WIERSZE

Drzewo

Bóg obudził cię gdy spałeś cicho,

Otulony w nasienie swe gniazdo.

I dał życie byś wyrosło wielkie

I patrzyło ku słońcu i gwiazdom.

Bóg cię uczył jak pić wodę czystą

I jak deszczu kąpać się kroplami.

I ci suchy wiatr i upał dawał,

Byś poznawał twarde życia sprawy.

I kołysał cicho gdy wzrastałeś

I twa siłę sprawdzał w wichru gniewie

I dał moce korzeniom twym twardym

I dał matkę co karmiła - ziemie.

Wciąż się troszczył o ciebie jak ojciec,

Byś wyrosło wielkie i wspaniałe.

Teraz szumisz swą zielenią jasną

Bo z miłości Bożej - jesteś całe.

*Bez szeptów
,,Nie, to jeszcze nie koniec...,,*
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
środa, 05 sierpień 2020

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/