WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

DZIADZIO KOCHANY

Zmarł tak nagle

gdy wstawał świt

bardzo ruchliwy  

jak pszczeli rój

lecz porwał go 

szalony znój

 

Pracowity zaradny

dobry szlachetny

umiał pocieszyć

trafić do serca

z duszą poety

 

Hosanna śpiewał

dolinom górom i lasom

w poszumie wód pływał

za świergot dziękował 

milusińskim ptakom

kto kocha las - mawiał 

ten kocha też Polskę

 

Żyć uwielbiał

każdy miłował

następny dzień

Bądź pozdrowiony

Boże mój - nucił

kochałem go

ogromnie mocno 

kocham nadal

 

I nagle widzę 

choć przez mgłę

idzie dziadzio

z pieskiem 

łąki podziwia

w dłoniach pieści

zboża kłos

wolno kroki stawia

przytula naturę

niknie gdzieś

za horyzontem

 

Już nic nie widzą

czy tam ci lepiej

nikt nie odpowiada

w głębi wnętrza

czuję gorycz żal

i tęsknotę za tobą

dziadziu kochany

 

Kazimierz Surzyn

 6 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję bardzo za komentarz Mariuszu i pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 17 październik 2019 07:59
Maciej
Ja też tak wspominam dziadka po stronie mamy, 11 lat na zesłaniu a zmarł w roku stanu wojennego.
czwartek, 17 październik 2019 06:40
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Macieju za podzielenie się wspomnieniami o swoim dziadku. Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 17 październik 2019 08:01
6 komentarze

Droga przedostatnia

bezmyślnie kłamstwa przemyśleć
choć mózg wyprany aż do cna
szukają w nim to czego nie ma
na końcu powieszą go niezawiśle

za to że jest nadal dwa razy dwa
a on popatrzy okiem Polifema
z litością na obłudę i pogardę
i odejdzie na koniec drogą ubitą

z nieociosanych kamieni
gdzie pokłoni się nowym sekretom
na zawsze odrzuci maski twarde
wykreśli z kalendarza datę zawitą

pamiętaj że był kiedyś poetą
i mieszkał pośród niemych cieni

 1 komentarze
1 komentarze

Dzień szesnasty

Biały dym jak Jego cała szata

zapamiętana na zawsze data
wtedy papież
dziś nasz święty z Wadowic
 
Karol Wojtyła
nie lękajcie się
 
On jest zawsze pośród Nas
o modlitwę teraz tylko prosi
jak wtedy w ostatnim słowie
kiedy zegar odmierzał nowy czas
 
gdy wiatr ostatnie liście tarmosi
i na ziemię strąca
jest w domu Ojca
nie zapomnimy nigdy tego miesiąca
------------------------------------------- -
zapłonęła świeca w oknie w Krakowie



16.10.1978-16.10.2019 r.

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
To Wielki Święty Nasz Rodak z wadowickiej ziemi, gdzie mieści się wspaniałe, nowoczesne muzeum Jemu poświęcone i uwielbiane przez... przeczytaj więcej
środa, 16 październik 2019 13:43
2 komentarze

J U P A

Podwykonawcom "dobrej zmiany"

którzy o sobie tak sądzicie

no i że wy tu przecież "PANY"

bo dziś jesteście "przy korycie"

radzę poważnie - zróbcie sobie

rachunki sumień z waszej pracy

bo wielu sądzi o was przecież

że to wy właśnie ci łajdacy

którzy prowadzą kraj w ruinę

sami czy też wam tak kazano

lecz w każdym razie waszą winę

przyszłość osądzi. Owo wiano

jakie wniesiecie z naszej biedy

Naród pozbiera w zbiorczą kupę

i nie wystarczy wam już wtedy

lizać ważnemu jego... jupę

 0 komentarze
0 komentarze

PRZYTULANIE

Przytuleniem sprawiam

że rozbita na maleńkie

kryształki skąpym losem

powracasz z zaświatów

poskładana od nowa

tyś kwiatem kwiatów

 

I huraganem żyjesz

tak jak właśnie lubię

hormonami buzujesz

pokonując bariery

i jesteś zawsze obok

taki już twój urok

 

Dziś pod rękę idziemy

wzdłuż dębów solidnych

talizman trzymamy -

czterolistną koniczynę

zasuszoną latem z bzami

na szczęście choć ono

jest cały czas z nami

sercami się przytulamy

 

Kazimierz Surzyn

 8 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
szczęśliwa musi być twoja ukochana mając takiego poetę u boku
środa, 16 październik 2019 09:31
kazimierzsurzyn@gmail.com
Miłe. Pozdrawiam Macieju.
środa, 16 październik 2019 13:50
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję, tak przytulanie potrzebne każdemu. Pozdrawiam serdecznie.
środa, 16 październik 2019 13:52
8 komentarze