WIERSZE

WIERSZE

w księgach Jungli

Czułemu Sercu, nie można zakrywać
czułym szeptom pytają się z wrzosem
za pięknych chwil pragnieniem wybywać
rozkochiwaniem się z czułych ciszy w dłonie
 
i ptaków dogonił, podrzucając swe łzy
które tak błogo pamięta, radując się, boś Ty:
Konwaliowe drzwi, ukoronowane w księgach
zapachem poezji, dziecinnie są czule, Jacy Ty
 
proszę me Moje Sercem wołaniem przynoszę:
zanoszę swe naszyjniki na dnie morza skraplaniem
wydostań odkryty czar, bez owijania w zapominanie
jedyny, własny wstań, od Mojego z: przeniku kochaniem
 
Dawid "Dejf" Motyka
  61 odsłon
  0 komentarze
61 odsłon
0 komentarze

Pogodna powiastka

Płakała posrebrzanymi perłami

podarte przemyślenia
przesypiała popołudnia
piła

przeżuwając powoli pietruszkę

***
przygnębienie
przerażenie
pokręcona percepcja
parestezje przeraźliwie parzyły

***
przyporządkowane przeznaczenie
pamiętało przeszłość

***
przyszłość powróżyła Pytia
proroczy przydomek przyjaciółki

poczekaj
przyjaciel powróci
pięknie przytuli
pogładzi po policzku
pocałuje
przywita poezją
poczęstuje pomarańczą

***
przepowiedziała pomyślnie
prawdziwa przyjaźń przetrwała

***
Pola powiła pięcioro
pięć przeuroczych panienek

***
Patrycja
Petronela
Pelagia
Pamela
Paulina

***
pokój pachniał pierwiosnkami

Paweł pisał poemat
  88 odsłon
  0 komentarze
88 odsłon
0 komentarze

Poczucie wolności

Twoja wola cię niewoli
twoja wolność
stawia między nami
mur nie do przebicia
głowa za krucha
rozum za tęgi

Uczono nie tak dawno:
twoja wolność kończy się tam
gdzie zaczynają pulsować
kręgi mojej wolności
Dziś: porozumienie
to byłaby kwestia przypadku
Nie woli

To już nie tolerancja
to totalna ignorancja
 
  86 odsłon
  0 komentarze
86 odsłon
0 komentarze

Jesteś ze mną Boże

Ty mnie nigdy Boże nie opuścisz
Choćby wszyscy o mnie zapomnieli.
Ty trwać będziesz, Panie ciągle przy mnie,
Czy w cierpieniu, czy gdy brak nadziei.

Tyś jest przy mnie kiedy płaczę nocą,
Ty łzy ścierasz i serce pocieszasz.
Boś Ty Ojcem, który wciąż jest ze mną
A w cierpieniu, najlepszy mój lekarz.
  152 odsłon
  0 komentarze
152 odsłon
0 komentarze

I złe myśli są, źli ojcowie

Złe matki jeszcze są;
nie ma tych złych dzieci, które następnie śpią;
złe myśli, można wyśpiewać,
lekko na Sercu zapukać, owiewać,
i trzeba przemilczeć się dniu, - do ucha,

I: - ,zło myśli- nie trzeba posłuchać,
- wysłuchać oh, w balet,
:trzeba okochać,
i: wiosny ochuchać za palec,
,tak ciepło nocą, Sercu nabrzmiewa,
i: dzieci się kocą; co Sercu trzeba,
 
w złym Sercu, nie da się usiąść wcale,-
- przykrości nauczać, zgodności zuchwalę,
,co szukać :po trochu do grochu,
i złemu dniu - już po mym popłochu,

tu słonko już dawno: się zajaśniało,
i: witaj się; witaj, i: niebo zagrało,
 
;złemu, nie trzeba się pouczać,
w złu, nie wolno douczać,
:nie trzeba się widzieć, choć starać trochę,
,wystarczy uczynkiem: o wody i źdźbło i Li: położę,
:i tak już miło, jak koło kominka:

toczy się toczy, ta własna melinka gminka,

Dawid "Dejf" Motyka
  98 odsłon
  0 komentarze
98 odsłon
0 komentarze

W Soplicy: stolicy,

o storczyku', o storczyku: czemuś mi taki słodny,
wody daj, miodem siej, przenieś się mnie do słonecznej Walii,
:bom głodny, -

kryształku mój, kryształku z mórz i oceanów; zagraj mi w swej dziecinie,
cymbałku twórz, cymbałku róż, przerzuć się mnie do w swej krainie;
i ciałku kobiecy, do pana do rzeczy, - czy to się tak ładnie spodoba;
olśnij mnie w swym rytuale, czasem czekaniem dowalim, - niech włosem: a grzecznym, podgrzewaj:
i pieścili się; zachciewali - ;o mewach tu śpiewaj, i Dunaj polewaj,
 
:leć, Gołębiu Mój proszę: nie zważaj do swego losu, bo wnoszę;
,i czystego od stu kłosów, a' lasem Sokolim, płynącym w oddali - :wschodzącym nie bolim,

:zatańcz tu swoje marzenia:
 
:i zaparz mi wiecznego chleba, wierzeniem od nieba:
i zaparz mi się w stokrotę, szalupie przypatrz za wojnę, -
- storczyku mój w Płotkę, bom płonę; -
 
:Fiołeczkami, zalatywały mi się i arbuzami, -
:szyszek spadających wprost do Eukaliptusowej się; w błyszczącej fali nadziani, -

do sadu, do sadu poproszę, żeby się nie bali, coś wniosę, przyniosę;
 
;czosynku coś wisiał tak sobie, byłeś pełen winy,
am był przy tobie, -
Twoich to malin i zielem naskładali tu w; cielem,-
dla Akacji i Lipy wschodzącej: biurokracji;-
 
I: słodkiego wina' a wiśni w: zalana kraina, - przeminie, -
:nie pryśnij się od pomarańczy:
, za wyplatana mama, wiosenka, do nana nana - tu tańczy:

spoczywaj sobie wen w dłoni Koali, którzy to byli wędrowni, a się nie tułali,

:przezorny mi tu zapisał, kto Kocha, przypisał:
,a ty se, a ty se: podlewaj:

I: Kochaj* mnie tak*

Dawid "Dejf" Motyka
  76 odsłon
  0 komentarze
76 odsłon
0 komentarze

Wielbię Cię Boże

Wielbię Cię duszą moją Ojcze Panie
Wielbię i życie całe swe oddaję.
Imię Twe Boże wysławiam bez końca
Moją wdzięcznością co nieustająca.

W dziękczynnych hymnach do Twojej Jasności
Chcę pieśni zanieść co z serca wdzięczności.
By dzięki składać, bez końca, bez miary,
Za Twoje Łaski, za Twe wielkie dary.

I cześć oddawać pragnę Tobie Boże
Jak długo serce w mej piersi bić może
I śpiewać będę Tobie ciągle pieśni,
Co świat okrążą w swojej opowieści.

By serca wszystkie rozpalić w miłości,
Do Ciebie Ojcze, Boże Łaskawości.
I echo zbudzę, by także śpiewało
By Twoje Imię ciągle powtarzało.
  82 odsłon
  0 komentarze
82 odsłon
0 komentarze

Miłości Raj...

I: Gdy nie masz już sił, a Twój Świat się nie domyka jak drzwi,
niczym powieka otwieraj mi usta swoje,
abym i ja za swoje dni, Wyczekał się co i Twoje:
 
Gdy świat Twój się zamienia w rozkosz oceanów
pomykasz włosem o aksamit pachnących tu kasztanó
płonącym Aloesem, z wietrzystym niebo skłania wersem
a' Orchideę błogo spoglądam się: Ciebie Mój aż:
zazielenianej w traw, od włosów i liści, ptak co wrzosom powiewa
zauroczonym w dziecinnym Świecie jak Ja.
o poezji w flakonim dobijającym o' skroni:
i okien wszystkich mórz szerokiem:
i przeszłym w zdarzeniach:
po oku znów chowasz swą Wszystką twarz:
jakże prze miłym w spojrzeniach
skrywa słowa ku w zapomnieniach
Tak śpiewa w snach

Dawid "Dejf" Motyka
  71 odsłon
  0 komentarze
71 odsłon
0 komentarze

to po co mi tu wracać:

gdy mama serce proszę: 

nieme odbłyski: i czułe szepty;
odblaski nawet z kołyski,
szafirowe nagrania
słoneczników zadania
 
otworzone serca aż dwa
spoglądnięte za wczas
w owczej wyobraźni
kochającej* się maźnij:
 
czekoladkowy z zakrapiania
z wód czystości wytrwania
płomienniej się wznosi zorze
o rosi zahacza się za pól:
i wybacza polarnej
 
przeniosę was wszystkich do moich traw
do moich pantofli
które słodziej o nosi się i młodzi
przeniósł bym cię:
teraz już wiem;
 
Kocham Cię co słodko se śpi:
przynoszę tu całe Mi: Jaki chce
przeniosę cię:
i tylko proszę,
tak proś:
 
sekundę za dwa, zaledwie, zadania twe zdania;
piorunem to zamknę litania się;
nie boim pozazdrościć cię:
za prości, zbyt w kości:
 
możliwie, są spokojni,
szumią się; niby lasem potrafią,
przesuwający się w czas, a wie:
uspokajający Nas czas:
 
i kładę się już spać:
już trzeba lulu la: :
 
słodziej zaśpiewam ci:
ty zaśnij: może, podusią brzmi:
trzymaj się za rączkę mnie:
pokochaj: i Mamę chcę:
 
i drzewo znów witać tu,
płomieniem zaświtać,
i siadaj: tu rosnę w zadania:
niebo serduszko do Mi:
 
Dawid "Dejf" Motyka
  98 odsłon
  0 komentarze
98 odsłon
0 komentarze

:to: po co te zrzutki., -;Są;

niczym napiszę te wszystkie słowa, uleczę się od nowa, a i uwierzyłem, że podasz Mi swą Pomocną dłoń,

 

wcześniej buliłem słono, nie poddawałem się, a i oddawałem ile mogłem, widzisz, oddawałem się Całym Sobą - ze Mną:

 

... twe wszystkie Błagania, starania, dziś już ich nie ma,

i od niechcenia,

prości za ... przykryci W: ścisłości, wiecznej -;przykrości;- z wyboru "drania" - i: olania, - (i: Ocalenia)...

.-Tego Największego, a zarazem głuchego kamienia; -

 

'ohydni ludzie, -

 

jeszcze są; -

muszą mieć wszystko, co tylko chcą

aby być miłym, to tylko wchodzą, -

nie pomagają, jedynie udają, i boczą się tak byle jak

- krytykują,-

- uważając za właściwszych, że Foczą się tak,

gdy ssą; buntują swój lud;- 

 

ohydni ludzie, - krzywdzą z niedowierzania;

nie umierają, za kawał drania,

umieją pojąć, co miał i był do stracenia,

dodawał, a innych nie miał,

 

nie do płacenia, za czas starania się:

- nie wiedzą po cóż żyją, a co tylko chce,

- i tylko pogardą mówią; ludzkim wspomnienia;-

byle brną; -

 

nawet nie czynić potrafią, tak są bez nóg i rąk, - do wód:

jedynie rózgą na człapią, tak wymachując niczym pędzący pociąg, bez ładu i porządku, dla bomb;

 

co w ustach swych ich gorzki smak, do wypełnienia:

od żyta do morza, tego szerokiego koryta; - ożywia,

którem potem jest inny, jak Ja, też chcą, - tylko se wziąć, -

powiedźmy wprost, kipnąć, i zaraz klękać - ty kląć, - ...

 

'bezwstydni ludzie o pyszni są, -

,a i bogaci, tyle bez ducha, brudzić chcą, pogardzając kpiny;

 

:Prze czyści :Są: Właściwi: :możliwie życzliwi:  

 

ohydzą się siejąc same zgorszenia;

o zgrozę z czyjegoś Błagania następnie istnienia, -

i chcą; - 

 

- bezwstydni ludzie, lepszymi się uważają; -

 

ohydni znoszą swą dumę; wywyższali się,

zataczając o krąg: piorunem!

 

nic z siebie nie dali;- bo ucieka stąd;-

 

z nie dowierzenia, jak i: nie zadowolenia, - że są;

,a wiedzmy jacy przecież jest życie mną...,

tu z czyhego mienia; - nim obumierają z kamienia;-

 

Rodzą się bez serca i ludzkiej fali; -

Z twarzy Hitlera, i z wapienia, by ludzie się bali,

gubiąc sporo długich lat...

