WIERSZE

Brzuszek

Dlaczego tak burczysz, porykujesz.

 To nie fala na morzu.

Czy się  dobrze czujesz.!

 Napinasz swe mięśnie, jakie masz.

 wyrzucasz  z siebie ten gaz nazbierany

przez smaczne kęski, bulgoczesz, przesuwasz

 i dalej lecisz  do przodu,  a może chcesz 

 trochę miodu, to  będzie ci łatwiej grać

 na tej fali w te gamy fortepianu klawisze,

możesz uderzać raz mocniej, głośniej, raz ciszej

i znowu do przodu, przesuwają się te zapasy

 pełne kasy, masy, a ty śmiejesz się, aż po pachy

   i z piersi się twojej wyrywa, 

ta salwa karabinowa, bo uwolniona z tego niebytu,

 pomału się dźwiga, wstaje i myśli :

jednak ten  mój brzuszek jest doskonałym rajem.

 Już nie dyszy, nie dmucha, zadowolony

,że może dopić ten złoty płyn ze swego kielicha.

     Bo tylko on jako jedyny sprawia,

       że jest tak bardzo spełniony, szczęśliwy,

 i jest to dla niego prawdziwa zabawa.

 

 

 

Nie Wszystko Stracone
*Zapachy
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
środa, 05 sierpień 2020

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/