WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Na dwoje babka wróżyła

Na dwoje babka wróżyła.
Dwa jabłka na ławce położyła.
Symbolizujący: dobro z prawej, zło z lewej.
I wybrać kazała.
Następnie wróżbę zaproponowała .

Babka
-
Masz dobre serce.
(W co głęboko wieżę.)
Pokaż mi swoje ręce.
( Niech ci powróżę)

Może będziesz dobry.
( Szczery i szczodry)
A może nie dobry.

Trudno po dłoniach stwierdzić.
I  w życiu dobrze doradzić.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Domek z kart

Dzieci zamiast
bawić się zabawkami,
bawią się kartami.

Budują delikatny zamek
i chwiejny domek.

Na budynek dmuchają.
(Jego wytrzymałość sprawdzają.)
Dziecko które dmucha
-         to w rzeczywistości zawierucha.
Domek z kart się przewrócił.
Prawdziwy w pył by się obrócił.

Budują znów delikatny zamek
i chwiejny domek.

Udają trzęsienie ziemi.
( Ruszają kocami leżącymi.)

Domek z kart się przewrócił.
Prawdziwy w pył by się obrócił.

Na szczęście budynek z kart.
Nic, nie jest wart !

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Twój wybór

Budzisz się sam,
wśród czterech ścian..
Z własnego wyboru..

A przecież nie musiało tak być
Mogłeś nadal spokojnie śnić
Mogłeś czuć przy sobie jej dłoń
spoglądać w jej oczy niczym oceanu toń
Mogłeś..

teraz miejsce obok Ciebie wypełnia pustka,
na poręczy fotela wisi jedynie jej bluzka.
Ciągle jeszcze pachnie jej perfumami..
pachnie deszczem spływającym strugami..

Zdałeś sobie wreszcie sprawę co odrzuciłeś
Nie wiem czy wiesz jak bardzo ją zraniłeś..
płakała długo, bardzo cierpiała,
gorycz i żal w swym sercu miała

Minęło.. choć nie bez śladów się obyło..
żyje w przekonaniu, że to jej się śniło..
A ty?
Siedzisz teraz sam,
wśród swoich czterech ścian.
Z własnego wyboru.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Smak błota

Znów pchnięto mnie w błoto,
Upadłam
Zamknęłam oczy, czując jak..
moje ubranie nasiąka miejskimi brudami.

Znów czuję się podle..
znów kogoś zawiodłam,
Znów mnie odrzucono..
jak papierek po cukierku.

Dotarli do wnętrza..
wzięli co chcieli,
a resztę?
resztę wyrzucili..

Unoszę głowę i widzę tłum ludzi
omijają mnie i idą dalej,
nie zwracają uwagi,
oczy przesłania im mgła pieniądza..
dla nich nie jestem nic warta..

Wstaję powoli, ocieram twarz z błota,
W mej głowie kłębią się myśli złowrogie,
Zawiść w mych oczach, a w sercu nienawiść.
Tak bardzo przesiąkłam miejskimi brudami

Wpadam do domu, niczym burza gradowa,
Biorę prysznic, zmieniam ubranie,
by z powrotem być sobą..

Wychodzę na ulicę, znów pochłania mnie tłum,
szarpnięto mnie za rękę, uderzono w brzuch
marzenia me dziecięce skruszono niczym szkło.
 
Uczą mnie tu życia, poznałam jego smak,
Zamyśliłam się na chwilę i to był mój błąd,
przez chwilę nieuwagi otarłam się o dno.

Moją słabą psychikę tu na próbę wystawiono,
twarzą w twarz stanęłam z własnymi słabościami
i chyba tego właśnie potrzebowałam by stanąć na nogi..

Wiele razy smak błota w ustach miałam,
wiele razy wracałam poturbowana..
wiele razy poniżenia doznałam, zanim zasady tej gry poznałam..

Teraz gdy mnie popychają, nie daję za wygraną,
walczę codziennie wszystkimi siłami, by nie leżeć już na ziemi.
Mam dosyć smaku błota...

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Do prezesa

Doceńcie nas, o to prosimy.....
Panie nasz głodni tłumem przed własna trumną stoimy
Panie błagamy, panie przed tobą klęczymy
Bez wiary, nadziei nie wierząc że juto w lepsze się zmieni
Godność i honor dawno go nie ma
jest tylko kłamstwo i wyzysk ..... jasna cholera
Zdziesiątkowani nieliczni, co za wypłatę do dziesiątego przeżyli.
Marni, zniszczeni, wstrętni śmierdzący- zgnili.

Chowają w głęboką kieszeń swą nędzną dumę i żebrzą
Doceńcie nas, o to prosimy...
pomrzemy wszyscy jako nędznicy
nic po nas.....proch jeno ostanie
i nad kim będziesz sprawować władze mój panie

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze