, sama tonę w smutku.
Bo robię coś, czego zrobić nie chciałam.

Kolejny już wieczór zabija mnie bezpowrotnie.
Chciałabym, lecz nie umiem Cię zapomnieć.
I patrząc w lustro znów karygodnie?
Ubieram się w kolory wspomnień.

Nie wiem, gdzie szukać mam ukojenia.
Sumienia nie słucham, myśli umarły
Dręczy mnie otchłań niezrozumienia.
Szarga mą duszę strach nieodparty.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Czy była bym?

Gdybym była szumiącym w lesie strumieniem.
Gdym kroplą rosy się stała?
Gdybym tak o was wszystkich zapomniała?

Czy była bym wolna?

Czy będąc liściem na wietrze?
Wiatru pędem, sumą westchnień?
Ostatniej łzy bólem?
Wszechwładnym rozumiem?

Była bym silniejsza??

Gdybym mgłą była senną?
Lub snem nad ranem błądzącym?
Może kolejnym dniem mijającym?
A może jej głosem milczącym?

Czy była bym szczęśliwsza??

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze