Poezje o czasie

Pamiętam

13 grudnia 1981 roku -

pamiętam dobrze ten dzień

jakby to było wczoraj

choć wiele lat już minęło

mam wciąż przed oczyma

szaleństwo przemocy

nienawiści

              pogardy

                         i hańby

rozpętanej pod osłoną nocy

 

trzeba pamiętać nie po to

aby rany rozdrapywać

i jątrzyć zadawniony gniew

lecz po to - by modlitwy wznieść

za ofiary Kainowych czynów

i za nasz wspólny DOM

aby w nim już nigdy więcej

brat nie podniósł ręki

na swojego brata

 

 

Autor: Don Adalberto

Kawa z namiętnością

 

chciałbym cię witać

słodkim porankiem

i kawą latte lub cappuccino

przyniosę do łóżka

porcelanowe filiżanki

bo jesteś śliczną dziewczyną

 

przyniosę też torcik

z kwiatem różanym

dołożę namiętne

ust przytulenie

lubię patrzeć

na oczka zaspane

są dla mnie radością

i natchnieniem

 

dla siebie

doppio espresso

zaparzę

tak mocne

aż mi serce

podskoczy

potem znów się

z lubością

zapatrzę

masz tak ślicznie

namiętne oczy

 

 

Oskar Wizard

 

Najmilej

 

zagubieni we własnych myślach

ujarzmieni przez smartfony

wciąż wzdychamy o marzeniach

dzień dzisiejszy znów stracony

 

dookoła wielka magia

świąt i pragnień

niespełnionych

humanizm zastępuje ekologia

i celebracja

dni minionych

 

może czas

ze snów

się zbudzić

być tu i teraz

jak najbliżej

wczorajszym snem

już się nie trudzić

uśmiechać się

do siebie

najmilej

 

 

Oskar Wizard

 

 

Dinozaury

dawno dawno temu

wyginęły dinozaury

podobno zostały zaszczute

kosmiczną katastrofą

podobno zmienił się klimat

i nie zaliczyły

szkoły przetrwania...

zostawiły po sobie tylko

skamieniałe ślady

resztki szkieletów i pracę

dla grzebiących w przeszłości

 

jak żałobne epitafium

zamknęło się krwawym wiekiem

drugie tysiąclecie...

odchodzą w zapomnienie

upiory przeszłości

krzywdy i urazy

dawne lektury

na przemiał makulatury

 

dzisiaj nad Europą gwiazdy

zatoczyły wieniec

zabrzmiały dźwięki

radosnego hymnu

choć w zakamarkach świadomości

czai się jeszcze obawa

niepewność i smak

gorzkich łez...

nowe wyzwania

nowe zagrożenia

nowe prawa

nowe wartości

 

zaczęła się nowa epoka

i znowu nadchodzi zmierzch

dla dinozaurów

 

czy jeszcze kiedyś powrócą?

 

 

Autor: Don Adalberto

Harpie (satyra)

 

a gdybym był wesołym dziadkiem

nie zaś dojrzałym arystokratą

i gdybyś spotkała mnie przypadkiem

dostałbym buziak czy cios mokrą szmatą?

 

czy gdybym był spokojnym mężczyzną

który nie lubi pić i wiecznie się bawić

lub też lowelasem zachwycającym tężyzną

który miałby twe serce i ciało zbawić?

 

ludzie wpisują się w proste schematy

dlatego tak wiele jest w świecie samotności

bogaty ma wszystko a biedny same baty

najprościej jest kupić suplement

o smaku miłości

 

 

Oskar Wizard