Ucieczki

Niebo nowego wymiaru nabrało
wdarło się we mnie głęboko
i ciepło daje życiu zimnemu
razem do niego wejdźmy
choć strome schody tam prowadzą
Ty i ja wznieśmy się na skrzydłach
bo latać nie tylko w przestworzach można
i szybować kolorowe obrazy pod nami oglądać
zmęczmy namiętność nami
by nowe granice wyznaczyła
niech nasze pragnienia ona gasi
i cudnie wygląda
dając ukojenie każdemu zmysłowi
zatraćmy się razem i czas zgubmy
by dogonić nas już nigdy nie zdołał.

Czytaj wiersz
  1178 odsłon
  0 komentarze
1178 odsłon
0 komentarze

Niebo z Tobą

Jestem z Tobą i tęsknie jednoczenie do Ciebie
Twój portret mam sobie malowany ogniem
Który grzeje mą duszę wystudzoną
Widzę Cię i znów oczu Twoich szukam

By ukraść Cię na chwilę z tego świata szarego
I żar w kolorowy płomień zamienić

Tańczący tylko dla nas
Każdym oddechem, każdym dotknięciem
Każdym spojrzeniem i pocałunkiem
By razem odpłynąć daleko

W pustkę naszymi barwami pokolorowaną
Gdzie nikt wstępu nie ma
Dotknij mnie i nie przestawiaj już
Całuj pieść i tul
Ze wszystkich Twoich sił

Razem splećmy się w jedność
Usta do ust i ciało do ciała
By nasz pot we wspólną się rzekę zmienił
Płynącą nieprzerwanie

Czytaj wiersz
  1488 odsłon
  0 komentarze
1488 odsłon
0 komentarze

Odmęt toni

Dziś nie zdarzy się nic
Wiem nie zdarzy się nic
Wola istnienia tak pędzi
Nagina do bólu
Jak prąd w rzece rwącej
Namawia by płynąć
Jak liść z drzewa wiecznego
Na fali potoku swojego
I więcej ich płynie
Tak równo bezsilnie
W tym prądzie odwiecznym
Spętani jak skazańcy
Choć o tym nie wiedzą
Nie chcą nie walczą
I ja zamknięty z nimi
Krzyczę milczeniem złotym
A posłuch mój ginie
I choćbym wykrzyczał
Sto słów głębokich
Wulgarnych lub pięknych
I tak mnie zagłuszy
Me słowa niemocy
Opowiem sam sobie
I maskę żelazną
Jak co dzień założę
Na twarz od ran obolałą
Dziś nie zdarzy się nic
Wiem nie zdarzy się nic.

Czytaj wiersz
  1708 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Ola.
Ten wiersz coś w sobie ma. Podoba mi się.
czwartek, 19 wrzesień 2013 16:13
1708 odsłon
1 komentarze

Początek i koniec

Przemijasz skrycie tak szybko
By żyć nie przeżyć
Westchnienie, kropla szczęścia
Tak nikła i ulotna
Jak płomień na wietrze
Coś prysło jak mgnienie
Nie wróci
Puste miejsce na ziemi zostawi...

Czytaj wiersz
  1381 odsłon
  0 komentarze
1381 odsłon
0 komentarze

Srebrny spektakl

Słońce ucieka w horyzont się tuląc
I w szarość się natura przebiera nic nie mówiąc
Niczym dzwonek w teatrze nadchodzi
Srebrny spektakl księżyca narodzin
Wiec przystań i zobacz tą sztukę wieczną
Gdzie światło z ciemnością w bajeczną
Jedną zlewają się całość piękną
Niczym para kochanków namiętną
Którzy nienawidzą i kochają się zarazem
Którzy na przekór od wieków są razem
Czy to mrok srebrem lekko rozcięty
Czy światło w ciemności splątane pętem
Drogi po niebie szuka szerokim
By przed świtem schować się przed ludzkim wzrokiem.

Czytaj wiersz
  1216 odsłon
  0 komentarze
1216 odsłon
0 komentarze