WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

GORĄCE USTA

Kocham usta twoje

co smakują wiśniami

po brzegi wypełnione

lawendowymi pieszczotami

 

tańcem dłoni wspomagane

uwerturą boską

falują czerwoną

wrzącą lawiną

na nic się zdają

kostki lodowcowe

szaleńczą białością

jeszcze bardziej rozpalają

 

i płonę łąk dzikością

w pulsach krwi rozlaną

 

Kazimierz Surzyn

  0 komentarze
0 komentarze

Niewidzialna

Liczę długie puste dni -

bez Ciebie.

Coraz bardziej tęskno mi -

choć nie wiesz,

 

że jak liść powoli usycha,

bez wody -

tak ja wciąż wzdycham -

chcę zgody.

 

Czekam aż wyciągniesz dłoń -

to długo trwa.

Chyba prędzej wpadnę w toń,

bez dna.

 

Sama zrobię pierwszy krok -

choć wiem,

że to ty zrobiłeś skok -

 

zauważ mnie...

  0 komentarze
0 komentarze

Rodzina 2/7

W naszych żyłach płynie ta sama krew
Ona łączy nas i spaja w całość
Dlaczego więc robimy sobie wbrew
Wytykając przy tym każdą słabość?

 

Bo ile w lesie jest drzew
Tyle w nas kłócących różnic żyje
Nie nastanie z nas lew
Gdy wzajemnie celujemy sobie w szyję

 

Świadomy, że noszę geny swojego ojca
W lustrze podobna do niego mina
Wytykane mam w tym domu bez końca
Jakby to była moja wina
Chcę być lepszym człowiekiem
Najlepszym jakim tylko potrafię
Niektóre rzeczy przyjdą z wiekiem
Jak najszybciej buduję pozytywną biografię

 

Zrozum iż nie jestem nim Mamo
Pozwól więc po prostu być sobą
Nic do mnie nie przyszło samo
Ciężko pracuję z każdą dobą
Nie dostałem nigdy wiary
od Ciebie, jedynie pogardę
Nie chcę nagłej w Tobie zmiany
Gdy pewnego dnia sukces odnajdę

 

W naszych żyłach płynie ta sama krew
A wartości i cele zupełnie inne
Dlaczego więc robimy sobie wbrew
By jedno za drugie czuło się winne?

 

Bo ile w lesie jest drzew
Tyle w nas kłócących różnic żyje
Nie nastanie z nas lew
Gdy wzajemnie celujemy sobie w szyję

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Piszesz bardzo dojrzałe wiersze, wiele w nich mądrości życiowych, stanów przeżywania bólu, cierpienia, ale też nadziei na lepsze j... przeczytaj więcej
środa, 22 styczeń 2020 23:40
TheDiary44
Dziękuję Kazimierzu za przeczytanie i komentarz Spokojnego wieczoru życzę ... przeczytaj więcej
czwartek, 23 styczeń 2020 20:53
2 komentarze

DZIECIŃSTWO

Wspominam swoje dzieciństwo

miłości barw cudowne lata

byłem wtedy lotny niczym ptak

chłonny życia jak wody kwiat

 

Zbierałem małe kamyczki

miałem album i znaczki

wierzyłem że przemówi wiewiórka

i że zaprosi mnie do tańca

biała rozleniwiona chmurka

 

Robiłem kolorowe latawce

i biegłem z kolegami

przez ogromny świat

Mówiłem Halo Uwaga

Jestem w Afryce już

 

Puszczaliśmy rzeką papierowe okręty

pokonując fal morskich ornamenty

zrobiłem indiański pióropusz

i ruszyłem w tropikalny busz

piłce byliśmy wierni

z nartami za pan brat

i ten dziadków pachnący chleb

 

A w domu w każdym kącie

czekała na mnie miłość

i spojrzenia dobrotliwe mamy

i pomoc nieodzowna taty

 

Wieczorami uśmiechałem się

do księżyca i gwiazd

podziwiałem mały wielki wóz

potem na łóżku marzyłem długo

żeby tak chociaż raz

na księżycowym rogu siąść

 

Kazimierz Surzyn 

 

 

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Fajny wiersz, od serca Wspomnienia to coś bezcennego Szczególnie jak te Pozdrawiam
środa, 22 styczeń 2020 18:25
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję bardzo TheDiary44, za poczytanie i ciepłe słowa, pozdrawiam serdecznie, dobrej, spokojnej nocy.
środa, 22 styczeń 2020 23:43
2 komentarze

SŁUŻBA ZDROWIA

Zacni, dobrzy lekarze,

Nie odchodźcie na emeryturę.

Młodzi jadą na zachód

Zdobyć forsy furę.

 

Nic dziwnego - rzecz jasna:

Jak tu przetrwać mają,

Skoro władze - jak zwykle 

Podwyżek nie dają?

 

Jak tu przeżyć

Pracując sto godzin na dobę

I nie wpędzić się przy tym

W śmiertelną chorobę?

 

Jak tu leczyć pacjentów

W głębokim zmęczeniu?

Jak pełnić dyżury

W ogromnym znużeniu?

 

A do tego wszystkiego 

Błędów nie popełniać,

Obowiązki lekarskie 

Należycie spełniać?

 

Kto  w Polsce zostanie

Leczyć nasze dzieci?

Służby zdrowia nadal nie ma,

Choć KRZYCZĄ POECI.

 

Lekarz - Magdalena Rutkowska, Anna Bażyńska, Ewa Posadzka  są osobami, którym dedykuję ten wiersz. Dlaczego? Bo są to osoby, które cenię.

 

Autor Ryszarda Łucja Jagielska

 

 

  0 komentarze
0 komentarze