Poezja cierpienie

Sumienie gryzie

Oczy wypalone pytają
d l a c z e g o
nie możesz spisać
testamentu

duchowego

nigdzie nie możesz
znaleźć przyczyny
j e j
imienia
z rozpaczy i nie-mocy

ból nad-przyrodzenia

nie da zwyciężyć
moralną ręką
prawą i boską
drogą
kroczysz co dzień
 
pytasz dlaczego
powiedziała
istnieje
d o m

t a j e m n i c z y
nad skrawkiem świata
ulicy-granicy spod kamienicy
w mydlanej operze spadających

w którym są  ściany
cztery
pośrodku tegoż domu
 
zamalowane
na biało
 
 d l a c z e g o   j e j   t a j e m n i c z y   d o m
wszechstronny bez-świt
Życie - kosmos - owoce dobra 3
Kwiatki dobra
 

Komentarze

kokosoweapogeum w czwartek, 16 czerwiec 2011 03:33

bardzo zaciekawiła mnie forma wiersza, zastanawiam się tylko czy nie jest to jej przerost nad treścią.

0
bardzo zaciekawiła mnie forma wiersza, zastanawiam się tylko czy nie jest to jej przerost nad treścią.