Jak kropla deszczuspływam zbierając po drodzecały kurz świataspadamjuż nie przezroczystarozbijam sięo kamienie.

*Wspominki

fot-Murat-Ustuntas-unslpash-jpg

 



Dmuchawce już wyłysiały. Odchodzi lato.
Latawce...ptaki jesieni,
nad głowa w błękicie zakwitły kolorami.
Uwięzione...na linkach.

Za oknem zaczął padać deszcz.

Słychać dźwięk portowej syreny.
Każdy dzień ma smak niewiadomej.
Twarz od deszczu moknie
i wszechobecna słoność na moich policzkach.
Sztorm...
deszczowe kropelki wystukują rytm.

Rzeczywistość trąbi przy wylocie drogi.
Miałam przez moment swój kawałek raju,
a teraz utonęłam w ciszy.
Ja - zerwany bezpański latawiec,
smagany deszczem i wiatrem.

***

Włączyłam radio...Urszula,
śpiewała piosenkę z mojego lata.
Uśmiechnęłam się - to był dobry czas.

 

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  53 odsłon
 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Nadejdzie lepsze bo musi . Pozdrawiam serdecznie Kroplo .
wtorek, 10 wrzesień 2019 00:08
Kropla47
Gdzieś tam po cichutku mam taką nadzieję...Miłego dnia życzę i dziękuję za obecność... przeczytaj więcej
wtorek, 10 wrzesień 2019 08:30
53 odsłon
2 komentarze

Cantabile

59dba5efb19ae-obraz-2

 

 

Leciutko, w zwiewnej, utkanej z porannych mgieł sukni,
tańczyła nucąc z cicha.
Z delikatnością muślinu, w powietrzu unosiły się nutki.
Zaokienny świerszcz akompaniował, skradając się cicho.
Wschód nie narodził słońca,
dopiero po chwili zwabione śpiewem światło,
przedarło się przez chmury.

Czar, urok...magia.

Zielonooki gaśnie sierpień.
Nostalgią półnuty rozedrgane płaczą,
przerywane żurawim klangorem...już jest,
tuż za zakrętem.

Niesie całe naręcze jarzębin czerwonych,
przypominając o końcówce lata.
Cisza... nie drży żaden listek,
świat zasłuchał się... zauroczony.
 
*cantabile - śpiewnie
 
Kazimiera Duraj
Foto z Pinteresta
Czytaj wiersz
  56 odsłon
 0 komentarze
56 odsłon
0 komentarze

***

69309585_1286608864839345_3756527810403893248_n

 

Jestem powojenna, 
na szczęście znam tylko fronty pogodowe.

Gdy byłam dzieckiem straszono 
czarną wołgą ...a jesienią wojną.
Bardzo się bałam,
na wsi było pełno jej śladów.

W przedszkolu na choince wieszaliśmy 
powycinane piątki (plan pięcioletni)
Świadomość kształtowana od dziecka.
Towarzysz Bierut w otoczeni dzieci 
wisiał na naczelnym miejscu.
Czerwone chustki na szyjach, dziadek mróz
i Tonkaja riabina.

Wiatr historii zaciera ślady, opadł kurz.
Katyń, Oświęcim, Majdanek, Wołyń, 
Warszawa ...morze krwi.

Bo /kiedy odchodzą anioły świat milknie/
rocznicowo wspominają, by nazajutrz...

***

W ostatnim akcie desperacji wyłączam telewizor

...Cisza.

Marzę o pięknej i mądrej Polsce...
gdzieś z tyłu głowy zostało ujadanie i niesmak.

Powiedzcie mi, że tam na łące kwitną kwiaty.

Kazimiera Duraj

Foto własne

Czytaj wiersz
  49 odsłon
 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
znudzony emeryt
"... tam na łące kwitną kwiaty" - lecz to nie nasza - niestety - łąka .. Pozdrawiam
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:49
49 odsłon
1 komentarze

O jeden szept

33e83890568a40147848db44133e6683

 

Martwi kres lata,
krople jak łzy rozsiane.

Znowu krwawi

pierwszym liściem

drzewo. 


Wiatr się roztańczył,
złoto w szelesty


zamienił...


Jak dziecko wysyłam
sygnały tęsknoty
słyszalne dotykiem.

 

Kazimiera Duraj

Gif z Pinteresta

Czytaj wiersz
  74 odsłon
 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
znudzony emeryt
Przemówiłaś do mnie tekstem, chociaż nie do końca zrozumiałem: "Jak dziecko wysyłam sygnały tęsknoty" ... - za czym ta tęsknota,... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:26
Kropla47
Masz racje jeszcze trwa...tęsknię za człowiekiem, którego już nie maPozdrawiam i dziękuję za czytanie.... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:40
znudzony emeryt
Jeśli warto przeczytać - tak jak Twój tekst - i na dodatek zatrzymać się nad nim, by skomentować - to cała przyjemność po mojej st... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:44
74 odsłon
4 komentarze

Szorstki dotyk

69157593_119526612738965_4016613420483739648_n

 

Pod brzozą miękkie cienie i rozścielone maki.

Młodość.

To było tak dawno...jakżeż daleko tamten maj.

W jego sweter wtulona marzyła o wspólnym życiu,

tyle przysiąg zaklęć...szeptów.

Byłaś jedna – jedyna w milionie,

W bursztynowej kropli zaklęta łza.

Dlaczego smutek na twej twarzy?

Łagodnie opadają kartki z kalendarza.

Durna miłość... czyjeś drżące dłonie,

uczyli się mówić - milcząc.

Nigdzie, gdzieś, a raczej wszędzie

czułeś ślady jej spojrzeń.

Okno jeszcze jest, tylko jej w nim nie ma.

Czas złuszczył farbę i marzenia,

Tylko serce ciągle śpiewa wspomnieniem

...Anna Maria.

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  65 odsłon
 0 komentarze
65 odsłon
0 komentarze