Piszę wiersze. Moim marzeniem jest wydać swój własny tomik.

Kocham Cię

Kocham Cię coś Polska i Moja Polonia

Kocham na Zawsze boś Moja Tyś Moja wyśniona

I Kocham Cię wiecznie i wiecznie nie spóźniam

Ty jak Ja Tak za bardzo do późna

 

Kocham i Ciebie, i ciebie mi mało

Kocham i do południa, co mi zostało

wyczekam natrudzić i wiecznie unosić cię

 

tak bardzo prosiam, przeprosić chcę

 

i nie chciej się rozpakować,

i nie chciej nauczać,

tak teraz zawstydzać podrzucać

 

i płacze się ten co w nos nas ugrywać

ukrywam, nie tego chcę ogrywać

 

I kocham się w Tobie dokładniej

przykładam Kochać na nowo, wystawnie

 

Dawid "Dejf" Motyka

Czytaj wiersz
  79 odsłon
  0 komentarze
79 odsłon
0 komentarze

J. Bawarska czaszeczka z laskowego orzeszeczka szczeka

fundamentalnie instrument oddechem obumiera łatwopalnym
grabieżcom strudzonym innowiercą w cholewach w za ściany
nieubłagalna histeria pożera wsadzanych w płot błahostek
używana jedynego dzbana oligarcha a Urbana używa ściera
i stek nabiera
 
bawołem płynie dom ściek wysublimowanym ominie kim zbiegł
i rombie w zaciszu Hitlera, nie ściera, nie płakał, i nie narzeka
a spotka własnego żołnierza co przemierza z wywrotka
i lecz się arbuzie ściemniany, co leczył twe wszystkie ramiona
i rany
 
lecz się w błazna karabiniera, i renifera co grząsko omdlewa
wystawiaj i idź cholera udawaj i śpij nim nalewaj
i wiotko obmywaj, kapie za własne co jasne, i widzę kij i lij...
a ciasnego nie wybieraj boś w mrowiska mułu im trzeba
w muliste okrągleli a, licho chcieli, to temu "omdlewaj"
 
Dawid "Dejf" Motyka
Czytaj wiersz
  48 odsłon
  0 komentarze
48 odsłon
0 komentarze

zgniła pustynia

Cmentarna mogiła tu mocno uwiła
wiankiem zgorszenia za nadmiar kamienia
uliczna pochówka koło fortuna
boli ah boli wiosło komina
i pcha i pcha, i wlecze się zmora
i gna do puchy Pandora

Dawid "Dejf" Motyka
Czytaj wiersz
  46 odsłon
  0 komentarze
46 odsłon
0 komentarze

szczęście za szczęścia

gdy tak wiruje świat
piaski omijają a tak
wspomnienia pozostają
wydostają z upragnienia
przenika to w każdy dach
i liście znów spadają a tuszują
poezji dodają konfirmacje
co i jak
nabrzmiewa
w otulonym śpiewa
 
Niebywałe enigmacie
doskonałe **
 
Dawid "Dejf" Motyka
Czytaj wiersz
  42 odsłon
  0 komentarze
42 odsłon
0 komentarze

w leśnym baj

horyzontów pięciolinia nutka Leśno polna w baśń

miłosnych poczęstunków, w osuszanych włosów; wstaw

wrześniowym popołudniem, i szumem Orfidei płatków

pachniesz, w landrynkowych dopatrując spojrzeniach

poczęstuj mnie, w tych dzikich namiętnie płomieniach

 

są okrzesane dla plecionych ptaków, z polerowanym oczu

gdym tak swobodnie przypomina, o zimie i roku

Brzebrzułka wędrowna, ma słodka wolna bez smoczków

którym to nanosi się a noc, co prosi nutka swobodna

i bez minionych lat, - Miodowa Kochaj Cię;

 

W umiłowanym mnie; *

 

Dawid "Dejf" Motyka

Czytaj wiersz
  67 odsłon
  0 komentarze
67 odsłon
0 komentarze