Poezja o Bogu

Bezsilność

Obarczeni ciężarem –
którym los przytłacza
chowając się przed światem
żyjąc w jego cieniu
zaciskami wargi
aby nie wyć z bólu –
nie dla nas radosne
korzystanie z życia
doświadczanie cudów
otaczającej przyrody

 

los tak okrutny 
skazał nas na niemoc
nasze życie zamknięte
na zawsze w cierpieniu -


spragnieni wszystkiego
co dane jest innym
powszechnie dostępne
nam wciąż utrudniane
jesteśmy ofiarami –
los srogi z nas zakpił
jak żyć bez wolności
kiedy własne ciało
wciąż będzie trwało
w stworzonym bezwładem -
bezwzględnym więzieniu .

 

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/

 0 komentarze
0 komentarze

GIEWONT

Uwielbiam Giewont

choć zdobyć szczyt

nie jest takie łatwe

serce bije mocniej

leją się stróżki potu

po zmęczonej twarzy

nogi niczym z gąbki

trochę opuchnięte bolą

 

Kiedy jestem na szczycie

zatapiam się w zieleni

i jak ptak skrzydła ręce

rozkładam w przestrzeni

pod Krzyżem klękam

i w ciszy się modlę

Bogu szczerze dziękując

za szczęśliwe życie

 

Patrzę dumnie z wysokości

na wszystkie przeszkody

które właśnie pokonałem

tak samo jak te ciężkie

napotkane w codzienności

jestem radosny spokojny

bezcenna błoga harmonia

człowieka z cudem natury

 

Kazimierz Surzyn 

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Cieszę się bardzo i wzajemnie serdecznie pozdrawiam.
piątek, 13 wrzesień 2019 19:04
2 komentarze

Świetlista droga

Śmierć - jak i miłość
pozostawia w nas trwały ślad
ostateczna utrata bliskiej osoby
promieniuje żałobą i smutkiem -
serce szkatułką wspomnień
zawiera z życia złe i dobre chwile
radosne wspomnienia młodości
miłość - która w sercu rozkwitła
lecz przytłoczona nawałem
problematycznych zdarzeń

 

blakła - pozostawiając w sercu pustkę
pozbawiając dawnych uczuć
i wspólnych niespełnionych marzeń
śmierć - to wyzwolenie od choroby i bólu
pocałunkiem piołunu pieczętuje
ulatniające się życie -
to wędrówka duszy świetlistą drogą
do nieskończoności i miłości Pana naszego
który wybacza nam grzechy
przygarniając do  serca
nawet człowieka - za życia grzesznego.

 

autor: Helena Szymko/

foto z Google/

Niebo, Krzyż, Gwiazdy

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena Szymko
Wzajemnie Cię pozdrawiam
piątek, 13 wrzesień 2019 19:08
2 komentarze

KOCHAJĄC SIĘ..

poza sobą nic nie widzimy

cóż więc dla świata znaczymy

 

czy wokoło dobry czy zły los

czy spada na nas jak grom cios

 

miłość może wszystko znieść

suchą stopą przez rzekę przejść

 

miłość za wszystko wystarczy

nawet najgorsze rzeczy wybaczy

 

w świec płomieniu Kocham cię słyszę

które w głębi serca z radością noszę

 

sam kochając jestem kochanym

na globie mężem najszczęśliwszym

 

kocham ciebie to się zmienić nie może

proszę w tym dopomóż mi mój Boże

 

Kazimierz Surzyn

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Alicjo i wzajemnie pozdrawiam.
środa, 11 wrzesień 2019 10:53
2 komentarze

JAK W ZEGARKU

Kolejny dzień przemija biegiem

słońce uśmiecha się zachodem

w purpurowych koronkach nieba

chmury nabrzmiałe pod wieczór

noc tajemniczą witają w progu

 

dzisiaj jest bardzo dla nas łaskawa

darowała urokliwy księżyc wyrazisty

oraz łańcuch gwiazdek promienisty

marzeniom ładnie rozwinęła skrzydła

kocham cię w tym gwiazdozbiorze

 

ale znowu rano wstało zorzą i rosą

królewsko zapiał kogut w kurniku

gdzieś w oddali dzwony głośno biją

już południe Anioł Pański zwiastują

i znów słońce w różu w czerwieni

wieczór pomału do snu skrywa

Bóg wielki zegarmistrz świata

 

Kazimierz Surzyn 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję, też tak myślę. Serdecznie pozdrawiam.
piątek, 13 wrzesień 2019 19:02
2 komentarze