Poezja cierpienie

Żywioły

Jesteśmy cząstką tego świata -
jak przyroda i żywioły
drzemie w nas jednak ogromna siła
wciąż walczymy o przetrwanie
z siłami trzęsień ognia i wody
każdy z żywiołów - to wielka siła
niszczy wszystko na swojej drodze
siejąc postrach i zniszczenie
nie bacząc na łzy i ludzką niedolę
śmierć - spustoszenie sieje .

 

autor: Helena Szymko - Krzyczkowska/

foto z Google/

Znalezione obrazy dla zapytania Tapety katastroficzne powodzie pożary trzęsienia ziemi

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
To prawda. Wobec żywiołów Człowiek jest tak bardzo bezbronny... Zawodzi i wiedza i modlitwy. Pozdrawiam serdecznie Heleno.
sobota, 23 luty 2019 05:57
Helena Szymko
To prawda, wobec wszelkich żywiołów,jesteśmy po prostu bezradni. Pozdrawiam Oskarze. ... przeczytaj więcej
sobota, 23 luty 2019 13:50
2 komentarze

Stan uśpienia

Nad umysłem tracę kontrolę

Jest ze mną złość i samotność

Może, zostanę tylko na chwilę

Jednostajnością stała się płaczliwość 

 

Tonę w oceanie myśli

Samotna wśród ludzi

Ludzie nóż w plecy wbili

Może ktoś i mnie z bezwładu wybudzi.

 0 komentarze
0 komentarze

Zajrzyj w głąb duszy

Kiedy zajrzysz -
w głąb swej niepokornej duszy
odnajdziesz tam
jeszcze wiele dobrego
nawet - jeśli
przeszłość cię gnębiła
żyj nadal nadzieją
i przyszłością

 

pozostaw za sobą co nieistotne
przeminęło z wiatrem
zawód sprawiło
przyszłość to nadzieja
ona oświeci ci drogę
uwierz w siebie
bo wszystko jeszcze przed tobą
ona doprowadzi cię tam
gdzie szczęście i miłość
czeka na ciebie.

 

autor: Helena Szymko /
Koszalin - 28 czerwca 2015 r.

 0 komentarze
0 komentarze

STARUSZEK

Ugięty pod brzemieniem życia

dwoma laskami podparty

suchy kaszel z niego wydobywa

ogromne starością udręczenie

 

Dźwiga na obolałych plecach

bagaż prawie setki lat

odbija się od ścian szuka

drzwi do jutra bez cierpień

 

Spogląda na przebytą drogę

i opuchnięte od bólu nogi

nie chce niczego oceniać

przeminęło życie jak tęcza na niebie

 

Nie skarży się światu

choć krew krąży słabo

a twarz jego jest polem 

przeoranym żywota zakrętami

 

Siada pod cieniem kasztana

w zieleń powietrza wtopiony

lecz nie widzi już gór

pora odejść w wieczność

 

Kazimierz Surzyn

 

 1 komentarze
1 komentarze

Stowarzyszenie wymarłych profili

 

kiedyś to miejsce

życiem tętniło

pamiętam

nasze wieczorne

przekomarzania

lecz biegnie czas

i wszystko się zmieniło

jakaś pustka

i cisza się wyłania

 

nie piszesz nic

od długich miesięcy

jakże niczyj

jest teraz

twój profil

skryło się słońce

zniknęło szczęście

właścicielko profilu

proszę ożyj

 

podążę znanymi nam

dawniej ścieżkami

odwiedzę portal

z zapamiętanymi

wierszami

będę żyć już

chyba tylko

wspomnieniami

a tyle było czułości

między nami

 

lecz zamiast portalu

komunikat się pojawia

error 404

i koniec wspominania

 

 

Oskar Wizard

 

 

 0 komentarze
0 komentarze