Poezja o bólu

"Katastrofa Titanica"

Spotkali się przypadkiem -
wypływając w rejs marzeń statkiem
ona piękna płomiennowłosa
on uroczy młodzieniec
o uroczym sposobie bycia -
los ich ze sobą połączył
przypadkowa znajomość
w miłość się przerodziła

 

gdy statek otarł się o górę lodową  
nieprzewidziana
katastrofa się wydarzyła

 

w tych krytycznych chwilach
byli blisko siebie
oni już wiedzieli 
że to ich ostatnie chwile
statek - ludzkie istnienia
pochłaniała woda 
krzyk rozpacz znikąd pomocy
śmierć zbierała żniwo
tej tragicznej nocy

 

niewielu z nich przeżyło
zbyt mało szalup było -
on się dla niej poświęcił
jednak z trudem przeżyła
na lodowatej wodzie
gdzie ludzkie ciała woda mroziła -
przez te wszystkie lata
wciąż go kochała -
wspomnieniami o nim żyła
u schyłku swego życia -
gdy śmierć ją odwiedziła
z "Sercem Oceanu"
na statek widmo wróciła

 

autor: Helena Szymko/

Boat katastrofy dramat romans zatonięcie statku titanica tapeta na pulpit

foto z Google/

 

Harpie (satyra)

 

a gdybym był wesołym dziadkiem

nie zaś dojrzałym arystokratą

i gdybyś spotkała mnie przypadkiem

dostałbym buziak czy cios mokrą szmatą?

 

czy gdybym był spokojnym mężczyzną

który nie lubi pić i wiecznie się bawić

lub też lowelasem zachwycającym tężyzną

który miałby twe serce i ciało zbawić?

 

ludzie wpisują się w proste schematy

dlatego tak wiele jest w świecie samotności

bogaty ma wszystko a biedny same baty

najprościej jest kupić suplement

o smaku miłości

 

 

Oskar Wizard

 

 

Pomnik Bohatera

 

najczęściej niepodobny

do pierwowzoru

zwłaszcza w aktualnej postaci

 

w groteskowej postawie

jakby chciał przekazać

coś ważnego

i nie potrafił

 

zazwyczaj

stoi jak wmurowany

symuluje marsz

albo udaje

że jedzie

na bohaterskim koniu

 

imię konia?

 

żołnierze pełnią warty

ludzie kładą kwiaty

orkiestra gra

jakby wierzyli

że pomnik
nagle ożyje

 

to wszystko

chyba sprawia przyjemność

pomnikowi?

 

możemy się tylko domyślać

bo nigdy

nie okazuje radości

nie mrugnie okiem

ani niczego

nie powie

 

czasem

Bohater zamienia się

w Zdrajcę

 

pomnik zostaje

wtedy zburzony

na podobieństwo

wykonania

kary śmierci

 

ale

co sobie postał

tego już mu nikt

nie zabierze

 

tylko kwiatów żal

mogłyby

dalej żyć

zachwycając

uroczym widokiem

i zapachem

 

winnymi zabójstwa

kwiatów

są zawsze

politycy

 

 

Oskar Wizard

 

 

Nie mój czas...

 
Bezsenne noce takie bez Ciebie... 
Zimno...
Pustka...
Cisza...
Ani smutek, ani szczęście...
Ups...
Zapomniałam to jeszcze nie jest odpowiednia pora...
Nie mój czas...
I nie to miejsce...
 
Autor: Blue Magiczna
zdj. z google

Co wzrusza a boli

Tak bardzo wzruszają zachody słońca -
uśmiech dziecięcy pomimo niedoli
rosa o świcie na trawie drżąca
a bardzo boli - ludzka bezradność i bieda
obłożnie chorzy na szpitalnych łóżkach
i ci którym już pomóc się nie da
zmęczona twarz - kobiety za szybą

 

we wspomnieniach zagubiona
nie oczekująca od życia niczego
samotnością znużona
głód i nędza trzeciego świata
tak mało dla nich nadziei
nienawiść brata do swojego brata
zbyt wiele jej na ziemi
i choćby serce chciało dać wiele
by ulżyć innym w niedoli
nie da się pozbyć biedy nieszczęścia -
to bardzo smutne i mocno boli

 

autor: Helena Szymko/