W letni wieczór

W letni wieczór paczę w niebo.
Olśniewają mnie gwiazdy i księżyc.
Na niebie gwiazd nie da się policzyć i
Pełnie księżyca można zobaczyć.

Niebo jasne wręcz stalowe.
Od księżyca bije blask.
Przeżycie odbiera mowę.
Za kuca je nagły błysk.
Meteoru.

Czytaj wiersz
  1204 odsłon
  0 komentarze
1204 odsłon
0 komentarze

Złodziej

Chodzi ukradkiem złodziej.
Podstępne jego drogi.
Myśli jak okraść lepiej.
Po cichu samochód drogi.
Patrzy czy ktoś nie idzie.
Czy nie patrzy z dala.
Czy złodziejstwo wyjdzie.
Raz zbliża się, raz oddala.
Już kradnie samochód .
Już cieszy się z zdobyczy.
Lecz nocnego Stróża chód.
Który złodziej krzyczy.
Odstrasza.

Czytaj wiersz
  1333 odsłon
  0 komentarze
1333 odsłon
0 komentarze

Dla Jacka Walczewskiego ( Z senatorium)

Tu każdy szczęśliwy być może.
Tu jest sala sportowa.
Także o nas jest tu mowa.
Chodzę z kolegą ćwiczyć .
Żeby chudszym i silnym być .
My ćwiczymy spokojnie
a czas leci nieubłaganie.
Ważne mieć bliskiego na sali kolegę.
Dla którego wiersz napisać mogę.

Czytaj wiersz
  1530 odsłon
  0 komentarze
1530 odsłon
0 komentarze

Zachód słońca

Ukochany zachód słońca.
Niebo czerwone i chmurzyce.
Nie mogę napatrzeć się do końca
Gdy widzę chmury kłębiaste.

Na ziemie rzucasz czerwony promień.
Widoku tego nie zapomnę.
Siła nowych wieczornych wyzwoleń.
Jest wtedy gdy niebo też pochmurne.

Czytaj wiersz
  1257 odsłon
  0 komentarze
1257 odsłon
0 komentarze

Mgła

Mgła unosi się nad laskiem.
Nie wyraźny widok straszy mnie.
Zafascynowany obrazem .
Przeraża mnie moje myślenie.

Więcstałem jak wryty.
Nie mogąc myśli dogonić.
Ten wizerunek mglisty.
Nie można uchwycić.

Czytaj wiersz
  1383 odsłon
  0 komentarze
1383 odsłon
0 komentarze