WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Ene due rabe

Rozumu jeszcze nie straciłam,
lecz niepotrzebny mi taki mąż...
i sama nie wiem co zrobiłam,
żeby dziękować jemu wciąż.

Ja nie soszła jeszczio iz uma,
no mnie nie nużnyj takoj muż...
szto ja zdjełała sztoby wsjegda,
błagodarnostju eto było uż.

(nie mam klawiatury w cyrylicy;)

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

I tak odchodzisz

odszedłeś...
słychać twoje kroki w pustym korytarzu,
pobiegnę, zawołam- może cię zatrzymam...
co? już mnie nie chcesz?
i chcesz być z nią...
więc idź!
ona też kiedyś zauważy,
że słychać twoje kroki w pustym korytarzu.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Wbrew wszystkim 13

Dziś dziesiąta rocznica ślubu.
Jubilaci obok kwitnącego klonu i kasztanu wymieniają głębokie pocałunki ,
zwróceni ku pogodnemu niebu.
Do zakochanych uśmiecha się ich dziecko.
Chrabąszcz Majowy leci nisko nad ich głowami.
Przed śniadaniem.
Żona podaje mężowi bukiet pachnących kwiatów z kasztanu.
Mąż przypomina żonie ich małżeństwo.
Trzymając się za ręce siadają do wspólnego śniadania.
Śniadanie odbywa się na łące pełnej mniszków lekarskich.
Spokój zakłóca śpiew ptaków.
Piją ciepłą herbatę i jedzą obfite śniadanie.
Między kocami jest postawiony kosz z egzotycznymi owocami.
Wysoka temperatura wszystkich rozleniwia.
Choć studzi ich łagodny wietrzyk.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Lechu 12

Lechu, ty nie przeminąłeś a przeminęły pokolenia.
Jesteśżywym historii pomnikiem.
Ile ty wiesz, ile masz do powiedzenia.
Gdybyś mógł porozmawiać z człowiekiem.

Ty co roku do życia się budzisz.
Ożywasz z całą przyrodą.
Bieg historii co dzieńwidzisz.
Urzekasz ludzi gałęzi urodą.
 
Swoje zadnie wypełniasz wzorowo.
Nie ma nad czym debatować.
Na razie rośniesz zdrowo.
Bieg historii możesz oglądać.

Jesteś z krajem na dobre i złe.
Na wydarzenia szczytne i wstydliwe.
Oceniaszczyny zaszłe.
I czekasz na nowe.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Śmierć w Boże Narodzenie cz. 2

Na dworze sroga zima.
W chatce ziąb trzyma.

Kiedyś rodzina ją kochała
Spędzali wspólne chwile.
Lecz o ciężarze pamięć wymazała.
Wspomina ich co chwile.

Na dworze sroga zima.
W chatce ziąb trzyma.

Co dzień żyje w biedzie.
Z zimna się trzęsie.
Nie wie co jutro będzie.
Co dzień przyniesie.

Zasnęła.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze