Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

NIEUCZESANE MYŚLI

Uśmiech

pomiędzy drzewami

zielony

nastraja romantycznie

choć czasem 

brzoza nad światem

płacze

 

Nadzieja

staje w pręgierzu myśli

iskierką pobudzona

drży jak osika

spełnienie w drodze

 

Cisza 

serce skruszone

żalem sumienia

 

Szukam 

natchnienia do działania

w strofach pisanych

piórem serdeczności

 

Miłość

zagląda w lustro

uspokojona

młodziutka jak  wtedy

na pierwszym spotkaniu

 

Doświadczenie

wciąż jeszcze w powijakach

 

Dzień 

każdy

kolejną lekcją życia

 

Kazimierz Surzyn

Czytaj wiersz
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
nasze życie to największa szkoła w życiu
czwartek, 28 listopad 2019 07:17
kazimierzsurzyn@gmail.com
Całkowita zgoda z Tobą, pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 28 listopad 2019 13:30
2 komentarze

Ile ludzia w ludziu

Tyle liści jest na drzewie -

ile ludzi.

 

Tyle kruszyn w całym chlebie -

ilu bruździ.

 

Ile dobrych dusz na świecie -

nie wiem sama.

 

Mama powiadała przecie -

ile dasz - tyle wraca.

 

Pytam czy, aby na pewno,

rację miała?

 

Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Jesteśmy tylko ludźmi i nie musimy być idealni . Dobro podobno wraca choć i ja zaczynam powoli w to wątpić . Ale w co można wierzy... przeczytaj więcej
niedziela, 01 grudzień 2019 21:34
1 komentarze

Fantazje (zimowe)

70486194_125878432106262_4719165801188294656_n

 

-

Każdej nocy wymyślała go od nowa.

Pomiędzy płatkami śniegu

jego uśmiech.

Poza wymiarem nadzieja.

Mały promyk iskierka - drży.

Głuchej ciszy nie zakłóci nic,

chyba wyrzuty sumienia.

Za słaba by walczyć z pokusą.

Grzeszne myśli.

Wie, że nie przystoi.

Przeprasza.

Boże, szepcze pozwól zapomnieć.

Nie nazywając rzeczy po imieniu.

Odpuść.

-

Kazimiera Duraj

Foto z netu

Czytaj wiersz
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Maciej
PO RAZ KOLEJNY Z PRZYJEMNOŚCIĄ PRZECZYTAŁEM I CIEPŁO POZDRAWIAM CHYBA NADCHODZI ZIMA Kaziu
czwartek, 28 listopad 2019 07:22
1 komentarze

Nie Wszystko Stracone

„Nie Wszystko Stracone”

Z cyklu „Światynia Wężowego Grodu”

 

Ruszajcie do boju !!

Nie wszystko stracone,

Nie wszystko zniszczone

Chrońmy Węża W Koronie

Powstańcie Martwi

Powstańcie Żywi

Niech Magia Was ożywi.

 

Krollord  Gdynia listopad 2019

 

Zapraszam do Subskrypcji mojego kanału na youtube.pl

link do mojej muzyki z wierszem

https://youtu.be/xy16TgXzSfU

 

Czytaj wiersz
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Mam nadzieję,że chodzi tu o białą magię.
czwartek, 28 listopad 2019 07:23
Krollord
Stworzyłem fabułe w poezji która rozpoczyna się od wiersza "legenda" Zapraszam również na mój kanał gdzie stworzyłem muzykę do wie... przeczytaj więcej
czwartek, 28 listopad 2019 18:32
Krollord
Fabuła jeszcze nie skończona
czwartek, 28 listopad 2019 18:34
3 komentarze

Brzuszek

Dlaczego tak burczysz, porykujesz.

 To nie fala na morzu.

Czy się  dobrze czujesz.!

 Napinasz swe mięśnie, jakie masz.

 wyrzucasz  z siebie ten gaz nazbierany

przez smaczne kęski, bulgoczesz, przesuwasz

 i dalej lecisz  do przodu,  a może chcesz 

 trochę miodu, to  będzie ci łatwiej grać

 na tej fali w te gamy fortepianu klawisze,

możesz uderzać raz mocniej, głośniej, raz ciszej

i znowu do przodu, przesuwają się te zapasy

 pełne kasy, masy, a ty śmiejesz się, aż po pachy

   i z piersi się twojej wyrywa, 

ta salwa karabinowa, bo uwolniona z tego niebytu,

 pomału się dźwiga, wstaje i myśli :

jednak ten  mój brzuszek jest doskonałym rajem.

 Już nie dyszy, nie dmucha, zadowolony

,że może dopić ten złoty płyn ze swego kielicha.

     Bo tylko on jako jedyny sprawia,

       że jest tak bardzo spełniony, szczęśliwy,

 i jest to dla niego prawdziwa zabawa.

 

 

 

Czytaj wiersz
  0 komentarze
0 komentarze