WIERSZE

Droga

Słońce tak cudownie świeci,

że żyć  się chce.

A Ja pomimo żalu jaki we mnie

jeszcze tkwi, odrzucam go.

Nowa droga jest inna

 i cel oblicze swe ma.

 Trudno się odnaleźć w atmosferze

 nocy i dnia, ale  skrawek nieba mam,

 chociaż mgła zakrywa mą  twarz.

Okna otwieram szeroko i wzrok

 kieruję w dal, nawet jak krople

deszczu uderzają  w parapetu blat.

              NOWE PRZYSZŁO 

 JAK TEN GROM, BICIA DZWON

  I nie jest tak łatwo, nową myśl przyjąć

 jak czerwony kwiat podany z życzliwych rąk.

Android
Bez skrupułów
 

Komentarze 1

Gość - Monika w piątek, 31 lipiec 2020 19:23

Pewnie. Człowiek często boi się zmian. Woli znany sobie chaos, bałagan czy niedostatek, a boi się zmierzyć z nowym. Czasem jednak trzeba zaryzykować. Zostawić przeszłość za sobą i z podniesioną głową iść w przyszłość.

Pewnie. Człowiek często boi się zmian. Woli znany sobie chaos, bałagan czy niedostatek, a boi się zmierzyć z nowym. Czasem jednak trzeba zaryzykować. Zostawić przeszłość za sobą i z podniesioną głową iść w przyszłość.
Gość
sobota, 26 wrzesień 2020

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/