Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

Pokolenie Kolumbów

Baczyski

 

Na powstańczej barykadzie, poranek
wstawał nieśmiało
Podharcmistrz Szarych Szeregów,
Krzysztof Kamil Baczyński
(żołnierz batalionu "Parasol")
nie zmrużył oka.
Słowa suche jak strzały z Wisa.
Za nimi młody człowiek zaledwie dwudziestoparoletni,
szczęśliwy... zakochany. Pisał piękne wiersze.

Ojczyzna wezwała.

Poświęcił życie dla wyższych wartości,
położył na szali swoje młode życie.
Za Wisłą Rosjanie patrzyli jak kona
starta w proch, paląca się Warszawa.
Tysiące zabitych na ulicach,
wśród nich Kamil,
miesiąc później jego żona Basia.

Dzisiaj stają do Apelu Poległych.
Ja powojenna, nie umiem sobie wyobrazić,
ogromu szaleństwa...ocieram łzę.

Kazimiera Duraj

Foto z netu

/Rzeź Woli stanowiła bezpośrednią realizację rozkazu Adolfa Hitlera
nakazującego zburzenie Warszawy i wymordowanie wszystkich jej mieszkańców.
W trakcie masakry, której punkt szczytowy przypadł w dniach
5-7 sierpnia 1944 zamordowano od 30 tys. do 65 tys.
polskich mężczyzn, kobiet i dzieci./

Czytaj wiersz
  169 odsłon
 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Kropla47
Dziękuję za czytanie i korektę Miłego dnia.
wtorek, 06 sierpień 2019 11:12
169 odsłon
2 komentarze

Godzina „W”

67610331_2283631615005950_3559793573530435584_n

 

Zerwali się powstańcy...heroiczny bój. 
Łącznikiem był
Za ciężki hełm na głowie,
za duży mundur.
Zapałki i butlę benzyny,
niósł
mały powstaniec... prawie dziecko.

Jedynie krzyż brzozowy
i pamięć...tylko pamięć.
W kanałach ze szczurami,
tysiące niewinnych istnień.
Już Żoliborz i Mokotów
zostały odzyskane,
lecz daremny trud i znój.
Bo śmierć szła...poprzez morze gruzów.

Uklękłaś Warszawo pochylona ruinami,
jak matka nad grobem syna.
Kto łzy obetrze, kto uszanuje
krew, którą zroszona ta ziemia.
Nie powinni zginąć w mroku dziejów.

Czy będziemy pamiętać? Czy umrą po raz wtóry.

 

Kazimiera Duraj

Foto z netu

Czytaj wiersz
  165 odsłon
 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Kropla47
Dziękuję. oczywiście /uklękłaś/zjadłam literkę...pozdrawiam.
niedziela, 04 sierpień 2019 21:32
165 odsłon
2 komentarze

Z kordonka

Muzeum-Wsi-lubelskiej-Skansen-3

 

Wyszydełkowane misterne koronki w oknie,
i kwitnące pelargonie.

Zawieszone pod sufitem zioła mieszają się
z zapachem, świeżo wypieczonego chleba.
Wysoko pod samą powałą.
wianuszek świętych obrazów,

Królestwo mojej ciotki.

Wychowała ośmioro nie swoich dzieci
(wyszła za wdowca)

Kochała je.

Często wieczorami opowiadała nam o trudnej historii,
wypełniając białe plamy.
Była mądra, mądrością niewyuczoną z książek.

Była mądra dobrocią serca.


Upalne popołudnie .
26 lipiec Anny - jej imienny.

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  125 odsłon
 0 komentarze
125 odsłon
0 komentarze

Amnezja?

cc7e38b83c154acab49d54f452e957da

Pośród starych wierszy i czarno-białych zdjęć, 
odnalazłam pamieć.
Do tej pory byłeś złą emocją,
zresetowanym dyskiem.

...mogę mówić.

Jak mi ciebie (?) brakuje.
Jestem jak drzewo które zapomniało, 
że kiedyś miało liście.
Czas piętno wypalił.

...za późno.

Coś się zmieniło, złamałam pieczęcie.
Przed uwięzieniem w kamiennym świecie
nie zdążyłeś powiedzieć - przepraszam

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

 

 

Czytaj wiersz
  146 odsłon
 2 komentarze
146 odsłon
2 komentarze

*Lemingi ?

Digital-Devices-Has-Your-Family-Tried-it-1

 

Budzą się z krzykiem
po niespokojnym
śnie.
Nie ma czasu na przemyślenia
w biegu kawa, czasem
niedopita...
przerażone spojrzenie
na tykający
jak bomba zegarek

Czas to nie tło
(uśmiecha się szyderczo)
znowu go zabrakło
jak forsy w portfelu

Rzucone /nara / zapożyczone
od dzieci
i znikają za drzwiami, by wrócić
wieczorem.
Do hotelowej ciszy
przerywanej kliknięciami
myszek.

I tylko czasami celebrują
niedzielę
przy okrągłym stole.

*Lemingi – plemię gryzoni z podrodziny karczowników.

*Leming to także człowiek,
który bezkrytycznie wierzy w to,
co usłyszy w telewizji,
albo przeczyta w Internecie
i przyjmuje to wszystko

Czytaj wiersz
  247 odsłon
 2 komentarze
247 odsłon
2 komentarze