KOCHAM

Jesteśmy tylko my

a świat gdzieś znikł

kocham do ucha

ci szepcę

moje usta

twych ust szukają

ty i ja na białej

lśniącej pościeli

Rysy twej tali

odkrywam

całuję twoje ciało

pieszczę nienasycony

przenikam do ciebie

w rozkoszy 

czule gładzę 

twoje włosy

tulę wpatrzone

we mnie twe

błękitne oczy

Chwytamy niebo 

w nasze ramiona 

pod stopami 

tańczy ziemia

w szczęściu 

chmur dosięgamy

Jest w nas

miłość

a w słowie

Kocham

zawarte jest

wszystko

 

Kazimierz Surzyn

 

 

Czytaj wiersz
  271 odsłon
  0 komentarze
271 odsłon
0 komentarze

ŻYCIE

Życie jest szansą na spełnienie marzeń

pośród wypełnionych po brzegi zdarzeń

próbuję działać tak by się spełniały co dnia

obok zostawiam ciernie zmartwienia

 

Dziś usunąłem kolejną kłodę spod nóg

przekraczając w walce z przeciwnościami edenu próg

 

Myśli słowa czyny w rzeczywistość układam

choć wcale monopolu na tak trudne sprawy nie posiadam

byle iść naprzód i pokonać niemocy skały

niekończące się nadludzkich utrapień wały

 

Kazimierz Surzyn

 

Czytaj wiersz
  226 odsłon
  0 komentarze
226 odsłon
0 komentarze

STAROŚĆ

Widzę coraz gorzej

usta gubią słowa

cierpi okropnie głowa

i jak wulkan chcę wylać

rozgrzaną lawę z czoła

nie lubię tego fotela

przeraża mnie cisza ścian

i pozy zmienności na twarzy

raz sięgam nieba

a raz jestem w najgłębszej szczelinie

przechodzę z okna w okno

patrzę jak mknie 

zegar moich lat

szukam przyjaznej dłoni

co zagłuszy samotność

serce zapomina o biciu 

tracę oddech na schodach 

zagubiony w pajęczynie

utkanej ze zmarszczek

aż cichutko leżę 

spętany chorobą końca

 

Kazimierz Surzyn

Czytaj wiersz
  783 odsłon
  0 komentarze
783 odsłon
0 komentarze

RAK

Poobijana od jego ciosów

nie ma włosów

nie ma piersi

ani ziemskiej przyszłości

tylko cierpienie choroba

zgon grób żałoba

ufa Bogu co do wieczności

wierzy Jego oceanowi miłości

Czytaj wiersz
  411 odsłon
  0 komentarze
411 odsłon
0 komentarze

ZIMA

Ziemię obrzuciła anielskimi włosami

ubrała strzechy kryształowymi soplami

spod butów mrozem strzelała

ląd i niebo mlekiem pomalowała

skuła grubym lodem wody

drzewom namiętnej przysporzyła urody

co w płatkach śniegu drzemią

a wiatrem pobudzone uroczo dymią

w zamieci wyrzeźbiła wydmy śniegowe

i otworzyła wystrzałowe zabawy sylwestrowe

 

Kazimierz Surzyn

Czytaj wiersz
  235 odsłon
  0 komentarze
235 odsłon
0 komentarze