Do Św. Kazimierza

Ja mam do Ciebie pytanie,

nieśmiałe takie i małe

w kogo się zapatrzyłeś

kogo naśladowałeś?

 

Może Ludwika -Świętego

z różańcem wciąż widzianego

częściej niż w perłach i złotach

bardziej w klasztorach i modłach...

 

Może swojego mistrza

Jana z kroniką in manus

co pisał naszą historię

rycerzy włościan i panów

 

Może z ojcowskiej ręki

czerpałeś wiele i wiele..

i może jeszcze inaczej?

bardziej jeszcze i piękniej?

 

To wszystko prawda, odpowiesz

mową błogosławioną

ale bez Słowa Boskiego

nie byłbym Świętym

z koroną

 

Bez Matki mojej w Niebie

nie modliłbym się

 

za Ciebie

 

 

Czytaj wiersz
  68 odsłon
 1 komentarze
68 odsłon
1 komentarze

WIERZĘ

  Wierzę, że będzie dobrze

nie ufam katastrofistom

analfabetom duchowym

straszydłom i straszycielom

 

Nie wierzę w bezsens

bezsenny rytm

bezduszny śpiew

nie wierzę w ateizm

i deizm

 

Wierzę, że ciągle dostaję,

dostałem

i jeszcze wiele otrzymam,

więc daję też czasem

z serca

 

Wierzę że świat mój

nie jest mój tylko

choć podobno wcale go nie ma

 

Taki już jestem

i nie przepraszam za to

 

Czytaj wiersz
  73 odsłon
 3 komentarze
73 odsłon
3 komentarze

ZWIASTOWANIE

Któż się spodziewał

Kto czas obliczył

Któż przewidział miejsce

Jedynego spotkania

 

Aniołowie – zdumieni

Ludzie - nie świadomi

Ci, co odeszli -

Czekają

 

Dzień to jedyny

Malowany barwami

Oczekiwania

On - przychodzi

Już Mu dobrze

Pod sercem mamy

Czytaj wiersz
  39 odsłon
 0 komentarze
39 odsłon
0 komentarze

Na św. Walentego

Walentynki, Walentynki!

Jest zabawa bez rodzinki

Są podchody i zaloty

I serduszka i tęsknoty...

Są prezenty, róże duże

I do siebie wciąż podróże

Są całusy i westchnienia

Serduszkami płonie ziemia...


Więc Walenty się dziwuje:

Nie tak miało być, coś czuję.


Babcia Zosia ciągle pyta:

Kto mi serce da, choć dzisiaj?

Czytaj wiersz
  69 odsłon
 1 komentarze
69 odsłon
1 komentarze

KLARA

 

Zapatrzona w Biedaczynę

stanęłaś przed wyborem

życie albo Życie:

dla światowej róży

albo lilii białej

 

Wybrałaś - niewinność

choć nie bez łzy

ukrytej pod cieniem

klasztornego stroju

 

W słońcu Asyża

dostrzegałaś biednych

choć dla bogatych świata

to światło było za słabe

aby ich zobaczyć

 

Żyłaś dla Oblubieńca

tak wiernie

że zasłużyłaś na

papieski wiatyk

 

Via dolorosa

Via gloriosa

Czytaj wiersz
  150 odsłon
 1 komentarze
150 odsłon
1 komentarze