WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

MODLITWA O UCZCIWYCH KSIĘŻY - z cyklu wiersze na tacę zamiast mamony

-Notre-Dame-.-

Ja mamony nie mam,

więc Was nie wzbogacę.

Tylko moje wiersze

daję Wam na tacę.

 

A w wierszach mych prawdę,

byście nie grzeszyli,

Kościoła szeregi 

sprawnie oczyścili.

 

Wiernych dziś ogarnia

przeogromna trwoga,

o uczciwych księży

proszą Pana  Boga.

 

Bo księży - przestępców

mamy dziś w Kościele,

A chcemy w świętości

spotkań co niedzielę.

 

Autor : Ryszarda Łucja Jagielska

 

Powiedziałam pewnemu księdzu, że mam obecnie problemy z chodzeniem do Kościoła, ze względu na to co się dzieje obecnie w Kościele i Państwie. Usłyszałam, że to także moja wina, bo nie chodzę do Kościoła i nie modlę się za tych, którzy szerzą zgorszenie. Ksiądz nie wiedział, że trafił na poetę. Poczułam, że wszyscy wierni powinni prosić Pana Boga o oczyszczenie Kościoła i doprowadzenie Go do ŚWIĘTOŚCI. MÓDLMY SIĘ WIĘC O KOŚCIÓŁ ABY STAŁ SIĘ ŚWIĘTYM KOŚCIOŁEM.  Piszę więc moje modlitwy - dołączcie do mnie i dawajcie je na tacę.

 

 

 

*dePreSja
DYSKUSJA
 

Komentarze 8

bronmus45 w wtorek, 25 luty 2020 10:44

No widzisz .. a mnie przychodzi do głowy wręcz odwrotna refleksja .. Im więcej "wiernych" w kościele (budynku), tym więcej zbiorą na tacę - a tylko o to im się rozchodzi (w zdecydowanej większości tzw. duszpasterzy). Wiara i modlitwa to przecież nie tylko kościół - jako budynek - ale przede wszystkim Kościół, jako zbór wiernych - jego tworzących. Módlmy się więc w zaciszu domowym - bo przecież Bóg jest wszędzie - a nie dawajmy im - kapłanom - poczucia swojej, nadzwyczajnej wartości, poprzez tłumne tam bywanie .. Może wtedy wreszcie dotrą do nich coraz głośniejsze ich przewiny ..

0
No widzisz .. a mnie przychodzi do głowy wręcz odwrotna refleksja .. Im więcej "wiernych" w kościele (budynku), tym więcej zbiorą na tacę - a tylko o to im się rozchodzi (w zdecydowanej większości tzw. duszpasterzy). Wiara i modlitwa to przecież nie tylko kościół - jako budynek - ale przede wszystkim Kościół, jako zbór wiernych - jego tworzących. Módlmy się więc w zaciszu domowym - bo przecież Bóg jest wszędzie - a nie dawajmy im - kapłanom - poczucia swojej, nadzwyczajnej wartości, poprzez tłumne tam bywanie .. Może wtedy wreszcie dotrą do nich coraz głośniejsze ich przewiny ..
Ryszarda Łucja Jagielska w wtorek, 25 luty 2020 11:14

No widzisz - kiedyś też tak mi się wydawało, ale teraz myślę inaczej
Myślę, że jednak skuteczniej by było, gdyby wierni bardzo grzecznie i spokojnie przychodzili do Kościoła, bo są jego częścią, przyjmowali sakramenty, bo to dla nich ważne, ale na tacę dawali wydrukowany tego typu wiersz ze świętą ilustracją z drugiej strony - zamiast pieniędzy. To niewiele kosztuje - mogą być tanie odbitki. Gdyby taca była pełna takich wierszy zamiast pieniędzy - myślę, że byłoby to jednak skuteczniejsze.
Wysyłanie takich wierszy oraz wierszy o zniesienie celibatu do Watykanu też wreszcie przyniosło by skutek.

0
No widzisz - kiedyś też tak mi się wydawało, ale teraz myślę inaczej Myślę, że jednak skuteczniej by było, gdyby wierni bardzo grzecznie i spokojnie przychodzili do Kościoła, bo są jego częścią, przyjmowali sakramenty, bo to dla nich ważne, ale na tacę dawali wydrukowany tego typu wiersz ze świętą ilustracją z drugiej strony - zamiast pieniędzy. To niewiele kosztuje - mogą być tanie odbitki. Gdyby taca była pełna takich wierszy zamiast pieniędzy - myślę, że byłoby to jednak skuteczniejsze. Wysyłanie takich wierszy oraz wierszy o zniesienie celibatu do Watykanu też wreszcie przyniosło by skutek.
bronmus45 w wtorek, 25 luty 2020 12:04