 

śpią tuż obok lenia, ich cienia, nastawiając na sporo głucho ślepotnych sępów nakarmienia,

głupio budząc same rozterki, rodzące nieszczęścia, i od godzenia;-

 

 

Me wszystkie marzenia, które :i miał; - i czego to Pragnął i chciał: od lat, wyczekał:

 

co które to są potem, by iść gdzieś do siebie,

tu się spojrzało, w parzyste westchnienia: w Mym niebie*

 

,a i stawiając ten pierwszy kroczek:

,a i nie: a: do kwieciem, dudnić się z roczkiem, i otrzeć łzy szerokiem, gdy Mój :tato wie,

,on dudnić huśtawką; - chce, nastawiając,- kto zwiewa, za; ,,,

,i potem śpi, za jeden rok, słuchając swą broń; -

 

z pukawką, - zwalniają;- swe życia,

którym to słodko się witał, - policja.

 

:Wtem głaz idzie i płynie się w oddali:

niczym po sobie, to echem się zgrali:

a' i tyle jest i był skłonniejszy od Piotra, sławniejszy o w pali: : ich wrota... 

 

Słowo (nie jakimi) - to jakim Harańczykami, Harcerzami Lojalnymi i słownymi się wdali,

- którego nikt przecie nie widział, a uśmiał,

 

:została histeria przebita;-

 

"skoro ciał" - tu: wyklęta, była obita, - czekała na swego chłopa, tyle lat, by wyjść ze smoka, prawie w obłoku tu lał-

 

I: widziano, widziano widmo proroków,- gdy ich wbijano o smutnym wzroku

 

:wdzięczności się szuka, o gołej słowności, skromni, i prości,

niczym: Doskonałe Bożemu w Skłonności: W: Miłości. I: z uroku-

 

I Prawd jest już kilka, nie jedna, druga, ... 

co ich nie widać, nie słuchać, a gołym okiem, co ciąży na niebie, iść już do siebie - łzy smoków, to sobie tak swobodnie spływać, -

 

- mu podał dłoni przecie nie raz,

jak czysta rzeka: po swój skarb: nie trzecia,

- nie jakaś kłoda, zamulająca dziś szczeka; a o zachodu, poezja czeka, w mym progu:

 

I: Walcz! i Bądź dzielny: Bez przerwy!*

 

,i niechaj nastanie się wiekuista nagroda - cała zagroda, moja woda:

co od piłkarza, jest i druga, i: dla pieniędzy, cała druga.

 

Teraz jest i była mowa:

 

dobitna głowa!.

 

 

 

I: przyszło słono do kamienia, to ono, to ono go zmienia!.

I: przeszła się cała dolina, oh mina, ta gmina, nie wina!.

I: poszła do swego zbawienia, od chrzczenia, bez własnego mienia...

 

czym blisko się trzyma ta rafa koralowa, dudni ta nowa, dudni ta wiekuista zaraz, zmowa!!.

czym bliżej się zbliża do Serca, to zbliża się ta kałuża pozerca!! Nie duża, nie ładna, lecz Sprawiedliwa, jedynie zgrabna*

czym jaśniej się zgaśnie, tym światło się cała ta nowina, kraina bezludna, w Belzebuba, i kmina;-

czym zgaśnie się w światłach okrutna, zbłądzi się własna mucha w o uchach!.

 

I: beznadzieja - bryndza duża, jaka to wielka, i hała|. pistacje są w figurkach i chałach, I: gracje, -

w pazerkach i strzałach, i literkach:

 

Mości się właśnie ocudza: co Kocha się własna Róża: Miło mi, Ah Mi: Mi: * Mi: **

 

Dawid "Dejf" Motyka

  125 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Dawid Dejf Motyka
To po co te wszystkie sztuczki są... i poszli szukać swego serca, a do garnuszka co poniewierca, za pamięć bohatera "w klera" - kt... przeczytaj więcej
środa, 26 maj 2021 20:01
Gość — TheDiary44
Robisz z siebie straszną ofiarę losu, widziałem już wcześniej tę Twoją zrzutkę, żyjesz w takiej bańce gdzie "każdy miał dobrze, ty... przeczytaj więcej
czwartek, 27 maj 2021 00:32
Dawid Dejf Motyka
miałem wszystko, bo na wszystko zapracowałem, nie uczciwie mi wszystko zabrano, oj zabolało by, nie to co pisanie, ortem się nie p... przeczytaj więcej
czwartek, 27 maj 2021 01:58
125 odsłon
3 komentarze

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/