Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Brat

500_F_175817754_2HIa9eOFMMWoxKiNLdXrPfuEnVkYVTCO

"Idź do diabła"
powiedział Anioł do Anioła
Ten nie myśląc długo poszedł
Stanął pod drzwiami puka woła
Kto pałęta się o tej porze spać nie daje
otwiera diabeł drzwi zdziwiony
Anioł ? O mój Boże 
Co sprowadza w progi tak zacnego brata
nie ma już u was z kim pogadać
proszę czym chata bogata
Wszedł Gabryjel na imię tak mu dano
po rozbłysku wielkim
z wielu świętych imion właśnie to wybrano
Przejdź proszę usiądź wygodnie na sofie
lecz najpierw otrzep pył złoty
bo sprzątać go niewygodnie
Kawa, herbata ? Ptasiego mleka nie ma
tu w piekle głos rozciągając przewlekle
Wody napił bym się w gardle zaschło
klima tu słabo działa i światło jakoś przygasło
Z Ojca jednego jesteśmy chodź matki różne chowały
moją matką jest miłość twoją kłótnia i zwady
Do rzeczy diabeł rzecze stawiając na stole szklankę
kryształowej cieczy mów zatem i wzrokiem bada
białą Anielską firankę
No właśnie po co tu przychodzę ? Nie wiem ?
Bliski ktoś kazał odwiedzić ciebie
Diabeł podrapał się w czoło zaskoczony tymi słowy
chyba tam na górze słonko za mocno grzeje
albo palą ciągle rajskie mocne zioło
Co powiedział ów przyjaciel zacny
gdybyś powtórzył te słowa co do litery jednej
jak przebiegała rozmowa?
Gabryjel zmieszał się okropnie . A poszło o kulę ognia
com rzucił ją pochopnie
Bo kolej moja nie była  wygrać koniecznie chciałem z Michałem
Burzowe kręgle rozstawił lecz nigdy w nie nie grałem
No i...co dalej...słucham było ? zawraca mi gitarę jakąś śmieszną pierdziłą
Więc...machnął Michał ręką i zrobił dziwny gest
a "idź do diabła Gabrielu " rzekł , hop hop i Gabriel u ciebie jest

Uśmiechnął się Lucek pod wąsem szczęśliwy że w górze tam
mowa jego zasiana sięgnęła rajskich bram

Zatem przekaż Michałowi Gabrielu
choć schowani jesteśmy każdy za własnym światem
Ten co z aureolą chadza bywa czasem
mym bliskim
Bratem

Czytaj wiersz
  1027 odsłon
  0 komentarze
1027 odsłon
0 komentarze

Komar

Przybzykał komar raz do komara
jaka z nas bracie dobrana para
tacy światowi niezłomni tacy
z jednego gniazda bo my rodacy

Wiesz ja widziałem przeróżne cuda
wzloty upadki jutra ułuda
blady o świcie syty z wieczora
ten czas jest dla nas harce swawola

Nocne wypady świecą neony
trochę szampana rano wstawiony
czekam ofiara sama się pcha
proste to takie jak 2x2

Sączę wysysam cieplutką łykam
czerwoną słodycz za chwilę znikam
na złość to robię tym tępym wyjcom

-wiesz bracie jesteś zwykłym krwiopijcą
Czytaj wiersz
  1100 odsłon
  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Henryk Lewicki
Popraw błędy bo ciężko się to czyta.
poniedziałek, 08 wrzesień 2014 08:44
marmur
Pozdrawiam serdecznie . No cóż nad moją ortografią nie nadażąją programy wprowadzające korekty . Jedni nie rozróżniają kolorów inn... przeczytaj więcej
piątek, 12 wrzesień 2014 18:57
Szymon Zawistowski
Marmurze cudownie nawiązałeś tematem do czasu jaki mamy,czyli są komary prawdziwe i te przedwyborcze /krwiopijcy/ Wiersz trafił do... przeczytaj więcej
wtorek, 07 październik 2014 06:50
1100 odsłon
4 komentarze

