Mapa

Opuszkami palców

płynnie przejedź w dół.

 

Zaznacz swą obecność

na wierzchołkach gór.

 

Linia bioder pokaże Ci

cielesnej rozkoszy cud.

 

Zanurz się w nim

delikatnie i stymuluj ruch.

 

Nieś dotyk językiem

w wilgotny puch.

 

Symfonia się zakończy,

wybuchem istot dwóch.

 

Czytaj wiersz
  1262 odsłon

Iskra

Nie dotknąłeś - 

poczułam.

 

Nic nie powiedziałeś-

zrozumiałam.

 

Jeden uśmiech -

roztopił lód.

 

Spojrzałeś -

i wszystko było jasne.

 

Błysnęła iskra,

by powstał płomień miłości.

Czytaj wiersz
  1305 odsłon

Jedność

Smak twoich ust

pamiętam do dzisiaj -

miękko przywarte w pocałunku.

 

Dotyk ciała czuję do teraz,

jakbyś był przy mnie -

obok - skóra pachnie deszczem

zgrzanych ciał.

 

Cudowne spełnienie

dwóch istot jednocześnie -

jak fale jednoczące się w

porwistym sztormie.

Czytaj wiersz
  1073 odsłon

Po prostu

Dotknij mnie
na lini bioder falujących w rytm
twojego oddechu -

 

zatrzymam chwilę uniesień
bez końca -
na dłużej.

 

Odnajdę w kąciku twoich ust
ostatnią kroplę drżenia
miłosnej euforii.

 

Spiję ostatni mglisty szept
z krawędzi ścian, które wciąż słyszą
niemy krzyk rozkoszy.

Czytaj wiersz
  1341 odsłon

Serce i rozum

Letnie fale ciepłem płyną,

dom miłości szuka miejsca,

wisi nad jedną dziewczyną,

która jeszcze szuka szczęścia.

 

Znaki zapytania mnożą się:

- Czy znów to nie dom łez,

czy zaufać komuś na nowo,

czy on pozwoli jej być sobą?

 

Czy jej serca nie wypełni zima -

lód nie przebije kruchego serca?

Czy kolejny zawód wytrzyma,

kto ją wtedy weźmie w objęcia?

 

Rozum mówi - lepiej nie próbuj,

serce na to - co Ci szkodzi.

I tak gra tych spornych dwóch -

doprowadziła do powodzi.

 

Czytaj wiersz
  1193 odsłon