Szara godzina

Szary świt
o szyby
brzęczy cicho
ołowiane słońce

Czas cicho
i niezauważenie
przemyka
między jednym
mgnieniem powieki
a drugim

Na stole
kubek
ze zmarzniętym uchem
wciąż
do połowy
pusty

Posiwiałe drzewa
cicho płaczą
deszczem
po nieprzespanej nocy

A nad nimi
zimny wiatr
chmury rozwiewa

Czytaj wiersz
  1137 odsłon
 0 komentarze
1137 odsłon
0 komentarze

Cisza

Na drugim końcu świata
ciepły wiatr
rozwiewa mi włosy
dłonie rozgrzane od słońca
i róże wciąż pachną

Gdzieś tam
na drugim brzegu
jestem
a dusza gra mi
tysiącem skowronków
i drzew

Właśnie tam
gdzie słowa
przestają być potrzebne
a okna
są ciągle otwarte

Tam
gdzie kończy się
mgła
a każda burza
jest brzemienną w spokój

A tutaj
cisza
jestem
jeszcze wypatruję łodzi
co przeprawi mnie
na tamten brzeg

 

Czytaj wiersz
  1005 odsłon
 0 komentarze
1005 odsłon
0 komentarze