Poezja o Bogu

Do Ateisty

Kochany ateisto,
zwykłeś powiadać, że nie wierzysz w Boga,
jak i w żaden byt nadprzyrodzony?
Może nie zdołam zmienić twojego toku myślenia,
nie mam zamiaru ani prawa tego robić.
Cenię sobie bowiem wolność poglądów tak jak i każdą inną.
Pragnę jednak pokazać ci, iż podświadomie każdy ma wiarę.

Wierzysz w wiatr?
Wiatr, który kołysze drzewa w letnie popołudnie,
tak beztroskie i gorące?
Dzięki któremu ptaki rozłożywszy skrzydła
mogą swobodnie pływać po niebie?
Wierzysz w kwiaty?
Wierzysz, że rozwijają swe pąki koloryzując Ziemię
i wprawiając tym wszystkich wokoło w zachwyt?
Wierzysz w złote słońce?
To samo, które rozświetla mroki nocy
dając nam nadzieję na dobro?
Wierzysz w błękit nieba?
Błękit, który zewsząd oblewa naszą Ziemię?
Wierzysz w jego majestat?
Wierzysz w miłość?
Miłość szczerą, która jest niebem, wiatrem,
słońcem i pięknym kwiatem,
który rozkwita w sercach nas wszystkich?
Każdy ma swojego Boga,
tylko nie każdy umie go dostrzec.
Niebo
Ciemna Strona
 

Komentarze

Henryk Lewicki w czwartek, 04 grudzień 2014 22:43

Najmądrzejsze zdanie w twoim wierszu to "Każdy ma swojego boga" . I tego się trzymajmy. Pozdrawiam.

0
Najmądrzejsze zdanie w twoim wierszu to "Każdy ma swojego boga" . I tego się trzymajmy. Pozdrawiam.