Zmieniam

Zmieniam , pomyślałem sobie 

zmieniam stan skupienia

zatopiony w ciężkiej materii

rozpuszczam ołowiane kule

jedząc sałatkę z mizerii

przestrzeń do siebie tulę

Czy błogością jest oderwanie

 emocji złych obłupanie ?

Tak , pakuje co niechciane

do walizki

owoców znów słodkich kosztuje

tych pozytywnych myśli

co zakopane były w ogródku z wiosenną marchewką

Gdy pył światła w sercu kiełkuje

nie czekam aż się przyśni miłość

wchodzę do duszy pogody dobrej

tam moje miejsce na wieki amen

 

Czytaj wiersz
  6 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Refleksyjny z bardzo dobrą puentą, pozdrawiam serdecznie.
piątek, 03 kwiecień 2020 23:22
6 odsłon
1 komentarze

Uśmiech zmieni

Co jeden uśmiech zmieni

chociaż grymas zrobisz radosny

wpadnie do oczu drugiego człowieka

nie rozweseli tej wiosny

 

Zimny wiatr ze wschodu wieje

i choć słońce wysoko

promień nie ogrzeje

zadry co w środku głęboko

 

Modlitwa codziennego poranka

zaprasza do przestrzeni

wypita kawy filiżanka

zabiera w zapomnienie

 

Że czas stanął na głowie

trąbi o tym świat

czy mądry ktoś odpowie

ile zostało dni minut lat 

 

Być silnym w swej niemocy

zapominam o milczeniu

zabranych strachem tyle nocy

siadam na mądrym kamieniu

 

Co ma być to przecież będzie

 ziemia zakryje kości

tyle strachu rozsianego wszędzie

ja wchodzę do moich wartości

 

Wierzę w to co w obłokach

zaglądam do serca pełni

wirowanie przypomni o krokach

miłości wiecznej co dusze wypełni

 

Największą chorobą

ludzi uduchowionych (wierzących)

jest paniczny lęk przed śmiercią

 

"Śmierć nie jest przeciwieństwem życia. Życie nie ma swojego przeciwieństwa. Przeciwieństwem śmierci są narodziny. Życie jest wieczne."

"W godzinie twojej śmierci, historia życia może ci się wydawać jak sen, który właśnie się kończy. Jednak nawet we śnie, musi istnieć esencja czegoś, co jest prawdziwe. Musi istnieć świadomość, w której sen się wydarza; inaczej nie byłoby go."

Eckhart Tolle

Polecam ten filmik z serca .

https://www.dailymotion.com/video/x1bmi9j?fbclid=IwAR3mJN6hsTkrQoKlFL3AoCE-PMClcoVybUPlfa5nk6aU_fMoFc-Wz7vGKpo

 

Czytaj wiersz
  16 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena
Marmurze, doskonale o tym wiesz, że raz się człowiek rodzi i raz umiera też , lecz póki co patrz na te wiosny natchnienie, przecie... przeczytaj więcej
piątek, 03 kwiecień 2020 18:55
marmur
Pozdrawiam raz jeszcze . Na szczęście na śmierci nie kończy się życie . ... przeczytaj więcej
piątek, 03 kwiecień 2020 21:12
16 odsłon
2 komentarze

Uśmiech zmieni

Co jeden uśmiech zmieni

chociaż grymas zrobisz radosny

wpadnie do oczu drugiego człowieka

nie rozweseli tej wiosny

 

Zimny wiatr ze wschodu wieje

i choć słońce wysoko

promień nie ogrzeje

zadry co w środku głęboko

 

Modlitwa codziennego poranka

zaprasza do przestrzeni

wypita kawy filiżanka

zabiera w zapomnienie

 

Że czas stanął na głowie

trąbi o tym świat

czy mądry ktoś odpowie

ile zostało dni minut lat 

 

Być silnym w swej niemocy

zapominam o milczeniu

zabranych strachem tyle nocy

siadam na mądrym kamieniu

 

Co ma być to przecież będzie

 ziemia zakryje kości

tyle strachu rozsianego wszędzie

ja wchodzę do moich wartości

 

Wierzę w to co w obłokach

zaglądam do serca pełni

wirowanie przypomni o krokach

miłości wiecznej co dusze wypełni

 

Największą chorobą

ludzi uduchowionych (wierzących)

jest paniczny lęk przed śmiercią

 

"Śmierć nie jest przeciwieństwem życia. Życie nie ma swojego przeciwieństwa. Przeciwieństwem śmierci są narodziny. Życie jest wieczne."