Myślisz jednak kategoriami PRL / PZPR - wtedy również sekretarzom (dziś kapłanom) się zdawało, że tłumy na ich zebraniach świadczą o ich wielkości .. Tymczasem owi wierni / członkowie PZPR brali udział w tych zebraniach z całkiem innych powodów. Dziś - bo tak wypada - kiedyś, bo byłeś zobowiązany statutem PZPR. A to jedna i ta sama cholera - katechizm czy statut. Jedyna różnica, że będąc członkiem Kościoła nie opłacasz narzuconych ci składek (jak w PZPR) .. Ale czy na pewno?!!! Przecież już istnieją oficjalne cenniki za "posługi kapłańskie", bez których uiszczenia kapłan po prostu nie dokona nawet pochówku. Mnie to osobiście spotkało, więc wiem o czym tutaj piszę. Zastanawia mnie tylko jedno - co było pierwsze - mafia, czy Kościół na niej wzorowany z Ojcem Chrzestnym / Ojcem Świętym - biskupami / zarządcami rejonów mafijnych - kapłanami / żołnierzami itd ..

0
Myślisz jednak kategoriami PRL / PZPR - wtedy również sekretarzom (dziś kapłanom) się zdawało, że tłumy na ich zebraniach świadczą o ich wielkości .. Tymczasem owi wierni / członkowie PZPR brali udział w tych zebraniach z całkiem innych powodów. Dziś - bo tak wypada - kiedyś, bo byłeś zobowiązany statutem PZPR. A to jedna i ta sama cholera - katechizm czy statut. Jedyna różnica, że będąc członkiem Kościoła nie opłacasz narzuconych ci składek (jak w PZPR) .. Ale czy na pewno?!!! Przecież już istnieją oficjalne cenniki za "posługi kapłańskie", bez których uiszczenia kapłan po prostu nie dokona nawet pochówku. Mnie to osobiście spotkało, więc wiem o czym tutaj piszę. Zastanawia mnie tylko jedno - co było pierwsze - mafia, czy Kościół na niej wzorowany z Ojcem Chrzestnym / Ojcem Świętym - biskupami / zarządcami rejonów mafijnych - kapłanami / żołnierzami itd ..
Ryszarda Łucja Jagielska w wtorek, 25 luty 2020 13:15

Jestem człowiekiem, który myśli. Jestem osobą wierzącą i nie obchodzi mnie to, co myślą na ten temat inni ludzie. Chodzę do Kościoła dlatego, że jestem wierząca a nie dlatego, że coś wypada lub nie wypada. Tak jak kiedyś partia była mi obca, tak teraz udawanie czegokolwiek. Natomiast jest dla mnie problemem, że wśród księży są także księża-przestępcy. Piszę i mówię o tym otwarcie i szczerze, mimo, że wielu osobom nie będzie się to podobać. Wielu jest ludzi, którzy są uczciwi i chcą chodzić do Kościoła i przyjmować Sakramenty, ale obecna sytuacja im w tym przeszkadza. Pisanie wierszy i składanie ich na tacę zamiast pieniędzy byłoby protestem, który byłby dostrzeżony.

0
Jestem człowiekiem, który myśli. Jestem osobą wierzącą i nie obchodzi mnie to, co myślą na ten temat inni ludzie. Chodzę do Kościoła dlatego, że jestem wierząca a nie dlatego, że coś wypada lub nie wypada. Tak jak kiedyś partia była mi obca, tak teraz udawanie czegokolwiek. Natomiast jest dla mnie problemem, że wśród księży są także księża-przestępcy. Piszę i mówię o tym otwarcie i szczerze, mimo, że wielu osobom nie będzie się to podobać. Wielu jest ludzi, którzy są uczciwi i chcą chodzić do Kościoła i przyjmować Sakramenty, ale obecna sytuacja im w tym przeszkadza. Pisanie wierszy i składanie ich na tacę zamiast pieniędzy byłoby protestem, który byłby dostrzeżony.
Ryszarda Łucja Jagielska w wtorek, 25 luty 2020 13:19

Już od dawna przestałam się przejmować tym co myślą i plotkują inni ludzie powtarzając jakieś wyświechtane potoczne opinie. Ludzie często nie wiedzą co robią i co klepią. Poeci są po to, aby łatwiej przejrzeli na oczy. Taka zawsze była misja poety. A pisanie wierszy o niczym - uważam, że jest miłe ale nic nie wnosi do wartościowego życia innych ludzi. To strata czasu.

0
Już od dawna przestałam się przejmować tym co myślą i plotkują inni ludzie powtarzając jakieś wyświechtane potoczne opinie. Ludzie często nie wiedzą co robią i co klepią. Poeci są po to, aby łatwiej przejrzeli na oczy. Taka zawsze była misja poety. A pisanie wierszy o niczym - uważam, że jest miłe ale nic nie wnosi do wartościowego życia innych ludzi. To strata czasu.