WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Plotka

Plotka, plotką zawsze była.

Gdy bałaganu narobiła,

 pozbierała same trzewia, 

ażeby wyjść za cietrzewia.

    Idzie ona własnym stylem,

zwłaszcza gdy się jest krokodylem

 i jest siłą  o takim napięciu,

że natężenie oddaje  niemowlęciu.

    Wali kijem jak cepami,

 obrzucając wyzwiskami,

ściele łoże  na torfisku, myśląc ? 

że tam można wszystko!

   Nie trzeba iść z nią  w zawody,

 bo ma szpilki  niewygody, kłując 

 nie myśli o swym niedołęstwie, 

ale o zwycięstwie.

   I na nią  jest  także  rada,

bo gdy wszystko już wygada,

 jej podstawa się zapada,

 pozostają tylko kości

co nie mieszczą się w całości.

Wtenczas zamyka się taką bryłę 

i pozwala niechaj nadal ryje,

swe podziemia, korytarze,

 lecz tam czeka na nią inne zwierzę,

 co zamieni jej wyczyny w piaskowe witaminy,

doda jeszcze trochę wody, w beton ja przerobi.

 Wtedy zamkną  się wszystkie ścieżki

tej niesfornej owieczki.

 Jej nie szkoda życia ani czasu, na takie zapasy,

 bo wie, że za swą pasję, uzbiera mnóstwo kasy.

      Tak więc trudni się tym ciągle

siada tam, gdzie jej wygodnie,

 to na ławie, to na gumnie,

chełpi się i chodzi dumnie. 

Wymyśla różne pułapki dotąd- 

aż  nie wpadnie  w mądre łapki, co jej bajki wsadzi

       do mysiej pułapki.

Znajdą się tacy, którzy będą  żałowali jej i jej pracy,

     czyli tacy jej przyjaciele   - junacy.

 Tak, to bywa, gdy szkodnik szkodnikowi,

 palce do góry trzyma, aż  do następnej sytuacji, 

   gdy zapasy same będą lecieć z tacy,

 bo będzie mu ubywać z jego kasy.

     PLOTKA  PLOTCE  NIE JEST  RÓWNA, 

JEDNA MĄDRA,     DRUGA  ZGUBNA

A gdy bigosu  narobi, to zatrzasną się  drzwi na zawiasy

i nie będzie mogła już  nigdy wyjść, bo będą stać za drzwiami

ci, którzy ja będą chcieli bić.

Za niepotrzebne zakłady, kto czerwony, a kto blady

 i za całą wiechę sutej strawy, sławy, za to,

      że wsadziła nos do kawy.

Za te bryki, wtyki w siodło Maryniki .

      Maryniko,  Maryniko- a ona śpi i śpi i nie chce wstać

      i nie chce wstać.

 Maryniko! Maryniko już czas, już czas, już czas.!!!!!

       Wiele zła plotka uczyniła 

Marynika byłaby się całkowicie zagubiła w tym

  zróżnicowanym lasku pełnym blasku, 

    lecz popatrzyła na kłębiaste chmury

        podniosła palec do góry.!!!! 

Przegoniła te złowrogie chmury.

2012/

 

 

 

 

NOC
PRZY STOLE
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
niedziela, 21 lipiec 2019