"W godzinie twojej śmierci, historia życia może ci się wydawać jak sen, który właśnie się kończy. Jednak nawet we śnie, musi istnieć esencja czegoś, co jest prawdziwe. Musi istnieć świadomość, w której sen się wydarza; inaczej nie byłoby go."

Eckhart Tolle

Polecam ten filmik z serca .

https://www.dailymotion.com/video/x1bmi9j?fbclid=IwAR3mJN6hsTkrQoKlFL3AoCE-PMClcoVybUPlfa5nk6aU_fMoFc-Wz7vGKpo

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  10 odsłon
  0 komentarze
10 odsłon
0 komentarze

Jak Ja

Być Jezusem swoich czasów

w świadomości tak uczciwym

jak sklepowa w mięsnym sklepie

gdy schabowego młotkiem klepie

 

Drogą kroczyć wciąż pod górę

stopom nie dać nic wytchnienia

by na szczycie zamiast wiary

zaleźć popiół pył z kamienia

 

Który miał być  fundamentem

żeby dom postawić nowy

i zobaczyć za zakrętem

że nie ma miłości mowy

 

Cierń wbity do krwi uciska

pot zalewa oczu jasność

całe życie się wzbijałem

by jak gwiazda znowu zgasnąć

 

Pręgi pleców od miłości

która balsamem być miała 

na wysokie zmartwień progi

maścią zbolałego ducha ciała

 

Wiem że tutaj Jezu drogi

życie to jest taka gra

teraz pewnie jesteś Bogiem

lecz na ziemi takiś sam

jak JA

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  33 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Głębokie przemyślenia, z uznaniem czytam, pozdrawiam serdecznie.
wtorek, 31 marzec 2020 17:23
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu serdecznie . Dzięki za miłe słowa . Wysyłam pieśniczkę taka ostatnio fajną znalazłem . https://www.youtub... przeczytaj więcej
wtorek, 31 marzec 2020 21:10
Helena
Podoba się mnie ten wiersz wiele prawdy zawartym w nim jest, a sam na pewno nie zostałeś bo poezję pokochałeś i ona ci wyznacza d... przeczytaj więcej
środa, 01 kwiecień 2020 16:40
33 odsłon
3 komentarze

Do siebie piję

Myślałem jak stać się niewidzialnym

i wbrew pozorom nie jest to wielka sztuka

znikasz na pstryk obłoku dotykasz

krok naprzód a jednak wstecz

zakładasz stary garnitur co mole

prawie go zżarły torbę podróżną

wieszasz na ramieniu jak balast

w niej całe twoje smutne życie

przez które słońce nie przenika

we mgle chodzę i niby do przodu

lecz cofa się nieustannie  rak

który bez czystej wody ginie

mając nadzieję że będzie pięknie

kiedy wypowiadałem z miłością

twoje imię ale czas zamienia uczucia

w skorupę mięczak robi krok w tył

jak to rak rok miesiąc dzień bo

nadszedł już ten czas utonę

w mętnej uczuć brei nieprzezroczystej

niczym szyba w deszczowy dzień

zabrakło sposobów by osuszyć łzy

więc najlepszym z nich to zniknąć

para to  stan wolny od trosk

kieliszek jedyny on się nie zbije

za toast czyjś szczęście czyje

niewypowiedziane z moich ust

problem mam że wódki nie piję

nie piję ?

Czytaj wiersz
  31 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Ładnie, dużo tutaj własnych refleksji i przemyśleń, pozdrawiam serdecznie marmurze.
niedziela, 29 marzec 2020 08:50
Wiesława Waliszewska
Piękny wiersz marmurze, pełen głębokich przemyśleń. Pozdrawiam serdecznie
niedziela, 29 marzec 2020 13:09
Helena
Bardzo ciekawy wiersz, jesteś na topie, to dobrze że tak jest, bo cóż zostało z tego życia, tylko wspomnień moc, dobra pierzyna i ... przeczytaj więcej
środa, 01 kwiecień 2020 16:32
31 odsłon
3 komentarze