Poezja cierpienie

Przepraszam

Błądząc po bezludnej wyspie
Uśpiony własnym gniewem
Stawiając kroki nic nie czując
Czasami się zapominam
Błądząc w bezkresie
Żyje!
Czy życ się staram?
Czasami myślę że to koniec
Po czym czuje jak bym się odrodził
Jednocześnie czując ból
Czy to możliwe?
Czy sen może mieć odbicie w rzeczywistości
Nie wiem Cisza
Dalej idąc zanurzam się coraz bardziej
Coraz mocniej błądząc myślami
Stawiając mocniej kroki
Jednak nie zostawiam żadnych śladów
Czy ja sam jestem snem?
Czy może sen jest mną?
Chciałbym kogoś zapytać
Kogoś zupełnie przypadkowego
Jednak nie widzę nikogo
Stojąc tak sam
Nie rozumiem
Tak wiele widzę
A nic z tego nie rozumiem
Zamykam oczy
Spoglądam w sam głąb
Odnajduje tam cień
Cień nadziei
Czy może cień spełnienia?
Co to może być?
Czy jest to odpowiedz?
Nie mogąc tego odczytać
Może za bardzo staram się to odnaleźć
Nie widząc prostej odpowiedzi
Może czekam na coś czego nie ma
Może to odnalazłem ale się wystraszyłem
PRZEPRASZAM

  0 komentarze
0 komentarze

Oni tańczą

Tyle nienawiści
wszędzie pełno zdrad
Oni tańczą...
gdy wokół wali się świat
Mimo łez kapiących z nieba
Oni tańczą...
wokół w otchłań spada gleba
Oni tańczą...
Niegdyś nieśmiałe dłonie
złotym snem myśli owiane
teraz oczy blaskiem płonące
jakże namiętnie w sobie zakochane
Gaśnie spokój
wojna powraca
dobroć bezpowrotnie się zatraca
Oni tańczą...
Powódź ludzkie serca topi
giną dzieci, damy, chłopi
Oni milkną...

  0 komentarze
0 komentarze

Samotność

Samotność mi doskwiera
a dusza umiera
Czy starczy dość siły
by przejść jak należy
przez cięzar zwany życiem
to od innych zależy
Czy ze mną zostaną
niewidzialni się staną
czy komuś zalezy
czy w sens życia ktoś wierzy
Monotonność zabija
z powodem życia się mijam
coraz bardziej z niego szydzę
tym wszystkim sie brzydzę
Pustka rani tak mocno
w moim życiu jest tak mroczno
szczęście to obce mi słowo
pechem miażdżę brawurowo
Głośno wołam tylko chwilkę
zaraz potem szybko milknę
a wtedy nie jestem sobą
gdyż mówić nie mam do kogo.

  0 komentarze
0 komentarze

Biały karzeł

Wisi nade mną biały karzeł
gryzie moje włosy
chyba mu smakują
bo nie chce odejść.

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Magda.
Czego metaforą jest 'Biały karzeł'?
czwartek, 19 wrzesień 2013 13:31
1 komentarze

Cierpienie

Ścieżka mokra, przez łzy wykapana
Serce boli,
Cóż za głęboka rana?

Ścieżka twarda, przez żal wydeptana
Dusza cierpiąca,
Od dawna jest już sama?
 
Do grobu ochotę mam się położyć

Serce bolące, duszę cierpiącą
Na wieki w mogile złożyć.

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Magda.
Piękne wiersze Takie profesjonalne i naprawdę poruszające Gratuluje i zazdroszczę talentu :]... przeczytaj więcej
czwartek, 19 wrzesień 2013 13:32
1 komentarze