PIOSENKA

" Piosenka jest dobra na wszystko" -

otrze łzy jak tylko potrzeba

cierpienie w niepamięć puści

smutek w pogodę przemieni

 

Do snu dźwiękami ukołysze

sprawi że będziesz doskonalszy

włącz piosenkę gdy szaleje złość

gdy w źrenicach gości samotność

 

Ona przemawia gamą nutek

i tekstem z trafnym morałem

jest jedynym takim uczuciem

co możesz jak zechcesz usłyszeć

 

Będzie zawsze trwała przy tobie

kiedy inni zawiodą ciebie

namiętnie twe serce rozkocha

bakcyla wiary i nadziei doda

 

" Latawce dmuchawce wiatr" -

to moje radosne dzieciństwo

gdy z kolegą biegliśmy po łąkach

trzymając linki skrzydlatych w rękach

 

" Pieśń o cegle" podaj cegłę -

w rytmie trudu szkolnej kuźni

choć to nie były cegły ale długopisy 

niczym komputery w dłoni

 

" Daj mi tę noc"  przecudowną -

kiedy moją wtedy narzeczoną

zabierałem na modne dyskoteki

taki młody do cna zadurzony

 

" Jak na lotni" zawieszeni -

wciąż płyniemy w szczęśliwości

sobą wcale nie znudzeni

w " Daj mi tę noc" dalej zakochani

 

Kazimierz Surzyn

 

Czytaj wiersz
  386 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
A może ktoś jeszcze dzisiaj tych piosenek posłucha, warto bo są piękne. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 04 listopad 2019 08:24
Maciej
Mam podobne odczucia Kaziu. Niedawno kupiłem kilka płyt J. Połomskiego. Piosenki z lat 60-tych i 70-tych są o niebo ładniejsze niż... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 09:37
kazimierzsurzyn@gmail.com
Całkowita zgoda z Tobą Maćku. Te piosenki również lat 80 - tych, a nawet 90 -tych są pod względem treści bardzo dobre, a muzyka us... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 11:11
386 odsłon
3 komentarze

PASJA ŻYCIA

Nie daję się zwariować

tej pogoni za wszystkim

tej cywilizacji szaleństwa

życie jest takie piękne

szkoda czasu na kłótnie

i wypominki że to że owo.

 

Dzisiaj patrzę w oczy

listopadowemu słońcu

ono się uroczo uśmiecha

tańcząc walca z wiatrem

który mnie lekko muska

po rozpiętych ramionach

wyciągniętych po szczęście.

 

Gładzę zabłąkanego pieska

i on potrzebuje miłości.

Podprowadzam staruszkę

w jej zamglonych oczach

spostrzegam wdzięczność.

 

Lubię bardzo się uśmiechać

więc daję uśmiech innym

jaka to radość ogromna

widząc uśmiechnięte usta.

 

Na Giewoncie spojrzeniem łapię

najczystszą zieleń srebro gór

i ciszę co słyszy oddech piersi

i wnętrzem przepływa jak strumyk

urzekający swym wdziękiem

które w sercu dokumentuję

by wyciągać zimą wspomnieniem. 

 

Nacieszyć się szumem rzeki

i falami unoszącymi moje myśli

w stronę nietuzinkowych marzeń.

 

Siedzę w domku na konarze dęba

i piszę strofy wiersza piórem które

moczę w szafirowym niebie.

 

Jeszcze pójść boso na łąki pełne ziela

zapalić ognisko spleść dłonie wokół

i chodzić z ukochaną po chmurach

po deszczu księżycu po gwiazdach.

 

Moją pasją największą jest żyć.

 

Kazimierz Surzyn    

 

Czytaj wiersz
  246 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Podoba mi się to wyznanie napisane w formie wiersza. Przemawia do mnie i sam się w nim po części odnajduję. pozdrawiam Kaziu... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 06:48
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Maćku. Cieszę się, że odnajdujesz Siebie w tym utworze. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 04 listopad 2019 11:04
246 odsłon
2 komentarze

LAUR Z CHRYZANTEM

Fotel stoi pusty Twój ulubiony

tęsknię mamo za rozmowami

zatrzymany czas przerwany wiersz

jesiennych liści szelestem pisany

niesie Twą duszę do wiecznej krainy

pośród łąk lasów dziś płaczliwych

 

Nie powiesz - Co u ciebie kochany?

milczą kamieniem pokoju ściany.

 

Sad bez Ciebie bezludną wyspą

strumieniem mgły szarej zalany

tatku przyjacielu mój uwielbiany

rozłożysty kasztan zamiast owoców

 teraz zsyła perły łez na ziemię

 

Nie zagadasz - Jestem dumny z ciebie

czuję jak oddycha cierpienie.

 

Kazimierz Surzyn 

Czytaj wiersz
  333 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Strata bliskiej osoby to niezagojona rana . Jednak ci którzy odeszli są zawsze przy nas . W naszej pamięci . Pozdrawiam serdeczni... przeczytaj więcej
sobota, 02 listopad 2019 23:00
kazimierzsurzyn@gmail.com
Tak Marmurze, zmarli bliscy są w naszych sercach, są w naszej pamięci, ale czasem tak bardzo brakuje ich fizycznej obecności. Z pr... przeczytaj więcej
niedziela, 03 listopad 2019 00:05
333 odsłon
2 komentarze

ZADUSZKI

Nad płytą zimną wierzba zapłakała

i bliskim twarze z bólu posmutniały

ale śmierć to nie tylko grobowa deska

lecz także nowy początek wspaniały

 

Zmarłym dzisiaj niczego nie potrzeba

oprócz modlitwy i świecy płomienia

życie ich w nas kwitnie wspomnieniem

choć czas huragan wszystko zmienia

 

My wszyscy idźmy przez życie pięknie

niosąc nieustannie światło życzliwości

ci pewnie będą żyć w niebie wiecznie

którzy tutaj gasną cichutko w miłości

 

Kazimierz Surzyn

Czytaj wiersz
  420 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziś Dzień Zaduszny pamiętajmy o modlitwach za zmarłych. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
sobota, 02 listopad 2019 07:14
Maciej
bardzo klimatyczny i wzbudzający wszelkie uczucia a zwłaszcza pamięci o tych,których z nami tu już nie ma pozdrawiam Kaziu... przeczytaj więcej
sobota, 02 listopad 2019 08:02
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję za miłe odniesienie do wiersza. Pozdrawiam Maćku serdecznie.
sobota, 02 listopad 2019 12:41
420 odsłon
3 komentarze

WSZYSCY ŚWIĘCI

Wszyscy Święci nasi patronowie

mieszkający dziś z Panem w niebie

niech płynie pieśń ku Waszej sławie

niechże wielką miłością w nas płonie

 

Przy Najświętszej Maryi stoicie tronie

wypraszacie łaski z aniołami w gronie

i umacniacie serca do Jezusa w wierze

któremu swe ciała oddaliście w ofierze

 

Jesteście ozdobą Kościoła Bożego

wyrośliście na ludzi pokroju wielkiego

ubłagajcie nam Boże błogosławieństwo

na drogę do wieczności bezpieczeństwo

 

Zachowajcie nas od wszelkich wrogów

co przed obliczem mają innych " bogów"

szatańskich krętactw zamknijcie wrota

aby zapanowała sprawiedliwości cnota

 

Wasze serca dzisiaj nieskalane czyste

roześmiane dobrocią lica promieniste

Wy Święci Jezusa nosiliście boleści rany

otwórzcie dla nas niebiańskości bramy

 

Kazimierz Surzyn

Czytaj wiersz
  169 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
bardzo ładny wiersz o naszych patronach czytam z ogromnym podobaniem
piątek, 01 listopad 2019 23:42
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Maćku. To radosne święto, bo śmieć niczego nie kończy, a zaczyna nowe życie. Pozdrawiam serdecznie.
sobota, 02 listopad 2019 07:12
169 odsłon
2 komentarze