Konać?

woda_sciekajaca_z_dloni-1100x688

Zanurzam dłonie w nurcie wody
przysuwam do ust łyk dla ochłody
przemywam oczy skrapiam swą głowę
ciało dzielone na pół na połowę
przez czas który wciąż  biegnie dogoni
noga na brzegu druga do toni
nieznanej wiary w siebie samego
życia wbrew wszystkim nie wiem dla czego
chcę w te odmęty zanurzyć całą
duszę wymoczyć niedoskonałą
prawda ma jedna w sercu jest ona
w źródle miłości uczyć pływać się wolę niż
na ciepłej plaży zakłamania powoli konać

Czytaj wiersz
  1181 odsłon
  1 komentarze
1181 odsłon
1 komentarze

Lód

Nadzieja matką mądrych
w swej głupocie
juto to kaprys Boskiego widzimisie
szczęście znajdziecie jutro myślicie?
w myśleniu znajduje się błąd
szczęście nadchodzi no skąd?
z wiary w ludzi w bliskich w siebie?
Szczęście można znaleźć
tyko w pośmiertnym niebie
Czy jesteśmy w niebie?
czy  woła nas niebo?
chodź mój drogi kolego
chodź i krocz ,do czego?
Do Mnie jak marionetka z górki
ciągana przez doświadczań sznurki
Jesteś w reszcie tak blisko
od rynsztoka zaczyna się wszystko
z niego prowadzi w objęcia Moje
droga na rajskie pokoje
ty żeś myślał będzie miód
życie to arktyczny lód
com go stworzył Sam dla Siebie
by go sprawdzić posłałem
Ciebie.
Czytaj wiersz
  1078 odsłon
  0 komentarze
1078 odsłon
0 komentarze

Surfing

Tyle się teraz dzieje że ja z deski surfingowej nie schodzę już od roku (co tam jakiś potop , następna fala ) ..no właśnie fola czego ? Kiedy człowiek uznaje  że jego "boskość" wzniosłość sięga  najwyższego punktu , zaczyna się po prostu nudzić . Stan błogości wypośrodkowania  w życiowym wymiarze jest na dłuższą metę mdły . Zaczyna eksperymentować , wprowadzać nowe nieznane sobie do tond energie. Na krótką metę jest to przyjemne i nakręca ,tak na prawdę dwoistość naszej natury w tu, daje duże pole do popisu . Tylko czemu ma to służyć? Jak zareaguje mój ufny kot kiedy mrucząc wskoczy mi na kolana ? Będzie chciał żebym poprzytulał go do siebie , a ja go odepchnę z ciekawością jak zareaguje . Czy kiedy jestem obserwatorem mrowiska , zafascynowany jego rozwojem życiem i harmonią wkładam tam kij i patrzę na reakcję ? A może kot nie wskoczy mi więcej na kolana a mrówki wyniosą się w miejsce którego już nie znajdę ? Czasami nasze intencje choć wynikające z "dobrej wiary" przynoszą odwrotny skutek . Czy intencja wypływała z serca czy może to ego chciało coś udowodnić . Nie ma oczywiście w tym nic takiego złego . Jesteśmy tu po to żeby na wzajem się doświadczać , lecz moim zdaniem surfujemy Tu wszyscy. Jednak od chwili przebudzenia rozumiem to bardziej ,subtelniej ,wrażliwiej. Więc potrzebne jest każdemu miejsce otuchy i dające dobre wibracje . Po co wkładać kij w mrowisko ufnych mrówek ? Czasem warto tylko powiedzieć , moje serce jest z tobą .
Czytaj wiersz
  850 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Eva
Niestety mam wrażenie, że nie wszyscy serfują, większość stawia opór życiu, stwarza napięcia i potencjały, których energię wchłani... przeczytaj więcej
sobota, 07 czerwiec 2014 21:57
850 odsłon
1 komentarze