Poezja o Bogu

Ziemski moment

Nadzieję by dało niebo
przez reinkarnację wydłużając pobyt
szukalibyśmy wyjścia świętego
w nieświętym towarzystwie orbit
oblatując nieznane mgławice
by nie wpaść w ich czarne dziury
uniknąć deszczu komet
tak by rozbić się o nowy ziemski moment

Lecz tyle z życia snu
że jakiś tylko fragment
ożywia go znów
jak słowo atrament

 

Michał Wawrzyniak, 2019

 0 komentarze
0 komentarze

Niebóg, 2019

Czyżby jakiś Bóg
Miałby stworzyć świat
Miałby stworzyć nas
Po kolei
A kto stworzył Go
Kto Mu siłę dał
Czy był taki ktoś
To się nie klei


Skąd wiedzieć że jest
Tylko wierzyć się da
Mało trochę to
By spać spokojnie
Wciąż dowodów brak
Malują budują Mu świat
A On siedzi cicho
I tak bezbronnie
Bo nic na swoją obronę nie może
Rzucają Jego imieniem
Jak nożem
Jak kamieniem
A Ten dalej tak trwa
Spokojnym być jak On
Czy się da
No nie wiem

 

 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Jeżeli Bóg jest wszystkim to Ty jesteś w Nim a On w Tobie . Pozdrawiam .... przeczytaj więcej
środa, 02 październik 2019 23:53
1 komentarze

CISZA

W ciszy szukam ukojenia

i spokój odnajduję duszy

odrywam się od zgiełku

i leczę opuchnięte uszy

 

Ciszą wchodzę w siebie

mogę okiełznać zapędy

odświeżyć umysł charakter

niech jest cisza wszędy

 

Bogu miłe są zapewne

anielskie  śpiewanie

oraz ptaków kwilenie

ale najmilsze ludzkie

        milczenie

 

Kazimierz Surzyn

 0 komentarze
0 komentarze

Spadkobiercy Judasza

kiedyś przeminą te ziemskie światy
i znów się wszyscy wtenczas spotkamy
nie każdemu otwarte będą złote bramy
palmy zwycięstwa oraz w bieli szaty
***

codziennie liczą lecz nie własne czyny
im sumienie niczego nie wyrzuca
smog nienawiści drażni znów płuca
lecz oni są przecież bez odrobiny winy

czemu tak mało wokoło dobrych aniołów
głos wiary dochodzi jak z zaświatów
przybywa wciąż wszędzie tylu Piłatów
brak coraz bardziej prawdziwych apostołów

dobry pasterz cierpliwy nadal zaprasza
lecz na niego nikt z nich nie czeka
gdy przyjdzie jako więzień i kaleka
odeślą go jak wtedy choćby do Kajfasza

źdźbło trawy dobrze widzą u swych braci
u siebie belki oczy ich nie dojrzały
ślepi na ten dar wiecznej chwały
kochają zabawę w zło niespełnieni kaci

do ściśniętego gardła skaczą jak wesz
na grzebieniu co dobro pogrzebie
nie pamiętają o miłości w chlebie
serca mają przecież takie czyste

Ty też ?

 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
bronmus45
Rytmika tekstu godna grafomana - zgrzyty jak wiatracznym młynie, gdzie zarówno kamienie jak i skrzydła wydają nieskoordynowane dźw... przeczytaj więcej
poniedziałek, 23 wrzesień 2019 12:30
bronmus45
Nie rozumiem i nigdy tego nie zamierzam przestrzegać. Jeśli ci się nie podoba - omijaj szerokim łukiem moje publikacje. Czy to jes... przeczytaj więcej
środa, 25 wrzesień 2019 11:35
3 komentarze

DO ZOBACZENIA

Pod stopami co jeszcze

parę dni temu chodziły

też na weselu tańczyły

wiatr ślady życia zaciera

 

Dzisiaj nie ma tu ciebie

serce tęskni spragnione

źrenice łzami zatopione

żal ciężki niczym skała

 

Przyjaźnić się ze śmiercią? 

bo potem kiedy przyjdzie

i na powiekach usiądzie

chować przyjaciół tak trudno..

               

                 Wiecznej Pamięci

                Przyjaciółce Sylwii

 

Kazimierz Surzyn

 6 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Musisz być bardzo wrażliwym człowiekiem Kazimierzu -skoro tak empatycznie wspomniałeś swoją serdeczną, której już nie ma pośród na... przeczytaj więcej
niedziela, 15 wrzesień 2019 10:04
kazimierzsurzyn@gmail.com
Tak. To bardzo trudne rozstanie, ale niestety czasem życie jest właśnie takie ciężkie, że kogoś bliskiego tracimy, nie do końca na... przeczytaj więcej
niedziela, 15 wrzesień 2019 12:52
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Alicjo i wzajemnie serdecznie pozdrawiam.
niedziela, 15 wrzesień 2019 12:44
6 komentarze