Poezja o Bogu

Czyściec

Od piekieł uratowani.
Od Boga oddaleni.
Chcieli by krwi Jezusa  skosztować.
I ciała, dające wieczną  sytość zasmakować.

Żeby jednak do nieba się dostać.
Muszą się w bólu oczyszczać.
Mają swoje odcierpieć,
by czyste konto u Boga mieć.

Muszą się nauczyć kochać.
Mają się udoskonalać , grzechów zaniechać.
Z każdą chwilą są dla siebie lepsi .
Przed obliczem Boga doskonalsi.

W końcu otwiera się furtka do nieba.
Żeby być z Jezusem, przekroczyć ją trzeba.

 0 komentarze
0 komentarze

Walka dobra z złem

Jak świat, światem.
Odbywa się walka dobra z złem.
Zło walczy mieczem.
Dobro bije miłosierdziem.
Szatan do podstępu się ucieka.
Jasności unika, po mału niszczy człowieka.
Lecz anioł każdego chrześcijanina ochroni.
Tarczą jest mu wiara, dobrzy ludzie  są mu pod skrzydła powierzeni.
Jeżeli go słuchamy i się modlimy.
Z myślą o niebie, spokojnie żyjmy.
Jeżeli jednak wierzyć przestaniemy, podanymi diabła się staniemy.
Tajemnicy sił walczących nie jesteśmy w  stanie ogarnąć.
Ani jak skończymy, zgadnąć.

 0 komentarze
0 komentarze

Wymiar świąt

Spędzić święta z rodziną , wspaniale.
Można: odpocząć, nie pracować wcale,
zjeść świąteczne potrawy i ciasto.
To wszystko zdarza się nie często.
Tylko raz w roku jest wielkanocne święto!

Myśląc o przyjemnościach ,
nie zapomnijmy o obrzędach.
To więcej niż msza.
Jest to rocznica, gdy przez krew Jezusa, została odkupiona wina nasza.
Otworzyła się wówczas furtka do nieba.
Tylko w zmartwychwstanie Jezusa wierzyć trzeba.

Pamiętajcie, mając wszystko w nadmiarze.
Nie zapomnijmy o duchowym świąt, wymiarze!
 0 komentarze
0 komentarze

Niebo - kwiatki dobra 4

Tu sprawy Ziemskie.
Tam czeka życie anielskie.
Tu bólu trochę .
Tam anieli dają otuchę.
Tu codzienne smutki.
Tam pełno wesołej muzyki.
Na ziemi nuda.
A tam się dzieją cuda.
Rozstanie przy śmierci.
Ale baranek święty im świeci.
Życie na Ziemi to marność.
W niebie czeka nas szczęście i wieczność.

 0 komentarze
0 komentarze

Owoce dobra

Na początku o drzewo dbali.
Przed zakusami złego chronili.
Drzewo rosło w należytym świetle.
Wzrosło też w rodzinnym cieple.
W końcu zalążki owoców wydało.
Z dobrych intencji kilka owoców dojrzało.
Ogrodnik owoce zebrał.
I wino, na ucztę  przygotował.

 0 komentarze
0 komentarze