NAJNOWSZE WIERSZE:

Brudna

Pukaj do drzwi
I tak nikt nie otworzy
Odbierz mi troche krwi
To naszą miłość tworzy?
 
Zostawiasz mnie, odchodze w tył
Jestem Sam, całkiem Sam
Gotowy zmienić się w pył !
 
Życze Ci abyś widziała
To w moich oczach !
Życze Ci byś zrozumiała
Jak płacze w nocach !
 
Wyważ drzwi
Nie znajdziesz nic
Brakuje nam chwil
A o szczesciu, karzą śnić
 
Spoliczkowałas,
Potraktowałaś jak dziwke
Zwykłą dziwke
Brudną, nic nie wartą dziwke
 
Zostawiasz mnie, odchodze w tył
Jestem Sam, całkiem Sam
Gotowy zmienić się w pył !
 
Życze Ci abyś widziała
To w moich oczach !
Życze Ci byś zrozumiała
Jak płacze w nocach !
Ja tylko chce Twojej miłości
 
Za drzwiami schowało się
To czego boimy się
A czego tak pragniemy oboje
Że krzywdzimy się, tego się boje
Uderzysz mnie raz jeszcze
Od wtedy gorzej nam wieszcze
Nie płacz, nie policzkuj
Czuje się jak dziwka
Zwykła dziwka
Brudna, nic nie warta dziwka.
Nigdy
Uderz
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
środa, 03 czerwiec 2020