Poezja o bólu

ALEJA RÓŻ

Aleją Róż szli zakochani

wiodło ich uczucie miłości

drogą szczęścia olśnieni

zanurzali się w czułości

 

Aleją Róż idą zawiedzeni

mało w nich czułości

jeszcze mniej miłości

idą sobą rozczarowani

 

Kazimierz Surzyn 

 0 komentarze
0 komentarze

OBRAZY Z CZERWIENIĄ

Kiedyś malowałem człowieka

prostego  życia    czeladnika 

co ubogim  zawsze pomaga

i każdą osobę sercem kocha

 

Ilustrowałem o poranku góry

słońce deszcz i białe chmury

przystojne lasy niebo całujące

i ptaki przecudnie szybujące

 

Szare sprawy dymy czarne

i ludzkie oblicza zblazowane

tych co afirmują kłamstwo

i za motto mają szyderstwo

 

I pięknie i nieładnie malowałem

gdzie trzeba czerwieni dodałem

znaku pokory czułości miłości

zło przemieniając w fale dobroci

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 

 

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Wielką sztuką jest trafiając na sęk przemalować go na sękacz. Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 16 maj 2019 13:18
kazimierzsurzyn@gmail.com
Zdecydowanie, bo sękacz jest pyszny. Pozdrawiam.
czwartek, 16 maj 2019 15:52
2 komentarze

WSPOMNIENIA BABUNI

Kiedyś wesoła, uśmiechnięta,

dziś smutna przygnębiona, 

bo z czego się ma cieszyć?

gdy opuścił mąż, syn - ziemię

po której stąpa od lat.

Znikł uśmiech na twarzy,

posiwiały włosy i skroń,

słabiej patrzą pomarszczone

oczy - jawią jakiś niepokój, lęk

i nogi już nie idą same.

Jesień życia chyli swe

oblicze ku ziemi.

 

Siedzimy przy kominku,

a babcia -  wspomina -  

dawnego życia czar,

wspólne biesiady, 

długie rozmowy

wśród towarzystwa

najdroższych osób, 

powóz srebrem lśniący,

konie z wielkimi grzywami

wiozące nas alejkami

pośród dojrzałych akacji,

potem wspólny obiad 

w ogrodzie i zabawa

przy dźwiękach harmonii.

 

W jedno letnie popołudnie

przyszedł do mnie Jan

zabawnie ubrany.

Kwiaciasta koszula,

spodnie do kolan,

blade, brązowe buty

z dużymi obcasami,

mały, pąsowy krawacik.

Schludny, czysty,

dobrze wychowany

jaki uroczy, miły.

Później przychodził

coraz częściej i zawsze

przynosił mi bukiet

czerwonych, pachnących róż.

Do dziś pamiętam,

jak z ukłonem 

wręczał mnie kwiaty,

rumieńcem szczęścia

płonął, cały lśnił.

 

Patrzyłam na Jana

ze łzami radości.

To raj, istny raj,

przebywać było z nim.

 

Zabierał mnie często

na maleńką przystań,

a stamtąd łódką

płynęliśmy na wysepkę,

tylko my we dwoje

wśród cudu natury.

 

Pamiętam, zachwycałam oczy,

duszę, serce, bujnością trawy

wspaniałej, żywej, rzeka szumiała,

nad nami ptaki tańczyły.

Całował mnie tam Jan.

Jakież to wielkie, namiętne uczucie,

nie było żadnych trosk,

tylko szept: kocham... kocham

powtarzany przez śpiew fal

kocham... kocham... kocham.

Myślałam ,że śnię

że jestem na innej planecie,

ale to było naprawdę.

 

Właśnie tam Jan

poprosił mnie o rękę.

Zgodziłam się bez chwili wahania,

bacząc na serce złote, wspaniałe

przepełnione miłością, nieskalane.

Kwitnęło nasze szczęście.

 

Cudownym darem był Józef

śliczny synek nasz,

lubił bujać się na drewnianym,

kolorowym koniku z wielką grzywą.

Razem z nim odwiedzał 

jakiś bajkowy kraj.

Później jako młodzieniec

lubił muzykę ze starych płyt.

 

Ale cóż przyszła śmierć 

i zabrała naszą miłość, radość.

Umarł najpierw Jan,

niedługo za nim odszedł Józef.

 

Babcia cichutko płacze,

przytulam  Ją

mocno do serca

kołyszę w sobie,

Babuniu, nie płacz,

masz przecież

jeszcze mnie. 

 

Kazimierz Surzyn

                          

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Wzruszające wyznanie . Pozdrawiam Kazimierzu .
czwartek, 16 maj 2019 00:27
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pozdrawiam Marmurze, miłego dnia życzę.
czwartek, 16 maj 2019 06:34
2 komentarze

SERCA

Jedne od smutku są ciężkie - 

ledwo dźwigane przez właścicieli,

inne przebite od strzały

w głębi rany chowają.

 

Są serca twarde od bogactwa,

takie co nie wszystkim ufają,

są otwarte dla każdego - te

doświadczone najczulej kochają.

 

Serca aby mocniej biły,

wzajemnie siebie potrzebują

zakochani więc przy sobie trwają,

jednym płomieniem świecą.

 

Ku pamięci potomnych

sercem pamiętnik spisują,

bo te połączone miłością

są dla nas wszystkim na świecie.

 

Kocham Cię za serce,

jesteś piękna ale oboje wiemy,

piękno z czasem przeminie,

a serca kochające będą młode.

 

Kazimierz Surzyn  

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Pozdrawiam sercowo Kazimierzu https://www.youtube.com/watch?v=EruXNSaSJAc... przeczytaj więcej
sobota, 11 maj 2019 23:26
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pozdrawiam ciepło Marmurze. The Stand - Hillsong United - Live In Miami - łapie za serce.
niedziela, 12 maj 2019 13:35
Oskar Wizard
Podobieństwa przyciągają się wzajemnie. Jeśli więc szukamy wspaniałej osoby, sami musimy mieć wspaniałe serce. Pozdrawiam serdeczn... przeczytaj więcej
poniedziałek, 13 maj 2019 10:52
4 komentarze

WRAŻLIWI LUDZIE

zasmakowali porażki

poznali gorycz bólu

po stracie bliskich

wyszli z mroków 

nicości na prostą

cierpienie pokonali

więcej widzą i słyszą

rozumieją życie

innym współczują

cierpliwie pomagają

prawdą i uczciwością

świat naprawiają

a jeśli już kochają

to całą głębią serca

 

Kazimierz Surzyn 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
To prawda. Kto doświadczył piekła za życia i poradził sobie z tym potrafi docenić niebo. Pozdrawiam serdecznie.
środa, 08 maj 2019 14:11
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dokładnie tak jest. Taki człowiek więcej widzi i słyszy, a jego działania płyną z serca. Serdeczne pozdrowienia.
środa, 08 maj 2019 15:36
2 komentarze