Dziękuję Ci Boże

Dziękuję Ci Boże
Za konwalie, że znów je zrywać mogę
Za ptaków poranne budzenie
Za całą tą życia drogę.
Za każdy dzień co na wschodzie wschodzi
I na zachodzie zapada
Za drzewa, że kwitną znów biało
Za smutek, że czasem się wkrada
Za twarze ludzi rozmyte w oddali
Za czas co posrebrza mi włosy
Za wiatr co przycicha na fali
Za dziś co przyszło o świcie
Za wczoraj które już było
Za jutro -  co wszystko odmieni
By szczęście się w życiu spełniło.

Czytaj wiersz
  7 odsłon
  0 komentarze
7 odsłon
0 komentarze

Niech serce śpiewa

Dajcie muzy mi wszystkie talenty
Śpiewność głosu i poezję ducha.
Dajcie dźwięki co w tonie zaklęte
I najczulszą czułość serca, ucha.

Dajcie śpiewność co brzmiała o świcie,
I przy słońca wieczornym zachodzie.
Abym mogła to wszystko powiedzieć
Co się w sercu moim dzieje, co dzień.

Gdy się modlę do Ciebie, mój Boże,
Gdy ku Niebu wznoszę moją duszę.
Bo zwyczajnie powiedzieć nie umiiem
Więc wyśpiewać wierszami to muszę.

Czytaj wiersz
  19 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Masław
"Tylko z Boga rodzi się w nas to, co wielkie, dobre i piękne" - ks. Krzysztof Korcz
niedziela, 31 maj 2020 21:50
19 odsłon
1 komentarze

Wszystko głosi chwałę Stwórcy

Spójrzmy na niebo - powie nam o Bogu.
Spójrzmy na morze - szepcze o Nim w szumie.
Spójrzmy na słońce co świeci wysoko
Ono Go wielbi, bo wszystko rozumie.

Chwalą wciąż Stwórcę i zmierzchy i świty,
Morskie głębiny i góry wysokie.
I rwące rzeki i jeziora ciche,
Świat ten nasz cały gdzie nie sięgniesz okiem.

Wszystko wciąż chwali swego Stwórcę, Pana
Wszystko wciąż o Nim ciągle opowiada.
Więc tylko spojrzeć wystarczy wokoło
A już modlitwę - serce nam układa.


Inspiracją do powstania tego wiersza był Psalm 19

Czytaj wiersz
  65 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Piękny wiersz Wiesławo, wersami głębokiej, prawdziwej wiary napisany, pozdrawiam serdecznie, w zdrowiu i uśmiechu miłego dnia.... przeczytaj więcej
środa, 13 maj 2020 13:41
Wiesława Waliszewska
Dziękuję Kazimierzu za piękny komentarz. Życzę dużo zdrowia i serdecznie pozdrawiam.
środa, 13 maj 2020 17:09
65 odsłon
2 komentarze

W przydrożnej kapliczce

Smutny Jezus w przydrożnej kapliczce
Siedzi cierpiąc w ciernistej koronie,
I na świat spogląda łzawym okiem
I wciąż czeka na twe dobre dłonie.

Patrzy ciągle na idących drogą,
Jakiś starzec czapkę z głowy zsunie,
Lub kobieta spracowaną ręką
Kwiaty polne postawi w wazonie.

Lecz nie kwiatów, nie ukłonów czeka,
Czeka ręki co w bólu uniesie,
Która otrze poranione czoło
Serca - które współczucie przyniesie.

I tak siedzi od lat nie wiem ilu
I wciąż patrzy na życie człowiecze
Czy ktoś zdejmie Mu z cierni koronę,
Która krwią w cierpieniu wiecznym ciecze?

I pochylił się od tego smutku
I poczerniał od tego czekania
Bo nikt nie chce ulżyć w Jego bólu,
Bo nie pojął nikt - Jego kochania.

Czytaj wiersz
  63 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo wymowny i mądry przekaz z głęboką wiarą napisany, skłania do przemyśleń nad życiem oraz wartościami, pozdrawiam serdecznie... przeczytaj więcej
sobota, 09 maj 2020 11:06
63 odsłon
1 komentarze

Daj mi swą harfę Dawidzie

Daj mi swą harfę Dawidzie
Chcę zagrać dziś na niej dla Pana,
Chcę dotknąć znów strun jej uśpionych
Rozbudzić i grać aż do rana.

Niech śpiewa twe pieśni jak dawniej,
Gdy tony wznosiła i kładła
Gdy grała złotymi strunami
I serca wzruszała aż do dna.

Podaruj mi, daj ją Dawidzie
Bo zagrać chcę Panu me pieśni,
Bo tyle ich w duszy zebrałam
Że w sercu się już nie pomieści.

Czytaj wiersz
  41 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pięknie, z głęboką wiarą płyną wersy, pozdrawiam ciepło.
poniedziałek, 04 maj 2020 23:07
41 odsłon
1 komentarze