Niedziela Palmowa 2020

jeden jest prawdziwy król 

tak jak jeden jest wysoko raj 

odrzuć choroby cierpienie i ból 

siebie Jemu dzisiaj z wiarą  daj 

 

na znak zwycięstwa palmy 

uniesione w górę aż do nieba 

dla pełni zbawienia

 

w zaciszu domu z rodziną

pomódl się o  zdrowie

dotkniętych w czasie zarazy

 

a za Jego przyczyną

ocalonych ludzi będzie mrowie

a ciała ich zostaną bez skazy


co złe na zawsze oddalmy 

żeby już nie zabrakło chleba 

oczyśćmy własne sumienia

 

Mesjasza Jezusa chwalmy 

On nam da czego potrzeba 

otworzy bramy więzienia 

 

uwolnij serce wraz z duszą 

i wyrzuć z niego stare żale 

największy kamień skruszą 

słowa Boga w Jeruzalem 

 

 

Czytaj wiersz
  0 odsłon
  0 komentarze
0 odsłon
0 komentarze

Bezsenne noce II

Bezsenne noce poetów jak utrapienie
śpi tylko gdzieś czyste sumienie
zranione serce wciąż broczy
pełne lęku że na zawsze zamknie oczy

wtulone w piersi bije płochliwe
pragnąc ten jeden raz jeszcze
być szczęśliwe

bezsenne noce poetów bez wiary
czas stracił już wszystkie wymiary
tyle lat widzę tak mało miłości
zatartych śladów obecności

bezsenne noce poetów bez natchnienia
szukam choćby jednego cienia
na ścianie w pełnym słońcu
początek pozostał na szarym końcu

gdzie jesteś miłości zadaję pytanie
bez pocałunku zniknęła
zgubiła dawne kochanie

bezsenne noce poetów bez wierszy
które rozpłynęły się we mgle
anioł nadzieję jeszcze mi śle
nie ostatni to kamień w życiu

 

i nie pierwszy

Czytaj wiersz
  12 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena
Ciekawy i prawdziwy w formie wiersz. Powodzenia dalej poeto pisz i niechaj się inni cieszą też, że jeszcze wena w tobie jest, bo i... przeczytaj więcej
piątek, 03 kwiecień 2020 18:45
marmur
bezsenność jest wpisana niestety w życiorys "skrobaczy" po papierze przelewających swoje uczucia . Mam tak samo . Pozdrawiam Mac... przeczytaj więcej
piątek, 03 kwiecień 2020 19:57
12 odsłon
2 komentarze

Moja wiara

Wierzę w życie
gdzie dobrzy ludzie są idolami
autografy serc skrzętnie
cały czas zbieram

kiedy odżyję
słowa poskładam
ułożę podziękowanie
między wierszami

wierzę w wodę

która płynie
ze źródła świata narodzin
zawsze czysta
bo obmywa
z grzechu pychy
ukoi ból

wierzę w czas

którego minut
nie liczy nikt skrzętnie
i nie pędzi jak spłoszony
dobre godziny odmierza
nawet nieufnemu
bo nikomu nie dowierza

wierzę w to

co jest warte
aby uwiecznić
bo  wspaniałe
na zawsze w pamięci
karty pamiętnika nie wydarte
przetrwają wieki całe

wierzę

w niepokalanie
tego co powstało
przed tyloma laty
tej wiosny  

powitam znów kwiaty
na duszy polanie

wierzę
i wielbię cały świat

pomodlę się

aby ocalał

głosząc twoją chwałę


Mój Panie

Czytaj wiersz
  29 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Jak prawdziwie i z serca . Pozdrawiam Macieju . https://www.youtube.com/watch?v=4N9mCUsTapY... przeczytaj więcej
sobota, 28 marzec 2020 22:24
kazimierzsurzyn@gmail.com
Z głęboką, prawdziwą wiarą napisałeś Maćku, pozdrawiam serdecznie.
wtorek, 31 marzec 2020 17:25
29 odsłon
2 komentarze

Impresja II

W wiosenny wieczór 

krople deszczu serenady wygrywały

na blaszanym parapecie

niczym na magicznym  fortepianie

 

A samotny starszy pan

stał na balkonie i oglądał z wysoka świat

który znał tyle ładnych lat

a myśli wraz z nim śmiały się i płakały

 

Zapisywał  je wersecie

teraz marzyło mu się znów zakochanie

gdy ujrzał gwiazdy niezwykłe

były niebieskie i patrzyły jakby na niego

  

Gwiazdy świeciły coraz jaśniej

rozświetlając już prawie połowę nieba

starszy pan jeszcze nie zaśnie

wspominał niezapomniane błękitne

 

jej oczy

 

Czytaj wiersz
  44 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Fajnie zobaczyć na tym forum coś innego niż kolejne psalmy Ładny wiersz Macieju, zresztą, nie pierwszy spod Twojej ręki... przeczytaj więcej
poniedziałek, 23 marzec 2020 20:02
marmur
Pozdrawiam Macieju serdecznie . Z góry lepiej widać i bliżej gwiazd , https://www.youtube.com/watch?v=DqPIhrQuvw8... przeczytaj więcej
czwartek, 26 marzec 2020 23:11
44 odsłon
2 komentarze

Serce

Kruche serce

jak wyrzeźbione z kryształu
pękło na miliony okruchów
z nich powstaną młode serca
i jeden kamień zielony
z krainy wiecznych duchów


on z grzechów ludzkich ulepiony

nim rozsypie się znów pomału
a z tych drobin urosną
kamyki nowe póki jeden
w serce się nie przemieni

najtwardsza skała pęknąć może

słońce łapie w ramiona
kolejny kamień zielony
na brzeg losu go wyrzuciły
przeznaczenia fale

tylko nadzieja została nieutracona

zachowaj ją teraz i zawsze
w barwie tej zieleni
ja serce między wiersze włożę

dziś rano
odeszło jedno po zawale

 

Czytaj wiersz
  29 odsłon
  0 komentarze
29 odsłon
0 komentarze