Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

33e83890568a40147848db44133e6683

O jeden szept

 

Martwi kres lata,
krople jak łzy rozsiane.

Znowu krwawi

pierwszym liściem

drzewo. 


Wiatr się roztańczył,
złoto w szelesty


zamienił...


Jak dziecko wysyłam
sygnały tęsknoty
słyszalne dotykiem.

 

Kazimiera Duraj

Gif z Pinteresta

Czytaj wiersz
  258 odsłon
  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość
Przemówiłaś do mnie tekstem, chociaż nie do końca zrozumiałem: "Jak dziecko wysyłam sygnały tęsknoty" ... - za czym ta tęsknota,... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:26
Kropla47
Masz racje jeszcze trwa...tęsknię za człowiekiem, którego już nie maPozdrawiam i dziękuję za czytanie.... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:40
Gość
Jeśli warto przeczytać - tak jak Twój tekst - i na dodatek zatrzymać się nad nim, by skomentować - to cała przyjemność po mojej st... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:44
258 odsłon
4 komentarze
69157593_119526612738965_4016613420483739648_n

Szorstki dotyk

 

Pod brzozą miękkie cienie i rozścielone maki.

Młodość.

To było tak dawno...jakżeż daleko tamten maj.

W jego sweter wtulona marzyła o wspólnym życiu,

tyle przysiąg zaklęć...szeptów.

Byłaś jedna – jedyna w milionie,

W bursztynowej kropli zaklęta łza.

Dlaczego smutek na twej twarzy?

Łagodnie opadają kartki z kalendarza.

Durna miłość... czyjeś drżące dłonie,

uczyli się mówić - milcząc.

Nigdzie, gdzieś, a raczej wszędzie

czułeś ślady jej spojrzeń.

Okno jeszcze jest, tylko jej w nim nie ma.

Czas złuszczył farbę i marzenia,

Tylko serce ciągle śpiewa wspomnieniem

...Anna Maria.

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  400 odsłon
  0 komentarze
400 odsłon
0 komentarze
DSC9469_1

*Wesele



Na stołach
płomień świec płochliwy i drżący,
w lustrach odbicia tańczących.
Gdzieś w tle zapłakały
skrzypce.

Młodzi w dłoniach
nieśli miłość
Ja - staropolskim zwyczajem
chleb, sól i cukier.

Czego było więcej?

Rozochoceni
weselnicy krzyczeli
gorzko,
a wiec był i piołun
którego
nie podałam przecież.

Przeszłość wprosiła się
na wesele.

Kątem oka spoglądałam
w stronę drzwi.
Nie przyszedł...

Ślub syna nie był na
tyle ważny, by zapomnieć.

 

 

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  296 odsłon
  0 komentarze
296 odsłon
0 komentarze
_heart_

Papierowe serce

 

Ile takich wtorków, sobót i niedzieli.

Najgorzej było po kolejnym weselu,
(grał na akordeonie)
znowu przybyło kolejnych kumpli do wypicia.

One już znały zachowanie mamy.
Bajka była zbyt krótka,
chciała by szybko posnęły.
Jej napięcie wisiało w powietrzu,
chociaż uśmiech przykleiła do twarzy.

...drżały.

/Strach wyłaził z niedomkniętej szafy./
Osaczał, nie pytał.
Złowieszcze przekleństwo na schodach
zamiast dzwonka, nieśpieszne kroki mamy 
...Wiedziały
czym to grozi, gdy zaraz nie otworzy.

Traumą zapisane wspomnienia.

Co tam sińce,
co tam rozbita świnka skarbonka... pusta!
Byleby tylko nie bił mamy i nie krzyczał.

Byleby nie pił.

Kazimiera Duraj

Foto z netu

Czytaj wiersz
  390 odsłon
  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — TheDiary44
Byleby tylko nie bił mamy..
piątek, 09 sierpień 2019 09:09
Gość — Kropla47
Dziękuję za komentarz
piątek, 09 sierpień 2019 09:46
marmur
Przeżycia z dzieciństwa kształtują naszą dorosła osobowość . Tak bywa dość często . Pozdrawiam Kroplo serdecznie .
piątek, 09 sierpień 2019 23:58
390 odsłon
4 komentarze
Baczyski

Pokolenie Kolumbów

 

Na powstańczej barykadzie, poranek
wstawał nieśmiało
Podharcmistrz Szarych Szeregów,
Krzysztof Kamil Baczyński
(żołnierz batalionu "Parasol")
nie zmrużył oka.
Słowa suche jak strzały z Wisa.
Za nimi młody człowiek zaledwie dwudziestoparoletni,
szczęśliwy... zakochany. Pisał piękne wiersze.

Ojczyzna wezwała.

Poświęcił życie dla wyższych wartości,
położył na szali swoje młode życie.
Za Wisłą Rosjanie patrzyli jak kona
starta w proch, paląca się Warszawa.
Tysiące zabitych na ulicach,
wśród nich Kamil,
miesiąc później jego żona Basia.

Dzisiaj stają do Apelu Poległych.
Ja powojenna, nie umiem sobie wyobrazić,
ogromu szaleństwa...ocieram łzę.

Kazimiera Duraj

Foto z netu

/Rzeź Woli stanowiła bezpośrednią realizację rozkazu Adolfa Hitlera
nakazującego zburzenie Warszawy i wymordowanie wszystkich jej mieszkańców.
W trakcie masakry, której punkt szczytowy przypadł w dniach
5-7 sierpnia 1944 zamordowano od 30 tys. do 65 tys.
polskich mężczyzn, kobiet i dzieci./

Czytaj wiersz
  329 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — D. Adalberto
Witam najpiękniej. Zastanawiam się, czy użyta forma "Wisa" jest poprawna. Na samym początku na oznaczenie tego pistoletu używano: ... przeczytaj więcej
wtorek, 06 sierpień 2019 10:38
Kropla47
Dziękuję za czytanie i korektę Miłego dnia.
wtorek, 06 sierpień 2019 11:12
329 odsłon
2 komentarze