Na co czekasz ?

Żyje człowiek z dnia na dzień

i czeka cierpliwie.

 Co to będzie dalej ? 

ten czas za szybko płynie.

 Jak te wody w rzekach.

Jak te chmury na niebie

 Jak to światło dzienne  i noce wiosenne. 

 Jak te pory zimowe chłodem nasycone.

     Na co czekasz i myśl się urywa. 

Co zabrakło ci tego ogniwa, tej iskry,

która cię wiodła po bezdrożach zdarzeń,

 tej pieśni zwycięstwa no i twoich marzeń.

 co duszę rozpalały.

        Stanęłaś.

 wiesz przecież one są tylko wspomnieniami

 mgiełką , która się chwali, a po chwili rozpływa.

 Biegniesz za nią, nie ma jej -- zniknęła 

 w twym obszarze i pozostał tylko cień jako źródło

 dawnych marzeń.   

 Dlaczego jest tak mściwa ?

Uleciało -- nie rozmyślaj, ciesz się z tego co 

jeszcze Ci pozostało.

 O jej !     w głowie mi się zakołysało.

Ich już nie ma.

 Nie cofaj się wstecz, płyń jak ta woda w rzece,

         to usłyszysz jej pieśń.

 

Czytaj wiersz
  100 odsłon
  0 komentarze
100 odsłon
0 komentarze

Wyzwanie

Już kilka lat minęło 

 jak zasiadłam  w kręgu seniora.

Nie, nie zgubiłam celu,

 lecz podążam zawsze za nim

 jak z nas wielu.

 Natura daje mi, to co może.

 A ja z form wdzięczności wiążę

jej dążeń wyzwanie.

 I dalej do przodu, pcham swoje starania

 o miejsce gdzie światło natury kieruje,

 jak drogowskaz, o niebo granice zahacza

podaje swe ramię, jak słoneczne promienie

 myślącej cząsteczce wszechświata,

co wnikają w ducha bezkres przestrzenny 

         tego świata.

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  112 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Pozdrawiam serdecznie Heleno . Brakowało mi takiej poezji . https://www.youtube.com/watch?v=_gu9KKxhMa8... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 22:52
112 odsłon
1 komentarze

Dzień Górnika

     Kiedy to było, kiedy to było. 

 Jak w DZIEŃ  SWIĘTA  GÓRNICZEGO

 się piwo i wino piło.

 A  serce się  radowało, jak  pieśni górnicze 

śpiewało i słowa o swej wierności

 do swego zawodu szeroko rozgłaszało.

       Sw. Barbara pomagała i takie

 oto treści pieśni razem z bracią górniczą śpiewała :

   Górniczy stan niechaj nam żyje.

   Niech żyje nam górniczy stan !!!

    i troski nasze w podziemiu kryje

   bo mamy  nie tylko trud, lecz

      węgiel czarny nasz.

 Nie tylko jedyny, to zresztą 

    rodzimy Polski skarb.

 Lecz także inne mineralne zasoby

 dla naszej Ojczyzny Wolności  i Swobody.

        My nie mikroby. 

A pokłady rud żelaza, miedzi i soli do woli

 i każdy naród się tym szczyci i chwali

      co posiada i chociaż

, to nie Edenu bogactwa  i kanady

 nasz naród jest piękny i duszę ma młodą 

 niezależnie od mody, złej pogody i niewygody.

/ A ja nie zapomniałam i parę słów napisałam

 po to, aby o tym święcie wszyscy Polacy pamiętali i

wielką miłością za ich wysiłek, poświęcenie 

        ich szczególnie pamięcią obdarzali,/

 

Czytaj wiersz
  77 odsłon
  0 komentarze
77 odsłon
0 komentarze

Brzuszek

Dlaczego tak burczysz, porykujesz.

 To nie fala na morzu.

Czy się  dobrze czujesz.!

 Napinasz swe mięśnie, jakie masz.

 wyrzucasz  z siebie ten gaz nazbierany

przez smaczne kęski, bulgoczesz, przesuwasz

 i dalej lecisz  do przodu,  a może chcesz 

 trochę miodu, to  będzie ci łatwiej grać

 na tej fali w te gamy fortepianu klawisze,

możesz uderzać raz mocniej, głośniej, raz ciszej

i znowu do przodu, przesuwają się te zapasy

 pełne kasy, masy, a ty śmiejesz się, aż po pachy

   i z piersi się twojej wyrywa, 

ta salwa karabinowa, bo uwolniona z tego niebytu,

 pomału się dźwiga, wstaje i myśli :

jednak ten  mój brzuszek jest doskonałym rajem.

 Już nie dyszy, nie dmucha, zadowolony

,że może dopić ten złoty płyn ze swego kielicha.

     Bo tylko on jako jedyny sprawia,

       że jest tak bardzo spełniony, szczęśliwy,

 i jest to dla niego prawdziwa zabawa.

 

 

 

Czytaj wiersz
  119 odsłon
  0 komentarze
119 odsłon
0 komentarze

Droga

Słońce tak cudownie świeci,

że żyć  się chce.

A Ja pomimo żalu jaki we mnie

jeszcze tkwi, odrzucam go.

Nowa droga jest inna

 i cel oblicze swe ma.

 Trudno się odnaleźć w atmosferze

 nocy i dnia, ale  skrawek nieba mam,

 chociaż mgła zakrywa mą  twarz.

Okna otwieram szeroko i wzrok

 kieruję w dal, nawet jak krople

deszczu uderzają  w parapetu blat.

              NOWE PRZYSZŁO 

 JAK TEN GROM, BICIA DZWON

  I nie jest tak łatwo, nową myśl przyjąć

 jak czerwony kwiat podany z życzliwych rąk.

Czytaj wiersz
  145 odsłon
  0 komentarze
145 odsłon
0 komentarze